Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hawaje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hawaje. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 grudnia 2017

Mistrzowie wewnętrznego spokoju? Hawajczycy mają własny sposób na harmonijne i pogodne życie.


Dzisiejsze czasy nie sprzyjają temu, by w miarę stale odczuwać poczucie harmonii i głębokiego relaksu. Towarzyszy nam raczej pośpiech, napięcie, nadmiar obowiązków i bodźców, co nie sprzyja odczuwaniu spokoju, a przy okazji – ogranicza nasz poziom zadowolenia z życia. Jak utrzymać poczucie wewnętrznej harmonii? Czy bez zamykania się w klasztorze zen można stać się mistrzem wewnętrznego spokoju?
Szukając inspiracji i wskazówek dotyczących tego tematu, trafiłam na filozofię życia Aloha, która oznacza w praktyce harmonijne życie w stanie jedności umysłu i serca z doskonałością natury. Rdzenni mieszkańcy Hawajów od tysięcy lat znają sposoby na to, jak zadbać o swój spokój wewnętrzny.
Pierwsza z naczelnych zasad Aloha głosi: dla poczucia wewnętrznej harmonii niezbędna jest akceptacja rzeczywistości takiej, jaka jest, i zaufanie, że wszystko się dzieje w odpowiednim momencie, jest nam do czegoś potrzebne i generalnie takie, jak być powinno.
To trudna zasada do przestrzegania w kulturach zachodnich. Wciskasz w windzie guziki, które są już wciśnięte? A może klikasz kilka razy w ten sam przycisk, gdy komputer wolniej działa? Denerwują cię ludzie, którzy się powoli poruszają, wolno mówią i myślą? Poganiasz swoje dziecko, niecierpliwisz się w korkach? Te wszystkie zachowania świadczą o tym, że nie żyjesz w Aloha, a co za tym idzie – doświadczasz stresu i wytracasz niepotrzebnie energię.

Hawajczycy zdecydowanie preferują spokojne przyjmowanie teraźniejszości, życie tu i teraz bez pośpiechu. Mówią też: „wy macie zegarki, a my mamy czas” – dla nich chwila obecna jest jedynym miejscem, w którym istnieje rzeczywistość, brak cierpliwości oznacza brak zaufania, że to, co jest, jest takie, jakie ma być. Zaufanie w Aloha to nie zaufanie czemuś zewnętrznemu, tylko sobie i swojemu sercu oraz temu, że wszechświat zsyła nam tylko takie doświadczenia, które są nam potrzebne. O tym, jak istotna dla poczucia spokoju wewnętrznego jest akceptacja rzeczywistości, pisze ciekawie Eckhart Tolle w książce „Potęga teraźniejszości”.
Tolle zauważa, że nasz permanentny brak spokoju wewnętrznego bierze się z tego, że przez większość życia albo analizujemy przeszłość, albo myślimy o przyszłości, i to najczęściej w kontekście niezadowolenia z błędów, które popełniliśmy, i obawy przed tym, czy sprostamy temu, co się wydarzy. Rzadko jesteśmy obecni w chwili teraźniejszej, która jest dla nas najmniej stresująca z tego względu, że ma w sobie największą dozę pewności, co się dokładnie dzieje, i daje nam największą możliwość adekwatnego działania i kontrolowania sytuacji, a także faktycznego doświadczania pozytywnych emocji – takich jak radość, zadowolenie i głęboki spokój.
Ciągłe analizowanie błędów przeszłości (bądź wspominanie z rozrzewnieniem tego, co było, ale już się skończyło) powoduje tylko rosnące niezadowolenie. Z kolei nadmierne tworzenie scenariuszy przyszłych wydarzeń powoduje albo lęk przed tym, co się może stać (mimo że obecnie wszystko jest OK i prawdopodobieństwo, że czarne scenariusze się sprawdzą, jest małe), albo bujanie w obłokach i brak kontaktu z chwilą obecną, z tym, co może nas cieszyć teraz.
(…)
Podsumowaniem istoty wewnętrznego spokoju jest  reguła hawajskiej filozofii życia zwana Ho´oponopono (w wolnym tłumaczeniu: bycie w harmonii ze sobą i światem), która mówi o tym, że wszystko we wszechświecie jest ze sobą połączone i w ciągłej interakcji. Jeśli jesteśmy „pono” – w równowadze – to cały nasz świat też jest „pono”.
Jeżeli zaś jesteśmy wściekli albo przestraszeni – to taka jest też rzeczywistość, której doświadczamy. Zdaniem Hawajczyków – świat zewnętrzny jest odbiciem naszego świata wewnętrzne-go. Ho´oponopono mówi, że nie możesz na zewnątrz doświadczyć niczego, czego nie doświadczasz w sobie. Jeżeli twoje odbicie – twoja rzeczywistość – ci się nie po-doba, to jesteś odpowiedzialny za to, by to zmienić. Zmienić w sobie, bo bez tego w lustrze nic się nie zmieni (nie ma sensu robić makijażu na lustrze lub zmieniać lustra, bo nie podoba nam się nasza twarz). Ho´oponopono podkreśla, że jesteśmy odpowiedzialni za swoje myśli, emocje, zachowania i reakcje. Za to, jak interpretujemy rzeczywistość. Ta odpowiedzialność daje wolność – wychodzimy z roli ofiary okoliczności.
Ho´oponopono mówi też, że każdy człowiek i cała rzeczywistość są idealne takie, jakie są. Trudne emocje to wewnętrzne dziecko, którym się trzeba zaopiekować, by odczuwać spokój. Jak to zrobić? Poprzez cztery magiczne zwroty wypowiadane do siebie: przepraszam, wybacz mi, kocham cię i dziękuję.


Czytaj więcej na: focus.pl
Autorka tekstu: Małgorzata Smoczyńska

piątek, 7 lipca 2017

Błogosławię...

Na Hawajach, błogosławieństwo należy do codziennej praktyki, wielokrotnie powtarzanej w ciągu dnia przez Hawajskich uzdrawiaczy. Błogosławią oni wszystko: deszcz, wiatr, słońce, ziemię, bliźniego, a także budynki i mosty, a nawet pieniądze, by ich nie brakło na zaspokajanie potrzeb…

Błogosławi się pozytywne cechy innych ludzi, doceniając je w ten sposób. Dzięki temu pomnaża to się u nas w życiu, te cechy które błogosławimy.. Jest to prosta zasada oparta na skupieniu uwagi, tam gdzie skupiamy uwagę, tam się podłączamy i z tym rezonujemy wtedy.

Kahuni (Hawajscy uzdrowiciele/szamani) błogosławią ludzi, których chcą uzdrowić. Błogosławią to, czego sobie życzą i co chcieliby mieć, jeżeli są pewni, że nikogo przy tym nie skrzywdzą. Błogosławione są piękno i zdrowie, gdziekolwiek są napotkane – ponieważ są one wyrazem boskości.

Jest to prosta technika aby uczyć się dodatkowo skupienia na rzeczach które chcemy a nie na tych których.. nie chcemy.
np.
Gdy spotkasz kogoś bogatszego, nie bądź zazdrosny. Jeśli chcesz mieć tyle bogactwa, co on, pobłogosław go i jego majątek! Dzięki temu uznasz i docenisz wartość pieniędzy, otworzysz się na ich energię i zaczniesz przyciągać energię tego samego rodzaju.

Poprzez błogosławieństwo wzmacniamy pozytywne siły, pomogą Ci one szybciej osiągnąć cele, które sobie postawiłeś – oczywiście tylko wtedy, gdy współbrzmią one z Twoją drogą rozwoju i nie są skierowane przeciwko innym ludziom.

Pamiętaj.. Że to czego życzysz otaczającemu cię światu, pewnego dnia powróci do Ciebie.
Możesz błogosławić w myślach, słowami, a także trzymając nad czymś ręce.



Przykłady błogosławieństwa :

„Błogosławię przyrodę. Niech służy wszystkim ludziom.



Błogosławię słońce i deszcz. Niech zatroszczy się o to, aby wszyscy ludzie otrzymali dostateczną ilość pożywienia.

Błogosławię piękno, ponieważ jest dla mnie wyrazem boskości.

Błogosławie zdrowie wszystkich istot w kosmosie. Niech będą szczęśliwe i odczuwają pokój.

Błogosławię wszystkich ludzi, zwierzęta i rośliny. Niech będą zdrowi i silni.

Błogosławię pieniądze. Niech ludzie mają ich pod dostatkiem i użyją z korzyścią dla wszystkich.

Błogosławię wszystkie samochody, pociągi, samoloty i statki. Niech bezpiecznie i szczęśliwie zawiozą wszystkich pasażerów do celu.

Błogosławię moich przyjaciół. Niech będą szczęśliwi i niech radość, którą mi sprawiają, wróci do nich po tysiąckroć.

Błogosławię ludzi, z którymi pracuję. Niech będą zdrowi i niech znajdą w sobie miłość.

Błogosławię szczęście, gdziekolwiek je znajdę. Niech spotka ono każdego człowieka i pozostanie przy nim.

Błogosławię ciszę, spokój i pokój. Niech dotrą do mojego ducha, uskrzydlą mnie i ciągle mi towarzyszą.

Błogosławię muzykę, kolory i światło. Niech przyciągną harmonię do mojego serca.

Błogosławię siebie. Niech poznam swój życiowy plan i świadomie spełnię go w miłości i harmonii.

środa, 22 czerwca 2016

Ho’oponopono – terapia poprzez miłość i wybaczenie.



Ho’oponopono jest prostą metodą uzdrawiania. Dzięki niej możemy uzdrowić każdą część swojego ciała emocjonalnego i fizycznego – rozwiązać swoje problemy życiowe, konflikty partnerskie, pozytywnie wpływając na otaczający nas świat. Ho’oponopono to jedna z najbardziej uznanych i popularnych metod oczyszczania duchowego znanych na świecie. Ho’oponopono jest częścią starożytnej huny, tajemnej wiedzy kultywowanej przez Hawajczyków, jest esencją starożytnej psychologii i hawajskiej filozofii.
Najpiękniejsze jest w hunie to, że nie żąda ona dla siebie wyłączności. Nie namawia do porzucenia swych przekonań, wierzeń, czy sposobu życia. Osoba stosującą metodę Ho’oponopono może być jednocześnie ateistą, buddystą, katolikiem, protestantem lub wyznawcą jakiejkolwiek innej religii. Jedynym wymogiem gwarantującym skuteczność tej techniki jest to, aby dana osoba uznała ten system za swój własny i po prostu używała go. Oprócz tego, jest jeszcze jedna wielka zaleta. Ho’oponopono uznaje, że do jednego celu prowadzi wiele ścieżek, niezależnie od tego, czy idziemy drogą duchową, umysłową czy fizyczną. Techniki osiągania celu, pochodzące z innych systemów, są w metodzie Ho’oponopono całkowicie dozwolone, a najważniejsze dla sprawy jest to, że działają i są skuteczne. Ho’oponopono w tłumaczeniu oznacza: ho’o – zrobić, spowodować, doprowadzić do czegoś; pono – prawidłowo, perfekcyjnie, słusznie, w boskim porządku, w harmonii; wyraz ponopono – jest jakby wzmocnieniem znaczenia i oznacza – wprowadzenie rzeczy lub zdarzeń we właściwym porządku, aby zbudować harmonię. Można więc napisać, że Ho’oponopono jest duchowym procesem oczyszczającym nieharmonijne zdarzenia i wprowadzającym boski porządek. Dosłownie oznacza „poprawiać”, „naprawiać”. To jest proces, w którym oczyszczamy i uwalniamy negatywne emocje związane ze wspomnieniami i wydarzeniami z przeszłości. Oczyszczanie metodą Ho’oponopono jest prostym procesem wspomagającym uwolnienie wspomnień, które ukazują się jako problemy w naszym obecnym życiu. To jest prośba do Boskości o usunięcie wszelkich toksycznych energii ukrytych w naszej podświadomości. W miejsce negatywnych energii wprowadzana jest boska energia światła.
Każdy nasz problem zaczyna się zawsze od jednej myśli. Każda myśl, bez względu na to czy jest dobrą myślą, czy złą, jest energią wysyłaną przez nas w przestrzeń. Wszechświat odpowiada na nasze myśli, dając nam dokładnie to, na czym się koncentrujemy. Po wielu latach negatywnego myślenia organizm i psychika ludzka jest tak bardzo wyuczona przyjmować tylko to co złe, że staje się to częścią naszej osobowości. Człowiek uzależnia się od negatywnych myśli i emocji.
Najtrudniejsze w tym procesie jest zrozumienie faktu, że sami tworzymy naszą rzeczywistość. To nasz umysł kreuje to, jacy jesteśmy, ile zarabiamy, gdzie mieszkamy, jakiej jakości mamy życie, jakich ludzi spotykamy, co robimy itp. Jeśli jesteś w stanie zaakceptować to, że sam stworzyłeś warunki, w jakich żyjesz, początkowo może to być dla ciebie szokiem! Nie przejmuj się, to przeżycie jest właśnie początkiem twojego dalszego rozwoju duchowego.

Pomyśl, jeśli byłeś w stanie wykreować sobie to wszystko co masz, nieświadomie, to co jesteś w stanie stworzyć, jeśli zaczniesz świadomie kierować swoimi myślami. Zadaniem Ho’oponopono jest oczyszczanie, uwalnianie i neutralizowanie wszelkich energii o niskich wibracjach i przekształcanie ich w energię o najwyższych wibracjach, w energię miłości.
Stosując metodę Ho’oponopono, nie potrzebujemy wiedzy o przyczynie wywołującej problem. Jedyna informacja jaka jest nam potrzebna to świadomość naszego aktualnego problemu. Nasza podświadomość zna przyczynę, a nasza świadomość prosi o wybaczenie. Oczyszczając siebie, oczyszczamy też wszystkich i wszystko, co mamy dookoła siebie: rodzinę, przodków, zdarzenia, miejsca, przedmioty, rośliny. Ho’oponopono zawsze działa we wszystkie strony.
Praca metodą Ho’oponopono jest bardzo przydatna w zawodach takich, jak: nauczyciel, terapeuta, uzdrowiciel, pedagog, psycholog i w wielu innych, które na co dzień wymagają kontaktu z innymi ludźmi. Dla terapeuty na przykład ważne jest, aby zrozumiał, dlaczego ta konkretna osoba pojawiła się właśnie w jego gabinecie i jego życiu.
Oczyszczenie tej sytuacji automatycznie oczyszcza stan fizyczny i psychiczny pacjenta, który przyszedł do niego po pomoc. Najsłynniejszym przykładem działania Ho’oponopono jest działalność dr. Hew Lena, który wyleczył cały oddział psychicznie chorych więźniów, nawet ich nie widząc. Stosując technikę Ho’oponopono był świadomy, że jest odpowiedzialny za to, że tacy ludzie pojawili się w jego życiu. Przez cały okres terapii, a trwała ona około czterech lat, doktor oczyszczał siebie i tylko siebie, jako bezpośrednio odpowiedzialnego za sytuację, a oczyszczając siebie podświadomie leczył pacjentów.
Ho’oponopono można posługiwać się w zasadzie zawsze i wszędzie. Można używać jej samemu i tylko dla siebie, można też stosować ją w grupie. Metoda ta umożliwia znalezienie przyczyn chorób, rozwiązywanie konfliktów międzyludzkich, indywidualnych problemów rodzinnych, finansowych i firmowych. Jest wiele przykładów wyzdrowienia ludzi, u których zastosowano Ho’oponopono. Posługiwanie
się tą metodą nie wyklucza w żadnym przypadku opieki lekarza prowadzącego.
Możliwości stosowania Ho’oponopono są w zasadzie nieograniczone. Problemy w miejscu pracy, poszukiwanie posady, problemy finansowe, konflikty z klientami, kłopoty rodzinne i kłótnie partnerskie, szukanie celu życia, chęć poprawienia stanu zdrowia, są tylko malutkim wycinkiem olbrzymich możliwości terapeutycznych metody Ho’oponopono. Na Hawajach technikę tę stosuje się również w pracy socjalnej z trudną młodzieżą, narkomanami i więźniami.
Fragment książki „Ho’oponopono. Siła tworzenia„

 http://www.samouzdrawianie.pl/hooponopono-terapia-poprzez-milosc-i-wybaczenie/

sobota, 12 grudnia 2015

Osiem potężnych, pochodzących z Hawajów, lekcji życiowych na temat szczęścia.



4a
Dla turystów przybywających w te strony na szybki wypad, trudno dostrzec co znajduje się pod powierzchnią nieskazitelnie przyciętych trawników i aromatycznych, oblanych słońcem hawajskich palm. Jednak jeśli jesteś chętny i otwarty wyspy mogą stać się dla ciebie prawdziwym katalizatorem zmiany i nowego podejścia do życia.
Spędziłam ostatnie trzy miesiące na hawajskich wyspach, kończąc kolejną książkę i miałam wspaniałą okazję zdjąć wierzchnie warstwy oraz zobaczyć bicie serca ludzi i wyspy. Hawaje mogą być synonimem raju, ale pobyt tutaj pozwala ci również zobaczyć, co to znaczy wieść bogate życie.  
Wielu mieszkańców Hawajów pracuje bardzo ciężko i dobrze rozumie moc ohany, rodziny. Okazuje się, że bogate życie nie ma nic wspólnego z dobrami materialnymi czy cyfrą na rachunku bankowym. Wielu Hawajczyków wiedzie spełnione życie, bo na co dzień robi to, co lubi i żyje w pełni. Tutejsi mieszkańcy równoważą to ze sztuką osiągania relaksu. Dzięki pobytowi na Hawajach mam uzdrowione serce, zwiększone możliwości i nowe perspektywy bardziej odważnego życia.
Oto osiem potężnych lekcji życiowych dotyczących bogatego życia, jakich mogą dostarczyć nam Hawaje:
1. Pozbądź się oczekiwań
Oczekując, że coś się wydarzy, zadziała albo będzie trwało, stajemy się ofiarą sytuacji życiowych.  Nieświadome i wybujałe oczekiwania to korzeń nieszczęścia. Na Hawajach ludzie są przygotowani i otwarci na wszystko. Powódź, tsunami czy oberwanie chmury przynoszące imponującą sesję surfingu. Pozwalanie, aby życie rozwijało się naturalnie jest sercem równowagi.
2. To, że kogoś potrzebujesz, nie jest oznaką słabości
Wielu z nas biega to tu to tam, dążąc do czegoś i usilnie usiłując być kimś więcej, aby móc nosić odznakę niezależności. Biegniemy przez życie, udając, że wszystko jest w porządku. Wydaje nam się, że pokazanie bezbronności oznacza słabość. Jednak na Hawajach dowiedziałam się, że sercem szczęścia są ludzie. Wyspy znajdują się daleko od lądu, co oznacza, że ludzie często się spotykają i troszczą się o siebie. To wspólnota/społeczność jest pulsem hawajskich wysp i poleganie na sobie nawzajem jest ostateczną formą siły jednostek. Nie musisz być na środku oceanu, aby czuć moc rodziny i przyjaźni.
 HawaiinWoman.jpg-HawaiinWoman-850x400
3. Bądź otwarty, a życie będzie łatwiejsze  
Gdy nie chcemy wzrastać i boimy się zmiany, walczymy, utyskujemy i szarpiemy się z życiem. A co jeśli to świadomość jest kluczem do spokojniejszego życia? Hawajskie doświadczenie pokazało mi jak ważne jest podchodzenie do wszystkich sytuacji z otwartym umysłem, bez oceniania i osądów.
4. Zmiana kursu nie oznacza porażki
Zmiana zdania, zaczynanie od początku i zejście z dotychczasowej ścieżki, która wydawała ci brakiem spełnieniem stanowi element życia. Byłam przekonana, że jadę na Hawaje z zupełnie jednego powodu, ale po kilku miesiącach, zostałam zmuszona do zmiany kierunku. Czasami puszczenie tego, co już nam nie służy, może nas uwolnić wewnętrznie i przynieść nowe możliwości rozwoju.
5. Bądź tam gdzie jesteś, a nie tam, gdzie wydaje ci się, że powinieneś być
Większość z nas poświęca mnóstwo czasu i energii na to, aby stać się jakąś przyszłą wersją siebie. Usiłując stać się kimś, kim chcemy się stać, często zapominamy jak daleko już zaszliśmy. Zaakceptowanie tego gdzie jesteś to puls hawajskich wysp. Wcale nie musisz być w raju, aby mieć takie podejście
6. Wpuść miłość
Traumy z przeszłości, zranione uczucia, sytuacje, które się nie powiodły mogą posiniaczyć nasze serce i nie wpuszczać do niego ludzi. Dla ludzi, którzy są emocjonalnymi dawcami nauka przyjmowania miłości jest często doświadczeniem przynoszącym największe wyzwanie. Na Hawajach miłość jest i płynie wszędzie – od fal oceanu po święte wulkany. Miłość jest esencją życia, a wpuszczenie jej do serca to prawdziwe szczęście.
hawaje-plaza
7. Małe rzeczy są wielkie
Na Hawajach nie ma pretensjonalności i powierzchownych rozmów. Klapki, brak makijażu i nieuczesane włosy to element miejscowego języka. Mniej oznacza tu więcej i wiele osób poświęca czas na zanurzanie się w danej chwili. Oglądanie zachodu słońca, chodzenie boso po piasku czy wypoczynek na lanai (ganku) są za darmo, ale przynoszą niezmierną satysfakcję. Wcale nie potrzebujesz mieć dużo pieniędzy, aby odczuwać szczęście. Musisz jedynie doceniać drobne rzeczy i zobaczyć, że to one są największe. 
8. Wdzięczność to siła życiowa wszystkiego
Dziękowanie jest nie tylko niezbędnym elementem szczęśliwego życia, ale jest prawdziwą siłą życiową. Hawajczycy znają wartość doceniania. Zauważ, że zamiast skupiać się na tym, co nie działa, możesz podziękować za to, co już działa. Kiedy jesteś wdzięczny, wszystko inne układa się samo.
90d51616643c108f0a8b25740c7166f4
http://dobrewiadomosci.net.pl/1215-osiem-poteznych-pochodzacych-z-hawajow-lekcji-zyciowych-na-temat-szczescia/

niedziela, 19 kwietnia 2015

Osiem potężnych, pochodzących z Hawajów, lekcji życiowych na temat szczęścia.

4a
Dla turystów przybywających w te strony na szybki wypad, trudno dostrzec co znajduje się pod powierzchnią nieskazitelnie przyciętych trawników i aromatycznych, oblanych słońcem hawajskich palm. Jednak jeśli jesteś chętny i otwarty wyspy mogą stać się dla ciebie prawdziwym katalizatorem zmiany i nowego podejścia do życia.

Spędziłam ostatnie trzy miesiące na hawajskich wyspach, kończąc kolejną książkę i miałam wspaniałą okazję zdjąć wierzchnie warstwy oraz zobaczyć bicie serca ludzi i wyspy. Hawaje mogą być synonimem raju, ale pobyt tutaj pozwala ci również zobaczyć, co to znaczy wieść bogate życie.
Wielu mieszkańców Hawajów pracuje bardzo ciężko i dobrze rozumie moc ohany, rodziny. Okazuje się, że bogate życie nie ma nic wspólnego z dobrami materialnymi czy cyfrą na rachunku bankowym. Wielu Hawajczyków wiedzie spełnione życie, bo na co dzień robi to, co lubi i żyje w pełni. Tutejsi mieszkańcy równoważą to ze sztuką osiągania relaksu. Dzięki pobytowi na Hawajach mam uzdrowione serce, zwiększone możliwości i nowe perspektywy bardziej odważnego życia.
Oto osiem potężnych lekcji życiowych dotyczących bogatego życia, jakich mogą dostarczyć nam Hawaje:
1. Pozbądź się oczekiwań
Oczekując, że coś się wydarzy, zadziała albo będzie trwało, stajemy się ofiarą sytuacji życiowych.  Nieświadome i wybujałe oczekiwania to korzeń nieszczęścia. Na Hawajach ludzie są przygotowani i otwarci na wszystko. Powódź, tsunami czy oberwanie chmury przynoszące imponującą sesję surfingu. Pozwalanie, aby życie rozwijało się naturalnie jest sercem równowagi.

2. To, że kogoś potrzebujesz, nie jest oznaką słabości
Wielu z nas biega to tu to tam, dążąc do czegoś i usilnie usiłując być kimś więcej, aby móc nosić odznakę niezależności. Biegniemy przez życie, udając, że wszystko jest w porządku. Wydaje nam się, że pokazanie bezbronności oznacza słabość. Jednak na Hawajach dowiedziałam się, że sercem szczęścia są ludzie. Wyspy znajdują się daleko od lądu, co oznacza, że ludzie często się spotykają i troszczą się o siebie. To wspólnota/społeczność jest pulsem hawajskich wysp i poleganie na sobie nawzajem jest ostateczną formą siły jednostek. Nie musisz być na środku oceanu, aby czuć moc rodziny i przyjaźni.
 HawaiinWoman.jpg-HawaiinWoman-850x400
3. Bądź otwarty, a życie będzie łatwiejsze
Gdy nie chcemy wzrastać i boimy się zmiany, walczymy, utyskujemy i szarpiemy się z życiem. A co jeśli to świadomość jest kluczem do spokojniejszego życia? Hawajskie doświadczenie pokazało mi jak ważne jest podchodzenie do wszystkich sytuacji z otwartym umysłem, bez oceniania i osądów.

4. Zmiana kursu nie oznacza porażki
Zmiana zdania, zaczynanie od początku i zejście z dotychczasowej ścieżki, która wydawała ci brakiem spełnieniem stanowi element życia. Byłam przekonana, że jadę na Hawaje z zupełnie jednego powodu, ale po kilku miesiącach, zostałam zmuszona do zmiany kierunku. Czasami puszczenie tego, co już nam nie służy, może nas uwolnić wewnętrznie i przynieść nowe możliwości rozwoju.

5. Bądź tam gdzie jesteś, a nie tam, gdzie wydaje ci się, że powinieneś być
Większość z nas poświęca mnóstwo czasu i energii na to, aby stać się jakąś przyszłą wersją siebie. Usiłując stać się kimś, kim chcemy się stać, często zapominamy jak daleko już zaszliśmy. Zaakceptowanie tego gdzie jesteś to puls hawajskich wysp. Wcale nie musisz być w raju, aby mieć takie podejście
.
6. Wpuść miłość
Traumy z przeszłości, zranione uczucia, sytuacje, które się nie powiodły mogą posiniaczyć nasze serce i nie wpuszczać do niego ludzi. Dla ludzi, którzy są emocjonalnymi dawcami nauka przyjmowania miłości jest często doświadczeniem przynoszącym największe wyzwanie. Na Hawajach miłość jest i płynie wszędzie - od fal oceanu po święte wulkany. Miłość jest esencją życia, a wpuszczenie jej do serca to prawdziwe szczęście.
hawaje-plaza

7. Małe rzeczy są wielkie
Na Hawajach nie ma pretensjonalności i powierzchownych rozmów. Klapki, brak makijażu i nieuczesane włosy to element miejscowego języka. Mniej oznacza tu więcej i wiele osób poświęca czas na zanurzanie się w danej chwili. Oglądanie zachodu słońca, chodzenie boso po piasku czy wypoczynek na lanai (ganku) są za darmo, ale przynoszą niezmierną satysfakcję. Wcale nie potrzebujesz mieć dużo pieniędzy, aby odczuwać szczęście. Musisz jedynie doceniać drobne rzeczy i zobaczyć, że to one są największe. 

8. Wdzięczność to siła życiowa wszystkiego
Dziękowanie jest nie tylko niezbędnym elementem szczęśliwego życia, ale jest prawdziwą siłą życiową. Hawajczycy znają wartość doceniania. Zauważ, że zamiast skupiać się na tym, co nie działa, możesz podziękować za to, co już działa. Kiedy jesteś wdzięczny, wszystko inne układa się samo.
90d51616643c108f0a8b25740c7166f4
 http://www.dobrewiadomosci.net.pl/historie/1215-osiem-poteznych-pochodzacych-z-hawajow-lekcji-zyciowych-na-temat-szczescia


niedziela, 14 kwietnia 2013

Ho'oponopono - Proces Uzdrawiania

Ho’oponopono jest prostą metodą uzdrawiania. Dzięki niej możemy uzdrowić każdą cześć swojego ciała emocjonalnego i fizycznego – rozwiązać swoje problemy życiowe, konflikty partnerskie, pozytywnie wpływając na otaczający nas świat.
W 1976 roku proces Ho'oponopono został zaadoptowany i udostępniony nam wszystkim przez Morrnah Namalaku Simeona, która w młodym wieku zyskała zdolność uzdrawiania. Punktem zwrotnym w jej życiu była choroba raka. Wtedy to odnalazła  stary opis procesu Ho'oponopono i zastosowała na sobie a następnie dostosowała do potrzeb współczesnych. Stworzyła program, który w prosty sposób pozwala na oczyszczenie duchowe, mentalne i fizyczne, w celu uwolnienia się od stresu i osiągnięcia lepszego zdrowia i samopoczucia, fizycznego jak i psychicznego.
W wielu kulturach polinezyjskich wierzono, że ludzkie błędy i pomyłki (nazywane hara lub hala) powodowały choroby. Niektórzy sądzili, że błędy wywoływały gniew bogów, inni natomiast uważali, że przyciągały one nieprzyjaznych bogów. Tym niemniej wciąż wielu wierzyło, że poczucie winy spowodowane błędami sprawiało, że byli chorzy.
"Jeśli gniewasz się przez dwa czy trzy dni, wywołujesz w ten sposób chorobę" – powiedział jeden z miejscowych ludzi. Wielu wyspiarzy, włączając Hawajczyków wierzy, że winy ojca spadną na jego dzieci. Jeśli dziecko jest chore, rodzice są wówczas podejrzewani o kłótnię bądź jakieś wykroczenie. Społeczne problemy mogą zaś doprowadzić do wyjałowienia ziemi i innych katastrofy. Harmonia zostaje przywrócona tylko poprzez przyznanie się do błędu i przeprosiny.
Ho’oponopono jest procesem oczyszczającym nieharmonijne zdarzenia i wprowadzającym boski porządek. Dosłownie oznacza „poprawić”, „naprawić”. To jest proces, w którym oczyszczamy i uwalniamy negatywne emocje związane ze wspomnieniami i wydarzeniami z przeszłości.
Podstawowe zasady Ho’oponopono:
1.      Wszystko jest energią i wszystko jest ze sobą połączone.
2.      Istnieje Boska Moc, która przenika wszystko.
3.      Ty ponosisz stuprocentową odpowiedzialność za siebie i twoje otoczenie.
4.      Pokój i przyjaźń rodzą się w tobie.
5.      Pełna harmonia prowadzi do uzdrowienia, pokoju i szczęścia.
Ho’oponopono opiera się na teorii, że wszyscy ludzie i żywe istoty, są w jakiś sposób ze sobą połączone, na bardzo wysokich duchowych poziomach.
Wszystko jest energią i wibruje. Każda wibracja ma swoją częstotliwość, a ta ma swój, tylko dla siebie charakterystyczny dźwięk. Ponieważ wszystko jest ze sobą energetycznie połączone, oddziałuje na siebie nawzajem.
Podstawową zasadą towarzyszącą Ho’oponopono jest zrozumienie siebie i danie innym zrozumienia, otrzymanie miłości i danie innym miłości, stworzenie harmonijnej komunikacji międzyludzkiej, wspólne uczenie się i poznawanie. Przekazuje nam najwyższe wartości, takie jak miłość, przebaczenie, akceptację, tolerancję. Wszystko to jest dużym wyzwaniem dla nas. Trzeba się przełamać, rozwijać i wyrosnąć ze swojego własnego ego.
W momencie, kiedy chcesz oczyścić umysł z jakiegoś problemu, można powtarzać następujące zdania:
Kocham Cię.
Proszę wybacz mi.
Jest mi bardzo przykro.
Dziękuję.
Lub
Przebaczam tobie.
Przebaczam sobie.
Jest mi bardzo przykro.
Kocham siebie.
Kocham ciebie.
Dziękuję.
Fragmenty z książki Krystyny Kwieciński Ho’oponopono Siła Tworzenia”

Mistyczna nauka Ho"oponopono w Twojej codzienności:
Uzdrawianie własnego życia i otaczającego świata
Oczyszczanie umysłu z toksyn i traum
Akceptacja pełnej odpowiedzialności
Wypełnianie całej istoty Miłością i Wybaczaniem
Jesteś przyczyną, skutkiem i celem wszystkiego. Uzdrawiając siebie, naprawiasz całą rzeczywistość. A im jesteś doskonalszy, tym doskonalszy jest świat.
Ho"oponopono jest starożytną wiedzą pochodzącą wprost z Hawajów -- tajemniczych rajskich wysp. Słowo to oznacza "poprawiać", "naprawiać błąd", "postępować słusznie". Podstawą Ho"oponopono jest akceptacja faktu, że stanowimy sumę przeszłych myśli, czynów i decyzji, które ukształtowały nasze obecne życie. Cały ten egzotyczny proces polega na oczyszczeniu negatywnych myśli i wspomnień poprzez miłość i przebaczanie.
To Ty tworzysz swoją rzeczywistość. Twój umysł i reakcja wszechświata na wysyłaną energię są odpowiedzialne za to, kim teraz jesteś, co robisz, ile zarabiasz i z kim dzielisz życie. Wykreowałeś to wszystko zupełnie nieświadomie. Sprawdź, jak bardzo zmieni się świat, kiedy zaczniesz kontrolować swoje myśli i wprowadzać je na właściwy tor!
Starasz się ze wszystkich sił, a mimo to wciąż nie możesz osiągnąć sukcesu zawodowego, a Twoje życie osobiste wypełnia pustka? Być może problem tkwi w Tobie? Ograniczenia, które hamują realizację Twoich celów, pochodzą od Ciebie, a nie z zewnątrz. Zaktualizowana na potrzeby dzisiejszych czasów metoda Ho"oponopono pomaga usunąć mentalne przeszkody i wyswobodzić umysł, otwierając w ten sposób drogę do nowych, zaskakujących pomysłów.
Powiedzieć, że działa, to za mało -- ta metoda czyni cuda.
Wyobraź sobie, że zupełnie oczyszczasz swój umysł i zaczynasz wszystko od nowa, bez uprzedzeń i przyjętych z góry założeń. Każdy Twój dzień staje się cudem. Wyobraź sobie, że wszystko jest możliwe. Prawda jest taka, że rzeczywiście wszystko jest możliwe, jeśli tylko pozbędziesz się blokad ograniczających Twój umysł. Ta książka to klucz, który otwiera drzwi do nowego wszechświata możliwości i spełnienia -- do strefy zerowych ograniczeń.
„Zero ograniczeń. Sekret osiągnięcia bogactwa, zdrowia i harmonii ze światem”
Autorzy: Joe Vitale , Ihaleakala Hew Len Ph.D