Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paradoks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paradoks. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 lipca 2021

Ludzie najczęściej śpią, nie zdając sobie z tego sprawy.


Ludzie najczęściej śpią, nie zdając sobie z tego sprawy.
Rodzą się pogrążeni we śnie. Żyją śniąc.
Nie budząc się zawierają małżeństwa.
Płodzą dzieci we śnie i umierają, nie budząc się ani razu.
Pozbawiają się tym samym możliwości zrozumienia niezwykłości i piękna ludzkiej egzystencji.
Niektórzy ludzie tak naprawdę nie chcą dojrzeć, nie chcą się zmienić, nie chcą być szczęśliwi.
Jak to mi kiedyś ktoś mądrze powiedział: "Nie staraj się ich uszczęśliwić na siłę, bo narobisz sobie kłopotów. Nie próbuj uczyć świni śpiewu. Tylko stracisz swój czas, a i świnię zdenerwujesz."
Mistycy, niezależnie od wyznawanej przez siebie doktryny, zgodni są co do tego, że wszystko, co nas otacza, jest takie, jakie być powinno. wszystko.
Cóż za przedziwny paradoks!
Najtragiczniejsze jest jednak to, że większość ludzi nigdy nie jest w stanie tego zrozumieć, pojąć, gdyż pogrążeni są we śnie. Śnią sen prawdziwie koszmarny.
Przebudzenie, jak wiadomo nie jest rzeczą najbardziej przyjemną...
W łóżku jest ciepło i wygodnie, budzenie nas irytuje. I to jest powód, dla którego prawdziwy guru nigdy nie usiłuje ludzi budzić. Mam nadzieję, że okaże się na tyle mądry, by nie podejmować próby wybudzenia tych, którzy śpią.
Naprawdę, nie moja to sprawa, że śpisz.
Jak powiadają Arabowie: "Natura deszczu jest zawsze taka sama, pozwala rosnąć cierniom na bagnach, jak i kwiatom w ogrodach."
Myślicie, że zamierzam Wam pomóc? Nie. Nie spodziewajcie się, aby to, co mówię pomogło komukolwiek. Mam jednak nadzieję, że również nikomu nie zaszkodzi.
Jeśli moje rozważania miałyby wyrządzić jakąś szkodę, to przyczyna tej szkody tkwi w Tobie.
Jeśli udałoby się w czymś Tobie dopomóc, to sam tego dokonałeś. Naprawdę, to Ty sam sobie pomogłeś. Nie ja.

Anthony de Mello 💟

 

sobota, 2 lutego 2019

DROGA DO TAK PROWADZI PRZEZ NIE.


Droga do Tak często prowadzi przez Nie.
Kiedy NIE potrzebuje być wykrzyczane.
Kiedy NIE potrzebuje być wypłakane.
Kiedy NIE potrzebuje być usłyszane.
Kiedy NIE potrzebuje być ukochane.
Kiedy NIE potrzebuje być utulone.
Droga do Nie paradoksalnie prowadzi przez Tak
Kiedy mówisz swojemu Nie TAAAAAK!!!!!!
To TAK daje Tobie prawo do powiedzenia NIE,
Prawo, które być może tobie kiedyś zostało zabrane.
i sobie odmawiasz tego prawa wciąż.
TAK! Masz prawo powiedzieć NIE!
TAK! Masz prawo wypłakać swoje NIE!
TAK! Masz prawo wykrzyczeć swoje NIE!
TAK! Masz prawo usłyszeć swoje NIE!
TAK! Masz prawo ukochać swoje NIE!
TAK! Masz prawo utulić swoje NIE!
TAK! Masz prawo.
TAK! Masz prawo.
Odzyskaj go, jeśli kiedyś tobie go odebrano.
Powiedz TAK swojemu NIE!
Powiedz NIE!
A wtedy to NIE ciebie rozmrozi i uwolni.
Wypowie co nie zostało wypowiedziane
i utknęło w jakiś historiach życia twego.
A wtedy to NIE sprawi, że będziesz lżejszy/a.
Więc powiedz TAK swojemu NIE!
Wszechświat Ciebie wspiera,
bo tak długo na to uwalniające NIEEEE!!! czekało.
Powiedz Tak swojemu NIE!
Powiedz NIEEEE!!!!
i BĄDZ WOLNY i BĄDZ WOLNA
Odetchnij z ulgą i IDZ DO TAK,
bo czy chcesz, czy nie chcesz, tak działa Wszechświat.
Musisz powiedzieć NIE!
Zanim powiesz TAK!



tekst:Agnieszka Dziewanna

środa, 10 sierpnia 2016

Każda chwila Twojego życia.

~~Rzeczy wielkie wyrastają z małych, które cenimy i na których nam zależy. Życie każdego z nas składa się tak naprawdę z rzeczy drobnych. Wielkość to abstrakcja umysłowa i ulubiona fantazja ego. Paradoks polega na tym, że podstawą wielkości jest docenianie rzeczy małych istniejących w chwili teraźniejszej, a nie dążenie do ideału wielkości. Chwila teraźniejsza zawsze jest mała w tym sensie, że jest zawsze prosta, lecz skrywa w sobie największą siłę. Podobnie atom, który jest jednym z najmniejszych elementów, lecz zawiera olbrzymią energię. Tylko wówczas gdy zestroisz się z chwilą teraźniejszą, masz dostęp do tej siły. Albo mówiąc precyzyjniej, ona ma wtedy dostęp do Ciebie, a za Twoim pośrednictwem - do tego świata. Niepokój, stres i negatywizm odcinają Cię od tej siły. Powraca iluzja,że jesteś oddalony od mocy, która rządzi tym wszechświatem. Czujesz,że znów jesteś sam, walcząc przeciw czemuś lub próbując coś osiągnąć. Dlaczego jednak powstaje stres, niepokój czy negatywizm? Dlatego, że odwracasz się od chwili teraźniejszej. A dlaczego to robisz? Uważasz,że coś innego jest ważniejsze. Zapominasz o swoim głównym celu. Jeden mały błąd, jedno niewłaściwe spostrzeżenie- i powstaje świat cierpienia.
Poprzez chwilę teraźniejszą masz dostęp do samej potęgi życia, którą tradycyjnie nazywa się Bogiem. Gdy tylko się od niej odwrócisz, rzeczywisty Bóg przestaje istnieć w Ttwoim życiu i pozostaje Ci tylko umysłowe
p o j ę c i e Boga, w którego jedni wierzą, drudzy nie. Lecz nawet wiara w Boga jest ledwie nędznym substytutem żywej obecności Boga przejawiającego się w każdej chwili Twego życia.~~

Pozytywną energię Wam kochani wysyłam :)

sobota, 14 lutego 2015

Wdzięczność to jest sposób...

Jeżeli masz klęskę urodzaju w jakiejś dziedzinie wnikliwie zastanów się czym się dzielisz. Tak zakończyłam ostatni wpis. Chcemy czegoś bardzo. Ale zamiast skupić się jak to osiągnąć, koncentrujemy się na braku tego czegoś, zatem powiększamy jedynie pustkę i w efekcie nie ma takiej możliwości byśmy mogli dostać to czego chcemy.
Energia podąża za uwagą, czyli jeżeli skupiamy się na braku to wedle zasady mamy go więcej, paradoksalnie chcąc przecież czegoś innego, bowiem pomnażamy to czym się dzielimy.
  
Rozwiązaniem może być wdzięczność. Dziękczynienie czy bycie wdzięcznym jest drogą do radości i szczęścia. Bycie wdzięcznym momentalnie zmienia nastawienie do danej sytuacji i do życia.
Bycie wdzięcznym zmienia też od razu postrzeganie nas samych. Co dajesz to dostajesz. Gdy dziękczynisz, łagodniejesz, rysy Twojej twarzy miękną, oczy zaczynają świecić (czasami nawet łza szczęścia się w oku zakręci) momentalnie otwiera się przestrzeń, która powoduje inne spojrzenie na drugiego człowieka.
Nie ma takiej możliwości byś był jednoczenie wdzięczny i wściekły. Wdzięczność zmienia wibracje w ułamku sekundy. Gdy wysyłasz dziękczynienie w świat, natura da Ci więcej możliwości byś mógł być jeszcze bardziej wdzięczny.
Zatem:
- jeżeli szukasz nowej pracy to bądź wdzięczny/a za starą zamiast skupiać się na braku wymarzonej, bo w życiu jej nie zdobędziesz,
- jeżeli chcesz pozyskać nowych klientów, to bądź wdzięczny/a za tych których masz, zamiast skupiać się na ich niewielkiej ilości, bowiem ilość ich jeszcze może się zmniejszyć,
- zanim podejmiesz decyzję o poszukaniu nowego towarzysza/towarzyszki życia doceń obecnego/obecną, bowiem jest to osoba święta, gdyż wytrzymuje z Tobą, a przecież miewasz humory, bekasz, pierdzisz, dłubiesz w nosie, ciamkasz przy jedzeniu, a rano śmierdzi Ci z paszczy.
Chodzi o to, że jeżeli bardzo czegoś pożądamy i nie dostajemy tego, to zaczynamy denerwować się, ciągłym oczekiwaniem. W efekcie czego udziela się nam nerwowa atmosfera, zaczynamy mieć pretensje, rzucamy oskarżenia. Cel naszego skupienia nie jest właściwy.
Aby przerwać ten paradoks, trzeba kontrolować swoje myślenie, a że to trudne jest można zacząć być tylko/aż wdzięcznym.
Więc szukaj nowej pracy, ale bądź wdzięczny za obecną i wykonuj ją najlepiej jak potrafisz, pozyskuj nowych klientów, będąc jednocześnie wdzięcznym za starych i obsługuj ich najlepiej jak potrafisz, szukaj nowego partnera/partnerki bądź jednak wdzięczny/wdzięczna za osobę obecną dzisiaj przy Tobie.
 
http://sznyterman.blogspot.com/2015/01/wdziecznosc-to-jest-sposob.html?spref=fb