Czy piękną, delikatną porcelanę chowasz na specjalne okazje?
Czy eleganckie ubrania wkładasz na siebie tylko wówczas, kiedy wybierasz
się na „ważne” spotkania? Czy dokładniej sprzątasz dom, kiedy wiesz, że
przyjdą goście? Czy…
Takich czy można mnożyć, jednak wszystkie sprowadzają
się do jednego… przygotowań do wystąpień przed publicznością, bo gdy
jesteśmy sami, to przecież nie warto. Gdy jesteśmy sami, to przecież nie
ma nas kto podziwiać i oklaskiwać. No to gramy, gramy przed innymi, bo
chcemy uznania zewnętrznego. Chcemy się pokazać. Pokazać, że jesteśmy
inni niż w rzeczywistości. To gramy swoje role rozmijając się z
autentycznością, która pozwala nam być sobą zawsze i wszędzie.
Sami siebie nie doceniamy. Nie dbamy o siebie dla siebie. Nie
dbamy o jakość naszego życia, gdy nie ma przed kim się pokazać. Nie
warto. A tak naprawdę, to my jesteśmy najważniejsi, a nie osoby, które
pojawiają się w naszym życiu często tylko chwilowo. My jesteśmy sami ze
sobą przez cały czas. I co? I dla siebie to nie warto? Może i warto, ale
piękne nakrycie stołu wymaga wysiłku, posprzątanie mieszkania także, a
eleganckich ubrań szkoda, nieprawdaż?
A może fajnie by było tak dla siebie…
w posprzątanym mieszkaniu, w eleganckim ubraniu usiąść do pięknie nakrytego stołu i wypić kawę z delikatnej porcelany…
I co czujesz, gdy tylko o tym myślisz?
No właśnie.
To TY jesteś szczególną okazją i każda twoja chwila jest szczególną okazją do świętowania i celebrowania.
Maria Prosperita
epokamilosciserca.blogspot.com
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święto. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 stycznia 2016
piątek, 26 czerwca 2015
Cztery umowy według Tolteków.
Od zarania dziejów ludzie szukają szczęścia i miłości, jednak mało kto
potrafi być szczęśliwy. Nawet starożytni Toltekowie poszukiwali sposobów
i recept na szczęśliwe życie. W swoich poszukiwaniach i odkryciach
Toltekowie doszli do czterech ponadczasowych prawd duchowych, które
prowadzą do miłości, radości, szczęścia i świadomości i które to prawdy
również we współczesnym świecie pozwolą i pomogą ci cieszyć się życiem.
BĄDŹ NIESKAZITELNY W SŁOWACH.
Mów spójnie. Mów tylko to, co myślisz. Unikaj używania słowa przeciwko sobie lub by plotkować o innych. Wykorzystaj moc Twoich słów tak, by prowadziły do prawdy i miłości.
NIE BIERZ NIC DO SIEBIE.
Nic co robią inni, nic dzieje się z Twojego powodu. To co inni mówią bądź robią, jest projekcją ich własnej rzeczywistości, ich własnego snu. Jeśli będziesz odporny na opinie i działania innych, nie staniesz się ofiarą niepotrzebnego cierpienia.
NIE ZAKŁADAJ NIC Z GÓRY.
Znajdź odwagę, by zadawać pytania i wyrazić to czego naprawdę pragniesz. Porozumiewaj się z innymi tak jasno, jak tylko potrafisz, aby uniknąć nieporozumień, smutku i rozczarowań. Stosując się tylko do tej jednej zasady, możesz całkowicie odmienić swoje życie.
RÓB WSZYSTKO NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ.
Twoje „najlepiej" będzie stale ulegać zmianie. Będzie inne kiedy jesteś zdrowy i inne, gdy jesteś chory. W każdych okolicznościach po prostu rób wszystko najlepiej jak potrafisz, a unikniesz samoosądzania się, potępiania siebie i żalu.
*Tysiące lat temu, Toltekowie byli znani w całym południowym Meksyku jako “uczeni kobiety i mężczyźni". Antropolodzy, określają Tolteków mianem narodu lub rasy, ale w istocie byli uczonymi i artystami, którzy stworzyli społeczeństwo dążące do zgłębienia i zachowania duchowej wiedzy i praktyk swoich starożytnych przodków. W Teotihuacan, starożytnym mieście piramid na obrzeżach Mexico City, znanym jako miejsce, w którym “Człowiek Staje Się Bogiem" założyli wspólnotę mistrzów (nagualów) i uczniów.
Wiedza Tolteków wywodzi się z tej samej, zasadniczej jedności prawdy co wszystkie święte, ezoteryczne tradycje na całym świecie. Choć nie jest religią, uznaje wszystkich duchowych mistrzów, którzy głosili swe prawdy na ziemi. Traktując o sferze ducha, jest najtrafniej określana jako: sposób życia, wyróżniający się łatwym dostępem do szczęścia i miłości.
Don Miguel Ruiz, Cztery umowy. Księga Mądrości Tolteków.
Mów spójnie. Mów tylko to, co myślisz. Unikaj używania słowa przeciwko sobie lub by plotkować o innych. Wykorzystaj moc Twoich słów tak, by prowadziły do prawdy i miłości.
NIE BIERZ NIC DO SIEBIE.
Nic co robią inni, nic dzieje się z Twojego powodu. To co inni mówią bądź robią, jest projekcją ich własnej rzeczywistości, ich własnego snu. Jeśli będziesz odporny na opinie i działania innych, nie staniesz się ofiarą niepotrzebnego cierpienia.
NIE ZAKŁADAJ NIC Z GÓRY.
Znajdź odwagę, by zadawać pytania i wyrazić to czego naprawdę pragniesz. Porozumiewaj się z innymi tak jasno, jak tylko potrafisz, aby uniknąć nieporozumień, smutku i rozczarowań. Stosując się tylko do tej jednej zasady, możesz całkowicie odmienić swoje życie.
RÓB WSZYSTKO NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ.
Twoje „najlepiej" będzie stale ulegać zmianie. Będzie inne kiedy jesteś zdrowy i inne, gdy jesteś chory. W każdych okolicznościach po prostu rób wszystko najlepiej jak potrafisz, a unikniesz samoosądzania się, potępiania siebie i żalu.
*Tysiące lat temu, Toltekowie byli znani w całym południowym Meksyku jako “uczeni kobiety i mężczyźni". Antropolodzy, określają Tolteków mianem narodu lub rasy, ale w istocie byli uczonymi i artystami, którzy stworzyli społeczeństwo dążące do zgłębienia i zachowania duchowej wiedzy i praktyk swoich starożytnych przodków. W Teotihuacan, starożytnym mieście piramid na obrzeżach Mexico City, znanym jako miejsce, w którym “Człowiek Staje Się Bogiem" założyli wspólnotę mistrzów (nagualów) i uczniów.
Wiedza Tolteków wywodzi się z tej samej, zasadniczej jedności prawdy co wszystkie święte, ezoteryczne tradycje na całym świecie. Choć nie jest religią, uznaje wszystkich duchowych mistrzów, którzy głosili swe prawdy na ziemi. Traktując o sferze ducha, jest najtrafniej określana jako: sposób życia, wyróżniający się łatwym dostępem do szczęścia i miłości.
Don Miguel Ruiz, Cztery umowy. Księga Mądrości Tolteków.
sobota, 14 lutego 2015
Wdzięczność to jest sposób...
Jeżeli masz klęskę urodzaju w jakiejś dziedzinie wnikliwie zastanów się
czym się dzielisz. Tak zakończyłam ostatni wpis. Chcemy czegoś bardzo. Ale zamiast
skupić się jak to osiągnąć, koncentrujemy się na braku tego czegoś, zatem
powiększamy jedynie pustkę i w efekcie nie ma takiej możliwości byśmy mogli dostać to czego chcemy.
Energia podąża za uwagą, czyli jeżeli skupiamy się na braku to wedle
zasady mamy go więcej, paradoksalnie chcąc przecież czegoś innego, bowiem pomnażamy
to czym się dzielimy.
Rozwiązaniem może być wdzięczność. Dziękczynienie czy bycie
wdzięcznym jest drogą do radości i szczęścia. Bycie wdzięcznym momentalnie
zmienia nastawienie do danej sytuacji i do życia.
Bycie wdzięcznym zmienia też od razu postrzeganie
nas samych. Co dajesz to dostajesz. Gdy dziękczynisz, łagodniejesz, rysy Twojej
twarzy miękną, oczy zaczynają świecić (czasami nawet łza szczęścia się w oku
zakręci) momentalnie otwiera się przestrzeń, która powoduje inne spojrzenie na
drugiego człowieka.
Nie ma takiej możliwości byś był jednoczenie
wdzięczny i wściekły. Wdzięczność zmienia wibracje w ułamku sekundy. Gdy
wysyłasz dziękczynienie w świat, natura da Ci więcej możliwości byś mógł być
jeszcze bardziej wdzięczny.
- jeżeli szukasz nowej pracy to bądź wdzięczny/a za starą zamiast skupiać
się na braku wymarzonej, bo w życiu jej nie zdobędziesz,
- jeżeli chcesz pozyskać nowych klientów, to bądź wdzięczny/a za tych
których masz, zamiast skupiać się na ich niewielkiej ilości, bowiem ilość ich
jeszcze może się zmniejszyć,
- zanim podejmiesz decyzję o poszukaniu nowego towarzysza/towarzyszki
życia doceń obecnego/obecną, bowiem jest to osoba święta, gdyż wytrzymuje z
Tobą, a przecież miewasz humory, bekasz, pierdzisz, dłubiesz w nosie, ciamkasz
przy jedzeniu, a rano śmierdzi Ci z paszczy.
Chodzi o to, że jeżeli bardzo czegoś pożądamy i nie dostajemy tego, to
zaczynamy denerwować się, ciągłym oczekiwaniem. W efekcie czego udziela się nam
nerwowa atmosfera, zaczynamy mieć pretensje, rzucamy oskarżenia. Cel naszego skupienia nie jest właściwy.
Aby przerwać ten paradoks, trzeba kontrolować swoje myślenie, a że to
trudne jest można zacząć być tylko/aż wdzięcznym.
Więc szukaj nowej pracy, ale bądź wdzięczny za obecną i wykonuj ją
najlepiej jak potrafisz, pozyskuj nowych klientów, będąc jednocześnie wdzięcznym za starych i
obsługuj ich najlepiej jak potrafisz, szukaj nowego partnera/partnerki bądź jednak
wdzięczny/wdzięczna za osobę obecną dzisiaj przy Tobie.
http://sznyterman.blogspot.com/2015/01/wdziecznosc-to-jest-sposob.html?spref=fb
Subskrybuj:
Posty (Atom)




