Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą święto. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 stycznia 2016

Czy piękną, delikatną porcelanę chowasz na specjalne okazje?

Czy piękną, delikatną porcelanę chowasz na specjalne okazje? Czy eleganckie ubrania wkładasz na siebie tylko wówczas, kiedy wybierasz się na „ważne” spotkania? Czy dokładniej sprzątasz dom, kiedy wiesz, że przyjdą goście? Czy…
Takich czy można mnożyć, jednak wszystkie sprowadzają się do jednego… przygotowań do wystąpień przed publicznością, bo gdy jesteśmy sami, to przecież nie warto. Gdy jesteśmy sami, to przecież nie ma nas kto podziwiać i oklaskiwać. No to gramy, gramy przed innymi, bo chcemy uznania zewnętrznego. Chcemy się pokazać. Pokazać, że jesteśmy inni niż w rzeczywistości. To gramy swoje role rozmijając się z autentycznością, która pozwala nam być sobą zawsze i wszędzie.
Sami siebie nie doceniamy. Nie dbamy o siebie dla siebie. Nie dbamy o jakość naszego życia, gdy nie ma przed kim się pokazać. Nie warto. A tak naprawdę, to my jesteśmy najważniejsi, a nie osoby, które pojawiają się w naszym życiu często tylko chwilowo. My jesteśmy sami ze sobą przez cały czas. I co? I dla siebie to nie warto? Może i warto, ale piękne nakrycie stołu wymaga wysiłku, posprzątanie mieszkania także, a eleganckich ubrań szkoda, nieprawdaż?
A może fajnie by było tak dla siebie…
w posprzątanym mieszkaniu, w eleganckim ubraniu usiąść do pięknie nakrytego stołu i wypić kawę z delikatnej porcelany…
I co czujesz, gdy tylko o tym myślisz?
No właśnie.
To TY jesteś szczególną okazją i każda twoja chwila jest szczególną okazją do świętowania i celebrowania. 

Maria Prosperita
epokamilosciserca.blogspot.com

piątek, 26 czerwca 2015

Cztery umowy według Tolteków.

Od zarania dziejów ludzie szukają szczęścia i miłości, jednak mało kto potrafi być szczęśliwy. Nawet starożytni Toltekowie poszukiwali sposobów i recept na szczęśliwe życie. W swoich poszukiwaniach i odkryciach Toltekowie doszli do czterech ponadczasowych prawd duchowych, które prowadzą do miłości, radości, szczęścia i świadomości i które to prawdy również we współczesnym świecie pozwolą i pomogą ci cieszyć się życiem.

BĄDŹ NIESKAZITELNY W SŁOWACH.
Mów spójnie. Mów tylko to, co myślisz. Unikaj używania słowa przeciwko sobie lub by plotkować o innych. Wykorzystaj moc Twoich słów tak, by prowadziły do prawdy i miłości.
NIE BIERZ NIC DO SIEBIE.
Nic co robią inni, nic dzieje się z Twojego powodu. To co inni mówią bądź robią, jest projekcją ich własnej rzeczywistości, ich własnego snu. Jeśli będziesz odporny na opinie i działania innych, nie staniesz się ofiarą niepotrzebnego cierpienia.
NIE ZAKŁADAJ NIC Z GÓRY.
Znajdź odwagę, by zadawać pytania i wyrazić to czego naprawdę pragniesz. Porozumiewaj się z innymi tak jasno, jak tylko potrafisz, aby uniknąć nieporozumień, smutku i rozczarowań. Stosując się tylko do tej jednej zasady, możesz całkowicie odmienić swoje życie.
RÓB WSZYSTKO NAJLEPIEJ JAK POTRAFISZ.
Twoje „najlepiej" będzie stale ulegać zmianie. Będzie inne kiedy jesteś zdrowy i inne, gdy jesteś chory. W każdych okolicznościach po prostu rób wszystko najlepiej jak potrafisz, a unikniesz samoosądzania się, potępiania siebie i żalu.

*Tysiące lat temu, Toltekowie byli znani w całym południowym Meksyku jako “uczeni kobiety i mężczyźni". Antropolodzy, określają Tolteków mianem narodu lub rasy, ale w istocie byli uczonymi i artystami, którzy stworzyli społeczeństwo dążące do zgłębienia i zachowania duchowej wiedzy i praktyk swoich starożytnych przodków. W Teotihuacan, starożytnym mieście piramid na obrzeżach Mexico City, znanym jako miejsce, w którym “Człowiek Staje Się Bogiem" założyli wspólnotę mistrzów (nagualów) i uczniów.
Wiedza Tolteków wywodzi się z tej samej, zasadniczej jedności prawdy co wszystkie święte, ezoteryczne tradycje na całym świecie. Choć nie jest religią, uznaje wszystkich duchowych mistrzów, którzy głosili swe prawdy na ziemi. Traktując o sferze ducha, jest najtrafniej określana jako: sposób życia, wyróżniający się łatwym dostępem do szczęścia i miłości.

Don Miguel Ruiz, Cztery umowy. Księga Mądrości Tolteków.

sobota, 14 lutego 2015

Wdzięczność to jest sposób...

Jeżeli masz klęskę urodzaju w jakiejś dziedzinie wnikliwie zastanów się czym się dzielisz. Tak zakończyłam ostatni wpis. Chcemy czegoś bardzo. Ale zamiast skupić się jak to osiągnąć, koncentrujemy się na braku tego czegoś, zatem powiększamy jedynie pustkę i w efekcie nie ma takiej możliwości byśmy mogli dostać to czego chcemy.
Energia podąża za uwagą, czyli jeżeli skupiamy się na braku to wedle zasady mamy go więcej, paradoksalnie chcąc przecież czegoś innego, bowiem pomnażamy to czym się dzielimy.
  
Rozwiązaniem może być wdzięczność. Dziękczynienie czy bycie wdzięcznym jest drogą do radości i szczęścia. Bycie wdzięcznym momentalnie zmienia nastawienie do danej sytuacji i do życia.
Bycie wdzięcznym zmienia też od razu postrzeganie nas samych. Co dajesz to dostajesz. Gdy dziękczynisz, łagodniejesz, rysy Twojej twarzy miękną, oczy zaczynają świecić (czasami nawet łza szczęścia się w oku zakręci) momentalnie otwiera się przestrzeń, która powoduje inne spojrzenie na drugiego człowieka.
Nie ma takiej możliwości byś był jednoczenie wdzięczny i wściekły. Wdzięczność zmienia wibracje w ułamku sekundy. Gdy wysyłasz dziękczynienie w świat, natura da Ci więcej możliwości byś mógł być jeszcze bardziej wdzięczny.
Zatem:
- jeżeli szukasz nowej pracy to bądź wdzięczny/a za starą zamiast skupiać się na braku wymarzonej, bo w życiu jej nie zdobędziesz,
- jeżeli chcesz pozyskać nowych klientów, to bądź wdzięczny/a za tych których masz, zamiast skupiać się na ich niewielkiej ilości, bowiem ilość ich jeszcze może się zmniejszyć,
- zanim podejmiesz decyzję o poszukaniu nowego towarzysza/towarzyszki życia doceń obecnego/obecną, bowiem jest to osoba święta, gdyż wytrzymuje z Tobą, a przecież miewasz humory, bekasz, pierdzisz, dłubiesz w nosie, ciamkasz przy jedzeniu, a rano śmierdzi Ci z paszczy.
Chodzi o to, że jeżeli bardzo czegoś pożądamy i nie dostajemy tego, to zaczynamy denerwować się, ciągłym oczekiwaniem. W efekcie czego udziela się nam nerwowa atmosfera, zaczynamy mieć pretensje, rzucamy oskarżenia. Cel naszego skupienia nie jest właściwy.
Aby przerwać ten paradoks, trzeba kontrolować swoje myślenie, a że to trudne jest można zacząć być tylko/aż wdzięcznym.
Więc szukaj nowej pracy, ale bądź wdzięczny za obecną i wykonuj ją najlepiej jak potrafisz, pozyskuj nowych klientów, będąc jednocześnie wdzięcznym za starych i obsługuj ich najlepiej jak potrafisz, szukaj nowego partnera/partnerki bądź jednak wdzięczny/wdzięczna za osobę obecną dzisiaj przy Tobie.
 
http://sznyterman.blogspot.com/2015/01/wdziecznosc-to-jest-sposob.html?spref=fb