Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nalewki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nalewki. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 października 2022

Żywokost regeneruje tkanki, kości, stawy, skórę. Przepisy zielarskie.

 

Żywokost lekarski [Symphytum officinale] znany jest przeszło dwa tysiące lat.

Nazwa botaniczna wywodząca się z greki oznacza zespalać, wzmacniać, łączyć. Polskie nazewnictwo jasno wskazuje na przeznaczenie: żywokost – żywi kość. W tradycji ludowej znany jako kosztywał i żywy gnat.

Żywokost lekarski [Symphytum officinale] lecznicze działanie

Żywokost należy najlepszych ziół, które natura ma dla nas w pogotowiu. W wielu przypadkach niezastąpiony – potrafi regenerować tkankę łączną, kostną, skórną, mięśniową oraz błony śluzowe. Liście żywokostu niejednemu uratowały życie w trudnych czasach wojen i głodu stanowiąc bazę odżywczych zup.

Żywokost lekarski

Lubi wilgoć i podmokłe tereny.  Żywokost porasta brzegi wód, rowy melioracyjne, wilgotne łąki, pastwiska. Bylina rośnie przeważnie w kępkach osiągając wysokość do 1 metra. Prosto wzniesione łodygi porastają duże jajowate liście. Łatwo rozpoznamy po pięknych, zwykle filetowych kwiatach zebranych w zwisłe kwiatostany.

gdzie rośnie żywokost
Surowcem leczniczym są liście, kłącze i korzeń żywokostu. Ziele zbieramy latem, korzenie jesienią i wiosną.

Twardy korzeń żywokostu głęboko wrasta w głąb ziemi i jest silnie rozgałęziony. Trudny do wydobycia, potrzeba sporo siły i ostre narzędzie. Przy ostatnich zbiorach podważając rośliny wraz z grudami mokrej ziemi prawie złamałam grubą rękojeść szpadla.

żywokost maść żywokost olej

Zewnątrz czarny w środku biało kremowy. Po namoczeniu w wodzie pęcznieje i staje się giętki. Szybko suszymy w temperaturze do 50°C.

Żywokost lecznicze działanie

Natura energetyczna: smak słodko-gorzki, śluzowaty o lekko ściągającym działaniu, chłodzi i nawilża. Liście są nieco bardziej cierpkie.

Połączenie działania nawilżającego, śluzującego i ściągającego pomaga równoważyć płyny w tkankach. Obkurcza opuchnięte tkanki, nawilża suche i łagodzi podrażnienia. Działa na tkankę łączną, skórę, płuca, kości.

Według Ajurwedy równoważy kapha, usuwa nadmiar pitta z tkanki łącznej i płuc. Działanie gojące, łagodzące, ściągające, przeciwzapalne, wykrztuśne.

w medycynie wschodniej żywokost ajurweda

Żywokost ma dobry profil mineralny z dużą zawartością wapnia, chromu, manganu, potasu, selenu i krzemu. Zawiera sporą ilością magnezu, żelaza, fosforu. Bogaty w witaminy A, C, niacynę i ryboflawinę.

Głównym związkiem aktywnym jest alatoina, która pobudza tkanki do regeneracji i wzrost nowych komórek. Przyspiesza gojenie uszkodzonych tkanek, procesy wspomaga auksyna.

Korzeń i ziele zawierają śluzy i związki czynne, które głęboko się wchłaniają.  Nalewki, wywary, oleje, maści, okłady z liści, surowego korzenia pomagają goić wszelkie rany, zmiany skórne i tkanki od wewnątrz.

Żywokost regeneruje tkanki, kości, stawy, skórę. Zielarskie przepisy

Żywokost przyspiesza gojenie oparzeń, zwichnięć, ran, zerwanych więzadeł, złamań kości, uszkodzonych stawów i większości urazów. Wyjątkiem są głębokie skaleczenia i rany kłute. Żywokost powoduje szybki wzrost komórek powierzchni ran, uszczelniając niezagojoną tkankę wewnątrz. Może to prowadzić do ropni. W przypadku głębokich ran lepiej sprawdzi się nagietek i babka, które goją równomiernie.

Zastosowania żywokostu

Okłady, maści, olejki stosuje się zawsze, kiedy tkanki wymagają regeneracji a komórki naprawy.  Główne zastosowania:

  • Choroby kręgosłupa, stawu biodrowego, kolan
  • Złamania, zwichnięcia, stłuczenia
  • Bóle stawów, mięśni,
  • Reumatyzm, rwa kulszowa, dna moczanowa
  • Zapalenia ścięgien, tkanki miękkiej stawów,
  • Zakrzepowe zapalenie żył
  • Niegłębokie rany, zmiany skórne, odleżyny, oparzenia słoneczne, odmrożenia, łuszczyca
  • Hemoroidy, żylaki, wrzody,
  • Zniszczone błony śluzowe, wewnętrzne podrażnienia tkanek
  • Osłaniająco w nieżytach dróg oddechowych i wrzodach przewodu pokarmowego

Kosmetycznie w celu regeneracji i poprawy napięcia wiotkiej, pomarszczonej skóry. Domowe preparaty z żywokostu odżywiają, nawilżają pozostawiając skórę miękką i elastyczną. Redukują przebarwienia i zmarszczki. Odżywiają włosy, redukują łupież i zatrzymują wypadanie.

Skutki uboczne żywokostu

Przez tysiące lat ludzkość stosowała żywokost w kuchni i lecznictwie bez doniesień o efektach ubocznych. W aptekach dostępne były preparaty żywokostowe do użytku wewnętrznego. Niektórzy pamiętają z dzieciństwa osobliwy smak bardzo skutecznego syropku „Symphyti” na kaszel.  Były miody lecznicze i mieszanki ziołowe do użytku wewnętrznego.

maść z żywokostu przepis

Przed laty w żywokoście odkryto  w związki, które w dużych ilościach mogą uszkodzić wątrobę i wycofano z listy ziół leczniczych. Że tych związków jest niewiele i potrzeba by jeść bardzo duże ilości na surowo wątrobę uszkodzić już nikogo specjalnie nie interesowało.

Czołowi naturoterapeuci twierdzą, że decyzję podjęto w oparciu o nierzetelną metodologię badań. Wyizolowane z rośliny alkaloidy pirolizydynowe podawano lub wstrzykiwano zwierzętom w dawkach kilkaset razy przekraczających typowe użycie.

Cóż można dodać ? Masa produktów na półkach sklepowych i aptecznych ma większą toksyczność niż żywokost. Syntetycznych syropów będących na liście 20 substancji najczęściej prowadzących do zgonów dzieci do 5 roku życia nie wycofuje się. Obecnie po wielu dyskusjach w niektórych krajach przywrócono żywokost do łask.

Przepisy z żywokostu

Okłady z liści
Stosuje do okładów i kąpieli w bólach stawów – dna moczanowa, reumatyzm. Pomaga w bólach kręgosłupa, kości, zaburzeniach ukrwienia i uszkodzeniach dysku międzykręgowy. Stosuje się na żylaki, siniaki, stłuczenia, uszkodzenia tkanek. Pomocniczo przy złamaniach nie kwalifikujących się do zakładania gipsu np. palec u nogi.

  • Świeże, umyte rozwałkowane liście przykładamy na chore miejsca i zawijamy bandażem.
  • Sparzone gorącą wodą, ciepłe liście stosujemy jak wyżej
  • Kąpiel: 1/2 kg świeżych lub suszonych liści zalewamy na noc 5 litrami wody. Następnego dnia podgrzewamy i dolewamy do wanny

jak zrobić z żywokostu nalewkę maść

Nalewka z żywokostu
Umyte korzenie lub liście kroimy. Zalewamy wódką żytnią. Odstawiamy na 10-14 dni w ciepłe miejsce. Stosuje się do nacierania kręgosłupa, stawów i kości po złamaniach, zwichnięciach, uszkodzeniach, bólach reumatycznych.

Olej żywokostowy
Przepisy na bardzo skuteczne przy wielu schorzeniach oleje z żywokostu Tutaj

żywokost przepisy

Maść z korzenia żywokostu

4-6 świeżych, umytych korzeni kroimy na cienkie kawałki. Krótko podsmażamy z 250 g czystego smalcu. Odstawiamy na noc. Po dobie podgrzewamy. Przecedzamy przez ściereczkę mocno odciskając do słoiczków. Przechowujemy w lodówce. Pomaga goić skórę ludzi i zwierząt.Maść z żywokostu przepis

Maść żywokostowa z propolisem
Przeciwzapalna, przeciwbólowa, regenerująca skórę Przepis

Żywokost lekarski na zdrowe kości, stawy i skórę. Ludowe przepisy

Olejek i maść regenerująca 
Mieszamy w równych proporcjach suszone liście żywokostu, babki i kwiat nagietka. Napełniamy ziołami słoik do 2/3 wysokości. Dopełniamy olejem ze słodkich migdałów. Po przecedzeniu otrzymujemy złoty olejek regenerujący i odmładzający skórę.

maść z żywokostu, babki i nagietka

Podgrzewając można rozpuścić w olejku naturalny konserwant wosk pszczeli, który zostawia na skórze warstwę ochronną. Otrzymamy złotą maść. Leczy obrażenia, rany, siniaki, podrażnienia. Nawilża, regeneruje, napina skórę, redukuje zmarszczki.

Olej na chory kręgosłup i stawy

Do garnka wsypujemy po 5 łyżek korzenia żywokostu, kwiatu nagietka i dziurawca. Zalewamy 2 szklankami oliwy z oliwek. Gotujemy na maleńkim ogniu godzinę. Odstawiamy na 12 godzin do naciągnięcia. Podgrzewamy i przecedzamy. Dolewamy 2 buteleczki spirytusu kamforowego, mieszamy i przelewamy do słoiczków.

Naciera się chory kręgosłup, staw biodrowy, kolano.  Olej odnawia chrząstkę stawową. Kuracja trwa do pół roku.

Zastosowania szczególne 

Choroby skóry: łuszczyca, egzema, wypryski, pokrzywki

Bierzemy: 200 g korzenia żywokostu, 100 g kwiatu lebiodki, 50 g kwiatu lipy. Łyżkę mieszanki gotujemy pod przykryciem 20 minut w 3 litrach wody. Wywar dolewamy do kąpieli. Stosuje się u dzieci i dorosłych 3 razy w tygodniu przed snem . Łagodzi podrażnienia wywołane stanem zapalnym. Oczyszcza drogi moczowe i nerki.

Syrop
Przy zachowaniu zdrowego rozsądku i traktowaniu zioła jako leku, a nie warzywa, możemy na własne potrzeby zrobić skuteczny syrop:

2 łyżki sproszkowanego korzenia gotujemy 10 minut w szklance wody. Po przestygnięciu odcedzamy dodajemy 100 ml miodu, sok z połowy cytryny i mieszamy. Skuteczny na kaszel, zapalenie gardła, oskrzeli, przeziębienia. Stosuje się łyżkę syropu 3-4 razy dziennie.

Tradycyjne zielarstwo od setek lat herbatki z suszonych liści żywokostu w leczeniu jako środek nawilżający, wykrztuśny, łagodzący podrażnienia, regenerujący tkankę płucną. W ciężkich chorobach płuc, POChP łączy np. z tragankiem, lukrecją, prawoślazem, korą wiązu czerwonego. Z czarnym orzechem, kudzu, kocim pazurem przy leczeniu nieszczelnych jelit, zapalenia błon śluzowych.
Alkaloidy są słabo rozpuszczalne w wodzie, więc napar z suszonych liści zawiera tylko śladowe ilości PA, co nie powinno budzić żadnych obaw.

B.della Porta
Wykorzystałam niektóre przepisy M. Treben i S. Korżawskiej

https://sekrety-zdrowia.org/zywokost-masc-przepisy/?fbclid=IwAR3080FVHJSfUg0vxjHxDmQhgsrr5fpd17_3GGg0At5T-0yKm3nFdzmY6SM

środa, 20 października 2021

Zapachy stworzone z miłością do natury i szczyptą magii.


Pamiętam cudowne wspomnienie z dzieciństwa, kiedy w wakacje z moją ukochaną babcią na wsi zbierałyśmy w ogrodzie maliny do emaliowanego kubeczka, a potem szłyśmy razem na łąkę.
Babcia opowiadała mi o łąkowych kwiatach i wspólnie je zbierałyśmy. Dla mnie to była fajna zabawa, bo potem karmiłam nimi króliki. Jednak w tamtej chwili na mojej ,,Malinowej łące" (tak nazywałam te miejsce) pokochałam zielarstwo. Babcia mi mówiła, że zioła to magiczne kwiaty, bo wzrosną nawet na jednej grudce ziemi i dlatego mają taką moc uleczania.





Stosuje zioła od wielu lat, praktycznie nie choruje, robię nalewki, soki, pije herbaty ziołowe, a kilka lat temu odkryłam aromaterapie. Miałam marzenie, żeby otworzyć herbaciarnie zielarką, gdzie będzie można napić się mojej nalewki z czarnego bzu i zjeść ciastko z pokrzywy. Życie, zweryfikowało te moje marzenia. Może i lepiej, bo pojawiło się one w zupełnie innej formie.
Dziś oficjalnie chciałabym Was zaprosić do mojego sklepu @maliniwalaka. Znajdziecie malutkie, piękne woski rzepakowe, olejki eteryczne i świeczki aromaterapeutyczne które przygotowałam na podstawie starych przepisów aromaterapeutycznych i tych od mojej babci. Zioła to najwspanialsze rośliny jakie stworzyła dla nas natura, więc chce Wam dać ich moc w nowym pięknym wydaniu.
Będę zaszczycona Waszą obecnością 🤗
Magda

https://www.facebook.com/Malinowalaka/













sobota, 7 listopada 2020

Dary Natury w wykonaniu Alinki - smaczne i naturalne.

 

Witam, mam na imię Alina .

Z zawodu jestem bibliotekarką, obecnie nieaktywną zawodowo, ale prace manualne z dziećmi w wieku wczesnoszkolnym szeroko pojęta natura, zioła przetwory domowe to jest to "co tygryski lubią najbardziej "wg Kubusia Puchatka.

A co robię? Rozsądnie  wykorzystuję dary Matki Ziemi, to co natura nam ofiaruje :czarny bez, jarzębinę, głóg ,tarninę, dziką różę mniszka lekarskiego ,pokrzywę ,kurdybanka, melisę i wiele innych ziół oraz jadalne kwiaty: stokrotka, nagietek ,aksamitka ,róża Wykorzystuję ich  lecznicze właściwości i robię z nich soki , syropy.
Natomiast z owoców i warzyw uprawianych przez siebie w sposób eco, robię przetwory: ketchupy, ajvary, dżemy , powidła ,marmolady. We wszystkim dzielnie wspiera  mój mąż Darek.
Oto  próbka mojej małej produkcji:

Czerwone korale,  czerwone niczym wino...te małe czerwone kulki  mają wielką moc, zawierają witaminy A B C E K PP, działają witaminizująco, uodparniająco, wzmacniająco, świetnie sprawdzą się przy przeziębieniu
 
Zapraszam  do zapoznania się z całą moją ofertą .
To inne przykłady:
https://www.olx.pl/oferta/sok-z-owocow-dzikiej-rozy-CID757-IDGBS6K.html
https://www.olx.pl/oferta/syrop-heleny-modrzejewskiej-na-gardlo-na-miodzie-CID757-IDGqm4j.html
Proszę pytać o dostępność bo choć już nie ma pewnych surowców , ja mam zapas  i mogę robić na bieżąco!!!!!


Kontakt 602 211 192









poniedziałek, 21 grudnia 2015

Poznaj twórcę - ,,Leśne życie".




Jakub Wiśnik


Już od dość dawna wszyscy pytają mnie kim jestem. Już odpowiadam. Mam czternaście lat,  nazywam się Jakub. Chodzę do drugiej klasy gimnazjum. Wszystkich to dziwi, że chłopak w tym wieku zamiast grać w gry komputerowe, poszukuje ziół i ma mnóstwo inspiracji. Przyrodą zainteresowałem się kilka lat temu. Zaczęło się od wyjazdów z wujkiem do lasu. Mój wujek jest leśnikiem. Często zabierał mnie w wakacje do lasu. Miałem dużo wolnego czasu. Musiałem sam zorganizować sobie wolny czas, chodziłem, szukałem i przerabiałem zebrany surowiec leśny. Rośliny na eliksiry zbieram już od ponad roku, zaś  kremy „kręcę” od maja. Cały czas je udoskonalam. Pierwszy krem był z jednego oleju i kilku ziół, teraz mam już kremy z borowiną oczyszczoną, maceratami, gliceryną i maceratami alkoholowymi. Czytam dużo książek o tematyce kosmetycznej i zielarskiej. Najbardziej przeze mnie pokochane książki zielarskie pochodzą z lat 80 i 90. Zawierają one dużo informacji i opisują pojedyncze substancję np. flawonoidy.  Współczesne książki też są bardzo przydatne. Są bardzo kolorowe, łatwiej rozpoznaję się w nich rośliny. Kiedy idę na spacer po skarby spędzam w lesie co najmniej kilka godzin. Wracam z koszem wypełnionym po brzegi ziołami i szyszkami. W czerwcu zebrałem prawie dwa kilogramy szyszek z sosny, z których zrobiłem syrop,  tak wszystkim zasmakował, że starczył tylko na dwa miesiące. Na jesień robię syrop z owocami czarnego bzu i anyżem. Obecnie prowadzę jeszcze dwa blogi i jedną stronę www. Na końcu napisałem do nich wszystkie linki. Uwielbiam chodzić do lasu i wracać z koszykiem bogactw. Las daje nam tyle dobroci. Lubię również gotować na bazie zdrowych ekologicznych produktów. Poza tym współpracuję też z wydawnictwem zielarskim i gabinetem kosmetycznym. W kwietniu razem z Panią Agnieszką organizujemy ziołowe warsztaty tematem przewodnim będą pączki drzew, zaś w maju mam plan zorganizować warsztaty u mnie w ogrodzie. Niebawem o nich napiszę. Inspiracji na ziołowe przepisy daje mi las i  pory roku. W kwietniu zamierzam zrobić aromatyczne perfumy sosnowe. Już niedługo chciałbym napisać post o maści z sosny, świerka i  pączków topoli - ,, Leśnej kuracji''.










 http://pawlo3313.wix.com/lesnezycie#!Poznaj-tw%F3rc?-Le?ne-?ycie/cmbz/5675a8e00cf2c2b7798b5dc2


czwartek, 24 lipca 2014

Mięta.

Bez jej zielonych listków lato byłoby nie do zniesienia... Orzeźwia, gasi pragnienie, odświeża umysł i oczyszcza powietrze... także ze złej energii.



Nawet w mitologii można znaleźć wzmianki o mięcie (przeczytaj historię o Menthe). Wiemy też, że starożytni Grecy nacierali nią stoły tuż przed pojawieniem się gości, dla uprzyjemnienia im posiłku. Rzymianie przypisywali jej działanie pobudzające pracę mózgu. To dlatego filozofowie nosili na głowach wianki ze świeżej mięty i zaprawiali nią wina.

W starożytnym Egipcie mięta, dzięki właściwościom antyseptycznym, była używana do balsamowania zwłok. Z kolei żydowscy faryzeusze uważali ją za tak cenną (skuteczny lek na niestrawność, wzdęcia, kolki, bóle miesiączkowe, katar, bezsenność), że pobierali od jej zbiorów dziesięcinę. Ale choć o mięcie jest mowa już w starożytnych pismach, to znana nam mięta pieprzowa została odkryta dopiero 350 lat temu w Anglii.

Boska historia o Menthe Było tak. Hades, władca świata podziemi, miał kochankę – nimfę Menthe. Zazdrosna małżonka Persefona dotąd dręczyła konkurentkę, aż Hades uznał, że musi sam rozwiązać ten problem. Z braku lepszego pomysłu, aby chronić kochankę, zamienił ją w leczniczą roślinę o intensywnym świeżym zapachu. Nie ma tego złego… Bo Menthe pod postacią mięty przetrwała do dziś. I chyba nie ma na świecie drugiego tak popularnego ziela.

Czy mięta chłodzi?

Czujesz zimno w ustach, kiedy żujesz jej listki? Tak działa mentol – składnik mięty pieprzowej. Aby dostarczyć ci przyjemnych doznań podczas upału, mentol musi najpierw… oszukać mózg. Podrażnia nerwy w ustach i nosie, a te wysyłają do mózgu sygnał z informacją, że masz do czynienia z czymś zimnym. Stąd przyjemne odczucie chłodu w gorący dzień.

● Z notatnika wiedźmy W ludowych wierzeniach mięta przetrwała jako zioło o magicznej mocy.
* Oczyszczanie domu ze złej energii
Zrób kropidło z gałązek mięty, majeranku i rozmarynu, umocz je w osolonej wodzie i spryskaj nią dom.
* Ochronna bransoletka
Przewiąż nadgarstek łodyżką mięty – choroby będą cię omijać z daleka.
* Przyciąganie pieniędzy
Noś w portfelu listek mięty – to zapewni ci stały przypływ gotówki.
* Sposób na wierność
Jedwabny woreczek z miętą schowany w łóżku sprawi, że ukochany zawsze będzie czuł do ciebie miętę i nawet nie pomyśli o zdradzie.

Mięta króluje!● Domowe miętówki
Zalej 2 szklanki cukru połową szklanki wody i gotuj do rozpuszczenia. Dodaj łyżkę octu i gotuj, ciągle mieszając, aż masa zrobi się gęsta.
Kropla wylana na talerz po wystygnięciu powinna być twarda. Wtedy dodaj 10-15 kropli olejku miętowego i zdejmij z ognia. Masę wylej na talerz i zanim stwardnieje na dobre, pokrój na kawałki.

● Orzeźwiający drink na upały
W szklance umieść świeże miętowe listki, a następnie zalej je osłodzonym wrzątkiem. Tak sporządzany napój będzie megaaromatyczny – o wiele bardziej niż herbata z suszonej mięty. Świetnie gasi pragnienie.

● Lekarstwo na ból brzucha
Czubatą łyżeczkę suszonych liści mięty zalej szklanką gotującej się wody i zaparzaj przez 5 do 10 minut. Pij do 4 szklanek dziennie pomiędzy posiłkami.

● Płukanka na przetłuszczające się włosy
Garść suszonej mięty zalej litrem octu jabłkowego. Mieszankę zamknij w szczelnym naczyniu i odstaw w ciepłe miejsce na 14 dni. Przefiltruj płyn przez gazę do butelki. Płucz nim włosy po każdym myciu.

● Odświeżacz do ust
Zagotuj 3 kieliszki wódki i szklankę wody. Dodaj 4 łyżki gliceryny w płynie i 1 łyżkę żelu aloesowego. Zdejmij z ognia, a kiedy płyn ostygnie, wlej 10-15 kropli olejku miętowego i wymieszaj. Miksturą płucz usta dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Doraźnie, w czasie dnia, pomoże ci żucie świeżych liści mięty.

Mentol pod kontrolą

Mięta działa rozkurczowo, dlatego instynktownie sięgasz po nią przy bólu brzucha. I słusznie. Ale bądź ostrożna, jeśli masz mdłości – intensywny zapach może nasilić odruchy wymiotne. Ze względu na właściwości rozkurczowe, mięty nie zaleca się w przypadku zgagi – osłabia działanie zwieracza przełyku i zwiększa zarzucanie treści żołądkowej do gardła – oraz kobietom w ciąży.


http://maria-mojawizjazdrowia.blogspot.com/2014/05/mieta.html