Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łąka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łąka. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 października 2021

Zapachy stworzone z miłością do natury i szczyptą magii.


Pamiętam cudowne wspomnienie z dzieciństwa, kiedy w wakacje z moją ukochaną babcią na wsi zbierałyśmy w ogrodzie maliny do emaliowanego kubeczka, a potem szłyśmy razem na łąkę.
Babcia opowiadała mi o łąkowych kwiatach i wspólnie je zbierałyśmy. Dla mnie to była fajna zabawa, bo potem karmiłam nimi króliki. Jednak w tamtej chwili na mojej ,,Malinowej łące" (tak nazywałam te miejsce) pokochałam zielarstwo. Babcia mi mówiła, że zioła to magiczne kwiaty, bo wzrosną nawet na jednej grudce ziemi i dlatego mają taką moc uleczania.





Stosuje zioła od wielu lat, praktycznie nie choruje, robię nalewki, soki, pije herbaty ziołowe, a kilka lat temu odkryłam aromaterapie. Miałam marzenie, żeby otworzyć herbaciarnie zielarką, gdzie będzie można napić się mojej nalewki z czarnego bzu i zjeść ciastko z pokrzywy. Życie, zweryfikowało te moje marzenia. Może i lepiej, bo pojawiło się one w zupełnie innej formie.
Dziś oficjalnie chciałabym Was zaprosić do mojego sklepu @maliniwalaka. Znajdziecie malutkie, piękne woski rzepakowe, olejki eteryczne i świeczki aromaterapeutyczne które przygotowałam na podstawie starych przepisów aromaterapeutycznych i tych od mojej babci. Zioła to najwspanialsze rośliny jakie stworzyła dla nas natura, więc chce Wam dać ich moc w nowym pięknym wydaniu.
Będę zaszczycona Waszą obecnością 🤗
Magda

https://www.facebook.com/Malinowalaka/













wtorek, 2 kwietnia 2019

Babka – jedno z najwspanialszych ziół, jakie mamy!

babka, babka jajowata, babka lancetowata, babka płesznik, leczenie naturalne, medycyna naturalna, Zioła, ziołolecznictwo
Ta mała roślinka jest jednym z najużyteczniejszych leków na planecie. Choć dużo osób stara się wykorzenić ją ze swojego ogródka, to w rzeczywistości jest on jedną z najbardziej korzystnych dla zdrowia roślin na Ziemi.  To babki, które pojawia się w ponad 200 odmianach, z których wszystkie mają te same właściwości lecznicze. Najbardziej popularne są babka lancetowata i zwyczajna.
Babka z reguły rozwija się w niekorzystnych warunkach, skalistych glebach, takich jak podjazdy, często razem z mniszkiem lekarskim.

Babka – Korzyści zdrowotne

Jedną z powszechnie znanych zastosowań babki jest łagodzenie ukąszeń komarów. Roślina ma silne właściwości ściągające, które wypierają toksyny z organizmu. Sposób obejmuje kruszenie babki, następnie bezpośrednio przykładamy na ukąszenia pszczół, ugryzienia, trądzik czy wysypkę. Nakładamy bandaż na obszar aby zabezpieczyć okład i pozwolić działać roślinie przez 4-12 godzin.
Innym sposobem wykorzystania tego wspaniałego ziela jest wytworzenie balsamu lub roztworu do ogólnego przemywania. Jest to bardzo korzystne w leczeniu hemoroidów.

Inną korzyścią babki lancetowatej jest jej działanie lecznicze na układ pokarmowy, zwłaszcza taki, który został zniszczony przez antybiotyki, przeciwzapalne i przeciwbólowe leki, alergie pokarmowe lub celiakię.
Można użyć zarówno liście, jak i nasiona do leczenia problemów trawiennych. Liście można użyć do herbaty, zup czy jako przyprawy. Nasiona można zmielić, namaczać i spożywać przed posiłkami, co pomoże nam w utracie wagi.
Babka posiada szeroki zakres właściwości leczniczych, od menstruacyjnych problemów, zaburzeń trawienia, do prawie wszystkich chorób skóry, a nawet zapalenia stawów. Może być stosowany na wiele różnych sposobów. We wszystkich przypadkach, zapewnia długoterminowe korzyści zdrowotne.

Zapraszamy również po inne ciekawe wpisy o ziołach tutaj.

http://www.naturaiswiadomosc.pl/babka-jedno-najwspanialszych-ziol/?fbclid=IwAR0gXBreUszQc_J_ART2CwcutGIl2T964Sn2RJZnT9wY-RFque6KvQkQQss


piątek, 18 sierpnia 2017

Zielne święto – kobiecy czas!

Jak głosiła legenda, trzy dni po śmierci Matki Boskiej apostołowie nie znaleźli w jej grobie ciała, a jedynie kwiaty i zioła pośród których leżała. I dlatego właśnie katolickie święto przetrwało w pamięci ludu jako Matki Boskiej Zielnej. Od wieków święci się w tym dniu zioła, kłosy zbóż, owoce i warzywa – całą obfitość bujnego sierpnia.

bouquet-924490_960_720

„O! wy kwiaty mej młodości, prosto z łąki zioła,
Co na Matkę Boską Zielną znoszą do kościoła
I stawiają Częstochowskiej, by podniosła rączkę,
Nad firletkę, macierzankę i nad srebrną drżączkę,
Nad rozchodnik i lawendę, nad rutę i miętę,
Bo to wszystko przecież Boże, bo to wszystko święte
Jak stajenka betlejemska z prostym polskim bydłem.
Więc zrównane są te zioła z mirrą i kadzidłem.”
– tak pisał poeta Kazimierz Wierzyński udowadniając tym, że świetnie zna bogactwo sierpniowej łąki. Rzeczywiście, dawne kościoły tonęły w całej obfitości sierpniowej flory, która barwami i aromatami zdobiła wnętrza jak żadne inne polichromie. Nic dziwnego – sierpniowe bukieciarstwo na Zielną urastało do rangi prawdziwej konkurencji.

flower-meadow-260301_960_720

Jakie bogactwa składały się w bukiety na Zielną? Wspomina znany botanik Jan Teofil Siciński: W naszej wiązance obowiązkowo winna znajdować się trawa łąkowa, której kłoski sercowate nazywane są tutaj serduszkami Matki Boskiej. Chodziło się po nią wcześniej lub zbierało przy okazji pobytu na Podgórskim lub Gliniankach, gdzie występowała na ugorkach lub w sąsiedztwie rowów odwadniających. Również kłosy i wiechy zbóż – najczęściej żyta, pszenicy, jęczmienia i owsa – zbierało się trochę wcześniej. Uzupełniały je rośliny zielne zbierane na polach, murawach, łąkach, miedzach, podwórkach itp. Musiały to być zioła odznaczające się czymś szczególnym: kolorem, kształtem, zapachem… Wzięciem cieszyły się błękitne chabry, bławatki, różowe kąkole, tobołki polne, wesołe cieciorki, kropkowane dziurawce, wątłe maki, poszarpane firletki, pachnące mięty, lecznicze serdeczniki, ożankowe przetaczniki, białe pyleńce, szorstkie żywokosty, kropkowane goździki, niebieskie niezapominajki, piaskowe macierzanki, ostre rozchodniki i setki innych roślin z bogatego zielnika polskiej flory, których nie sposób tutaj wymienić. Wreszcie – rośliny ozdobne, jak: żółte słoneczniki, żółto-białe złocienie, barwne petunie, wytworne gipsówki, lekarskie nagietki, okazałe rudbekie, ogrodowe warszawianki, wyniosłe aksamitki, kędzierzawe malwy i inne piękności z ogrodowych grządek.
Nieodzownymi składnikami bukietów pozostają warzywa oraz owoce z sadów. Prawie wszystkie rośliny i ich części mogą być składnikami wiązanek, a zależy to jedynie od zamysłu twórczego osoby tworzącej. Gałązki i pędy, kwiaty i kwiatostany, nasiona i owoce, części kminku i lubczyku, a nawet korzenie marchwi i pietruszki bywają wkładane do tych małych dzieł sztuki na to wyjątkowe święto. Dobrze jest wybierać rośliny z olejkami eterycznymi i aromatycznym zapachem. Wzbogacają one odczucia zmysłu powonienia i czynią pełniejszym rezultat naszych dokonań. O ileż uboższe byłyby bez nich te spontanicznie i z potrzeby serca tworzone kompozycje zbożowo-kwiatowo-owocowo-warzywne.(KLIK!)

meadow-845469_960_720


Czyż nie imponujący skład na bukiet? Przygotowywano go zresztą już kilka dni wcześniej, znosząc do domu zioła, zboża i kwiaty, następnie plotąc wiązanki. Po poświęceniu niosło się je do domu, by ziarno z kłosów posłużyło jako siew lub symboliczny pokarm dla domowych zwierząt. Cała reszta wonnego wiechcia zdobiła obraz Pani tego święta. Zioła wieszano też w oknie, jako magiczną ochronę przed piorunami, ogniem, chorobami, zarazami, powodzią, wojnami i innymi przeciwnościami losu.
W ciągu roku święte ziele wielokrotnie jeszcze powracało – w czasie burzy sypano je na palącą się w oknie gromnicę. Ocieloną krowę, podobnie jak te pierwszy raz wyganiane na łąkę po zimie, pojono wywarem zawierającym susz. Podobnie postępowano z ptactwem domowym.

forest-1486367_960_720

Ale wykorzystywanie świętych ziół nie ograniczało się do spraw pragmatycznych. Wierzono, że chroniły przed urokami, złym spojrzeniem. To one czyniły łatwiejszym odejście z tego świata, wkładano je więc konającym pod poduszkę, a następnie wsadzano nieco do trumny, by spoczywali w pokoju.
Poświęconego ziela nie wolno było wyrzucać, a jedynie spalić – był to przecież przedmiot święty, ucieleśniony wyraz podziękowania za urodzaj. Ale nie tylko. Rośliny święcono z wiarą, że wtedy każda o to prosi o błogosławieństwo, w zamian obiecując swoją wdzięczność i pomoc ludziom, którzy zanoszą je do kościoła. Wierzono, że Matka Boska Zielna z Dzieciątkiem chodzi po polach, by je święcić je.
Wywodzące się z katolickiej tradycji święto stanowiło dla prostych ludzi wyraźny łącznik z prastarym kultem bogini-matki. W naszej tradycji była to Marzanna, bogini odwiecznego łańcucha życia i śmierci. To je właśnie składano w ofierze wieńce oraz ziarna zbóż i ją zwano Zbożową Matką. Łatwo wykazać również związek święta z rzymskimi obchodami święta Diany, patronki gór i lasów (nie od razu była łowczynią). Trwało ono trzy dni i kończyło obrzędem Wniebowzięcia Diany, jako królowej niebios.

the-sun-269417_960_720

„Od Zielnej Maryi Panny przychodzą mgły i chłód poranny” głosi ludowe porzekadło. Spieszmy się więc, nim jesień zatryumfuje i wybierzmy się dziś na łąkę. Obojętnie z jaką intencją, świąteczną czy po prostu ku rekreacji – szukajmy w ten czas obfitości. Ile ziół znajdziecie w sierpniowe świąteczne popołudnie?
Według starej tradycji, w bukiet do poświęcenia w Matkę Boską Zielną wiązano siedem lub 77 różnych ziół i zbóż, później także kwiatów. Siódemka już w Starym Testamencie jest symbolem doskonałości. Tych siedem ziół to rumianek, mięta, melisa, bazylia, rozmaryn, lubczyk i nasturcja – czytamy (KLIK!).

Wedle tradycji ludowej i w zgodzie z nauką, rozpoczyna się sakralno-zielarski czas kobiecy – zioła kwitną najpiękniej, pachną najintensywniej i mają największą moc. Korzystajmy z łąk, dopóki są bioróżnorodne, zbierajmy zioła, które będą nam służyć w zimowy czas.

http://ulicaekologiczna.pl/flora/zielne-swieto-kobiecy-czas

sobota, 15 lipca 2017

Dziurawiec zioło na wszystko.

LATO TO OKRES ZBIERANIA ZIÓŁ , różnych kwitnących o tej porze.
Dzisiaj pokazuję dziurawiec- doskonałe zioło nie tylko na depresje , doskonale działa w synergii z innymi ziołami .Jest składnikiem wielu mieszanek na różne dolegliwości .
Możemy go teraz nazbierać , zawsze warto mieć takie zioło w domu i pić regularnie , zmieniając zestawy ziół co 1 miesiąc , żeby nie nastąpiło przyzwyczajenie ,do danego składu ziół .
Zbierajmy i składajmy sami zestawy własne . Są pod ręką na każdej teraz łące .Nic nie kosztują ,
ważne jest żeby zachować zasady , podczas picia każdych mieszanek ziołowych . Zaczynamy zawsze od  paru dni głodówki np 3 dni , podczas której pijemy zioła następnie wprowadzamy zmiany odżywiania dieta wega najlepiej w czasie 1 miesiąca .Tym sposobem , dajemy szanse naszemu systemowi odpornościowemu na odbudowę  naszego zdrowia . Polecam teraz jest czas na dziurawiec , sai

środa, 19 kwietnia 2017

Mniszek lekarski: żółty kwiatek, który doskonale odchudza i oczyszcza organizm.

Mniszek lekarski to prawdziwa skarbnica witamin, minerałów i innych substancji odżywczych. Wspomaga pracę wątroby i nerek, oczyszcza organizm z toksyn i ułatwia odchudzanie!
Mniszek lekarski doskonale oczyszcza organizm ze złogów i toksyn, wspiera pracę woreczka żółciowego i nerek, pomaga walczyć z problemami skórnymi: łuszczycą, egzemą, działa pomocniczo w leczeniu kamicy układu moczowego i cukrzycy. W celach leczniczych wykorzystuje się całą roślinę, zarówno korzeń, liście, jak i kwiaty. Picie herbatki z mniszka jest doskonałym rozwiązaniem dla osób chcących zrzucić zbędne kilogramy.

Mniszek- skuteczny w odchudzaniu.

Chcesz zrzucić zbędne kilogramy, sięgaj jak najczęściej po herbatkę z mniszka lekarskiego, ponieważ przez to, że działa żółciopędnie, pomagając naturalnie zwiększyć trawienie tłuszczów,  doskonale sprawdza się w procesie odchudzania. Mniszek zawiera substancje gorzkie wspierające trawienie, stymuluje wydzielanie płynów żołądkowych i jelitowych, ułatwiając oczyszczanie wątroby.
Jego aktywne składniki wspierają metabolizm, dlatego, jeśli jesteś w trakcie kuracji odchudzającej, zalecane jest picie filiżanki herbaty z mniszka lekarskiego przed każdym posiłkiem. Co więcej,  herbata z mniszka to doskonałe remedium na różne choroby skórne spowodowane działaniem toksyn.

Sposób przygotowania herbatki z mniszka!

Cała roślina zarówno łodygi, jak i liście czy korzeń mniszka mają cudowne właściwości lecznicze. Umyte korzenie suszymy na ciepłym miejscu przez kilka dni, następnie drobno rozdrobniony korzeń mniszka, w ilości 1 łyżki zalewamy wrzątkiem i pozostaw pod przykryciem na około 10 minut. Herbatkę pij trzy razy dziennie przed posiłkami, szybko zauważysz znaczne zmiany. Twój organizm zaczyna sprawniej wydalać toksyny, poprawi się metabolizm, praca nerek, wątroba lepiej oczyszcza organizm, dodatkowo szybciej  pozbędziesz się zbędnych kilogramów.

Ważny  jest również styl życia.

Podczas stosowania diety oprócz picia herbaty z mniszka należy dbać o spożywanie dużych ilości świeżych warzyw i owoców, jak również warto od czasu do czasu przeprowadzić kurację oczyszczającą i dbać o   odpowiednią ilość wody w codziennej diecie,  najlepiej wypijać 2,5 aż 3 l płynów bez cukru i sztucznych dodatków. Należy pozbyć się z diety takich produktów jak: biała mąka, biały ryż czy zwykły makaron, które w organizmie zamieniają się w cukier, jak również tłustego mięsa, ponieważ obciążają organizm i układ trawienny, co więcej znacznie utrudniają, a często nawet uniemożliwiają proces oczyszczania i odchudzania.
Ostrożność ze stosowaniem herbaty z mniszka lekarskiego powinny zachować osoby cierpiące na nadkwaśność żołądka, wrzody, mające problemy z drogami żółciowymi, jak również po antybiotykoterapii.

http://www.magazyn-styl-zycia.com/oczyszczenie-organizmu/mniszek-do-oczyszczania-i-odchudzania


środa, 25 maja 2016

Energia z ziemi.


uziemienie




Kiedy spacerujesz boso brzegiem plaży, czy dotykasz stopami trawy nieświadomie pobierasz energię ziemi, która ma ogromny wpływ na funkcjonowanie twojego systemu odpornościowego i organizmu. Jesteśmy istotami elektrycznymi i generujemy dodatnie ładunki elektryczne w organizmie, nadmiar tych ładunków sprawia, że nasze komórki organizmu giną a to powoduje zaburzenie funkcjonowania organizmu. Ziemia jest źródłem elektronów (naładowanych ujemnie) a jej powierzchnia jest przewodnikiem elektrycznym… W momencie kiedy dotykasz ziemi stopą absorbujesz z niej wolne elektrony i uzupełniasz ich braki w organizmie. Ziemia posiada nieograniczoną ilość przeciwutleniaczy a kontakt z nią daje nam korzyści takie jak działanie przeciwzapalne, czy antyoksydacyjne, czyli usuwa z organizmu człowieka nadmiar wolnych rodników. Człowiek notorycznie ma do czynienia z naładowaniem wiązkami elektromagnetycznymi, weźmy chociażby fale radiowe, telefoniczne, Wi-fi, fale podczerwone w pilotach itp. To tylko namiastka, a lekarstwo jest tak blisko… Pod stopami, ciało matki ziemi. Warto dbać o swoje zdrowie i (tak rekreacyjnie) przejść się boso po zielonej łące…
Pamiętaj, że spacerowanie boso po trawie czy ziemi przyczynia się do zwiększenia naszego poziomu energii, pobudza nasz układ odpornościowy, reguluje nasz rytm biologiczny, pomaga w leczeniu reumatyzmu, leczy stany zapalne, jak również reguluje ciśnienie krwi.
Natura wie co robi…

http://www.lancuchzycia.pl/zdrowie/energia-z-ziemi/