Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezioro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jezioro. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 stycznia 2021

🍁 SŁAWIAŃSKIE ŚWIĘTA W STYCZNIU 🍁


 
Powitaliśmy już Kolade, ale jeszcze długo będziemy świętować spotkanie z Zimowym Słońcem. Przecież w styczniu czekają na nas Wielkie Welesowe Dni, które z pewnością podążą za Koladą. Tak, jak teraz jest wiele innych świąt!

Oto, na co się przygotowujemy:

🍁 1 stycznia - pierwszy Piątek Bogini Makosz. Sławimy Boginię Losu i zwracamy się do niej z naszymi marzeniami.
🍁 6 stycznia – Zimowy Turits, mały Vodokres (Vodosvet). Woda w jeziorach i rzekach po raz pierwszy staje się magiczna.
🍁 6-19 stycznia – Wielkie Welesowe Dni . W tym czasie ludzie przepowiadają przyszłość, a młodzi ludzie urządzają zabawne uroczystości. Natomiast w tym czasie, należy uważać na złe duchy!
🍁 7 stycznia – uroczystość upamiętniająca Przodków, jeden z wieczorów Welesowych Świąt, kiedy to organizowana jest rodzinna kolacja.
🍁 8 stycznia – Babie Kasze. Dzień uhonorowania matek, powituch (położnych), dzieci urodzonych w ciągu roku.
🍁 13 stycznia – Morena Zimowa. Od tego dnia złe duchy stają się szczególnie złe, ponieważ wkrótce powrócą do Navi. W tym czasie i najstraszniejsze wróżenie jest dla odważnych.
🍁 15 stycznia - Dzień Czarnoboga. Od tego dnia możesz rozpocząć sprzątanie w domu. Wcześniej od samego początku Świąt Welesowych nie można zamiatać domu i myć podłóg.
🍁 19 stycznia - Duży Vodokres. Dzień, w którym woda staje się magiczna, a duchy Navi opuszczają świat ludzki.
🍁 28 stycznia – Dzień Domowika. W tym dniu z pewnością musisz sprawić swojemu Domowikowi smakołyk, a nawet ofiarować mu prezent.
🍁 31 stycznia - Dzień Domowego Pieca. Domowe rytuały wykonywane są w celu ochrony i dobrego samopoczucia.

Przebudzenie


niedziela, 23 sierpnia 2020

Nasze serce i jego rytm.

Kiedy czujesz się słaby i rozczarowany życiem połóż rękę na swoim sercu, wczuj się w jego rytm i zrozum, że życia, które bije w Tobie nie można zwyciężyć...

Kiedy nie możesz czegoś zrozumieć i nie widzisz wyjścia z trudnej sytuacji, zapal świece. Obserwuj jak ich światło rozjaśnia ciemne miejsca w pokoju i wyobraź sobie, że tak właśnie światło twojej Duszy rozjaśnia najciemniejsze zakamarki twojego Umysłu, a Ty znajdujesz najwspanialsze rozwiązania...

Kiedy się boisz, szukaj kontaktu z Matką Naturą. Dotykaj drzew i innych roślin, zamykaj oczy, medytuj w lesie, a poczujesz siłę i spokój, który emanuje z jej Istoty...

Kiedy nie możesz uwolnić się z jakiejś sytuacji, poproś o pomoc Wodę. Idź nad rzekę, obserwuj ruchy fal nad morzem, albo spaceruj w czasie deszczu. Poczuj odwieczny obieg wody na Ziemi, którego nie da się zatrzymać! Tak samo nie da się zatrzymać zmian w życiu, bo wszystko jest w ruchu, płynie i nieustannie się zmienia...

Gdy nie możesz sobie poradzić z natłokiem myśli, wspominając swój ból z przeszłości albo bojąc się o swoją przyszłość, oddychaj głęboko! Oddech przeniesie Cię z powrotem do TERAZ i przypomnisz sobie, że prawdziwe życie dzieje się tylko w chwili obecnej. Wszystko inne to wyobrażenia twojego umysłu, które nie muszą być realne...

Kiedy tracisz połączenie ze sobą, mów do siebie! Do swojej Duszy i do swojego Wyższego Ja, ono przypomni ci skąd pochodzisz i co jest w Tobie prawdziwe...

Kiedy nie dajesz rady i nie chce ci się żyć, uziemiaj się! Chodź boso, siadaj i kładź się na Ziemi, to przywróci ci siłę teraz i przypomni o twoich ponownych narodzinach.

A kiedy czujesz się samotny, patrz w niebo! Obserwuj Słońce, chmury, Księżyc i gwiazdy. Dzień - noc, wschód - zachód, zima - lato, narodziny - śmierć..
Widzisz to? Jak doskonale jest to skomponowane? Życie jest nieskończone, pulsuje własnym rytmem i cały czas się zmienia.

Ty, ja, inni ludzie, zwierzęta, rośliny, planety i gwiazdy jesteśmy tym samym! Wszyscy mamy takie same pochodzenie i wszyscy tak samo poddani jesteśmy rytmowi życia. I choć nie wszyscy o tym pamiętamy, jesteśmy połączeni, czujemy tak samo, tak samo kochamy i doświadczamy...

Towarzyszą nam gwiazdy, natura i inne Istoty...Jesteśmy JEDNOŚCIĄ, jedną, żyjącą, Boską Istotą! Na zawsze już połączeni w odwiecznym tańcu jej Istnienia...

....

Tekst zainspirowany materiałami "Akademie für internationalen Schamanismus"

Wszelkiego Dobra dla Was

https://www.facebook.com/sensistnienia/

sobota, 19 marca 2016

Jeśli na spacer to koniecznie do lasu.



tree-trunk-569275_960_720
Las oferuje to wszystko, czego w mieście nie sposób zaznać: szelest liści, śpiew ptaków, zapach żywicy, przytłumione światło, przyjemną dla oka zieleń, a czasem nawet szmer potoku. To prawdziwy odpoczynek dla zmęczonych szybkim życiem zmysłów. W takim spokoju łatwiej zebrać myśli, wyciszyć się, uspokoić. Ciśnienie krwi może się momentalnie zmniejszyć, a odczucie stresu stać się nieco mniejsze. Ulgi doznaje zarówno ciało, jak i duch. I na to żadnych badań naukowych nie trzeba, „to się wie”.
Spacery w lesie to jeden z lepszych sposobów dbania o higienę swojej psychiki. Są dostępne niemal dla każdego, nie wymagają specjalistycznego sprzętu, nie wiążą się z większymi kosztami, możne je uskuteczniać w pojedynkę, w duecie lub w grupie. Warto z ich dobrodziejstw czerpać jak najczęściej.
Autorka tekstu – Paulina Owsińska

Oczywiście nie może w artykule o lesie zabraknąć wiedzy o zielarzach :)
Miło mi przedtawić mojego wpólpracownika Kubę Wiśnika :)

http://www.telewizjattm.pl/embed/id/37552.html

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Poznaj twórcę - ,,Leśne życie".




Jakub Wiśnik


Już od dość dawna wszyscy pytają mnie kim jestem. Już odpowiadam. Mam czternaście lat,  nazywam się Jakub. Chodzę do drugiej klasy gimnazjum. Wszystkich to dziwi, że chłopak w tym wieku zamiast grać w gry komputerowe, poszukuje ziół i ma mnóstwo inspiracji. Przyrodą zainteresowałem się kilka lat temu. Zaczęło się od wyjazdów z wujkiem do lasu. Mój wujek jest leśnikiem. Często zabierał mnie w wakacje do lasu. Miałem dużo wolnego czasu. Musiałem sam zorganizować sobie wolny czas, chodziłem, szukałem i przerabiałem zebrany surowiec leśny. Rośliny na eliksiry zbieram już od ponad roku, zaś  kremy „kręcę” od maja. Cały czas je udoskonalam. Pierwszy krem był z jednego oleju i kilku ziół, teraz mam już kremy z borowiną oczyszczoną, maceratami, gliceryną i maceratami alkoholowymi. Czytam dużo książek o tematyce kosmetycznej i zielarskiej. Najbardziej przeze mnie pokochane książki zielarskie pochodzą z lat 80 i 90. Zawierają one dużo informacji i opisują pojedyncze substancję np. flawonoidy.  Współczesne książki też są bardzo przydatne. Są bardzo kolorowe, łatwiej rozpoznaję się w nich rośliny. Kiedy idę na spacer po skarby spędzam w lesie co najmniej kilka godzin. Wracam z koszem wypełnionym po brzegi ziołami i szyszkami. W czerwcu zebrałem prawie dwa kilogramy szyszek z sosny, z których zrobiłem syrop,  tak wszystkim zasmakował, że starczył tylko na dwa miesiące. Na jesień robię syrop z owocami czarnego bzu i anyżem. Obecnie prowadzę jeszcze dwa blogi i jedną stronę www. Na końcu napisałem do nich wszystkie linki. Uwielbiam chodzić do lasu i wracać z koszykiem bogactw. Las daje nam tyle dobroci. Lubię również gotować na bazie zdrowych ekologicznych produktów. Poza tym współpracuję też z wydawnictwem zielarskim i gabinetem kosmetycznym. W kwietniu razem z Panią Agnieszką organizujemy ziołowe warsztaty tematem przewodnim będą pączki drzew, zaś w maju mam plan zorganizować warsztaty u mnie w ogrodzie. Niebawem o nich napiszę. Inspiracji na ziołowe przepisy daje mi las i  pory roku. W kwietniu zamierzam zrobić aromatyczne perfumy sosnowe. Już niedługo chciałbym napisać post o maści z sosny, świerka i  pączków topoli - ,, Leśnej kuracji''.










 http://pawlo3313.wix.com/lesnezycie#!Poznaj-tw%F3rc?-Le?ne-?ycie/cmbz/5675a8e00cf2c2b7798b5dc2