Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dystans. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dystans. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 czerwca 2024

Ludzie tak szybko przyzwyczaili się do tego, że zawsze byłaś na wyciągnięcie dłoni...

 

Ludzie tak szybko przyzwyczaili się do tego, że zawsze byłaś na wyciągnięcie dłoni...

Nauczyłaś ich, że mimo swoich własnych problemów, trosk, zmęczenia, gotowa byłaś pomóc, wesprzeć, rozmawiać, wysłuchać...
Ofiarować swój czas nawet wtedy, gdy dla Ciebie samej miałaś już jego deficyt...
Ludzie przyzwyczaili się do Twojego dobrego serca, empatii, zrozumienia...
Żyjąc w przeświadczeniu, że Ty zawsze jesteś, a Twoje dłonie zawsze pozostają otwarte, że można czerpać i wykorzystywać Ciebie bez końca...
Byłaś taką "studnią bez dna"...
I w czasie, gdy dojrzewa i dociera do Ciebie świadomość, że relacja to nie wyłącznie jednostronne branie, oczekiwanie, wymaganie i żądanie...
A wzajemność, współodczuwanie...
Że gdzieś trzeba postawić w końcu granice...
I nie, Ty nie zaczynasz traktować innych z wzajemnością, z wyzyskiem emocjonalnym, fizycznym, materialnym...których doświadczyłaś...
Bo jesteś ponad to...
Ty po prostu zatrzymujesz się, włączasz hamulec, nie ofiarowujesz już tyle czasu, uwagi, zainteresowania, obecności...
Wprowadzasz do swojego życia zdrowy dystans i pozwalasz świadomości przebić się ponad Twoje współczujące serce...
I nagle jest wielkie boom...
Zdziwienie i niedowierzanie...
Bo jak to tak...
Jak tak możesz...
Przecież Ty zawsze byłaś...
Przecież Ty nie możesz przestać dawać tego co dotychczas, nawet wtedy, gdy nigdy nie otrzymałaś niczego w zamian, żadnego wsparcia, dobrego słowa, a wręcz przeciwnie, wyrzuty i zarzutu, że jesteś marudna, zrzędliwa, itd, gdy tylko choćby słowem napomknęłaś o swoich życiowych zmaganiach...
Nagle w oczach innych stajesz się zimna, zła, arogancka, egoistyczna i oziębła...
Bo nikt nie dostrzegał i nie doceniał Twojej obecności, otwartych dłoni i ramion...
Gdy czerpał z Ciebie, wysysał energię, siły, otrzymywał wsparcie...
Tego nie ujrzał nikt...
Ale natychmiast wszyscy, szeroko otwartymi oczyma widzą Twoją zmianę, głośno szeroko otwartymi ustami nie omieszkają skomentować i przypiąć Tobie etykiety tej złej, wrednej, zimnej, samolubnej i znieczulonej...
I z tą łatką już będziesz utożsamiana dopóki ponownie nie postawisz innych jako priorytet na swojej liście...
Obniżając tym samym znaczenie i miejsce dla samej siebie...
Ludzie najczęściej nie widzą tego co mieli, otrzymali, ale bardzo szybko dostrzegą fakt, gdy odbierzesz, odetniesz im źródło tego, do czego się przyzwyczaili...
Co było dla nich pewnikiem...
A Ty przecież nie żyjesz po to, aby zaspokajać potrzeby i oczekiwania innych ludzi...
I dobrze byłoby, aby każdy miał świadomość, że drugi człowiek to nie źródło wyzysku pod jakimkolwiek względem, to nie przedmiot do zaspokajania swoich potrzeb, a istota, która zasługuje na szacunek, wzajemność i współodczuwanie...
Zasługuje na to, aby traktować go jak Człowieka, tak jak sami chcielibyśmy, aby nas traktowano...
Nic ponad to...

czwartek, 29 lutego 2024

Odpuszczam wszystko, co już mi nie odpowiada.

Odpuszczam wszystko, co już mi nie odpowiada.
Odpuszczam moje stare przekonania oparte na strachu lub winie.
Odpuszczam wszystkie smutki i rozczarowania mojego zranionego dziecka.
Odpuszczam pozory i udawanie... moje i innych.
Odpuszczam nadzieję, że jutro będzie lepiej i akceptuję, że to, czego szukam, jest już w TERAZ.
Odpuszczam każdą część mnie, która jest zraniona, zniszczona i cierpiąca.
Odpuszczam swoją ciemność i zamiast tego wpuszczam UZDRAWIAJĄCE ŚWIATŁO.
Odpuszczam wszystkie nadzieje, które zbudowałem i wszystkie projekty, które nigdy nie działały... odpuszczam, aby otworzyć się na nowe propozycje bardziej dostosowane do tego, kim się stałem.
Odpuszczam wszelkie zniekształcenia i chore części we mnie.
Odpuszczam poczucie winy moich starych karm, ponieważ WYBACZAM SOBIE, ZAMIAST KARAĆ SIEBIE.
Odpuszczam niepokój i lęk mojego wewnętrznego dziecka, dbając o to, by dać mu to, czego nigdy nie otrzymało.
Odpuszczam smutek, by zastąpić go RADOŚCIĄ.
Odpuszczam rozpacz, aby żywić się NADZIEJĄ.
Odpuszczam nietolerancje i niecierpliwość, zastępuję je MĄDROŚCIĄ I DYSTANSEM.
Odpuszczam wszystkie moje obawy, by zastąpić je całą MIŁOŚCIĄ, KTÓRA WE MNIE ŻYJE!
Mario Wiśniewski
💫
ALCHEMIA ŚWIADOMOŚCI
📸 autor nieznany


 

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Energie Kolorów: Biały.


Kiedy pomyślisz o bieli i zamkniesz oczy, co widzisz? Czy nie nasuwa się pod powieki śnieżna przestrzeń zimowego krajobrazu? Zima to chłód i dystans, ale także ogromna jasna płaszczyzna, którą możesz zapełnić tym, czym chcesz. Jest jak czysta tablica, która zachęca do działania, do zapisania nowych historii.
Kolory w fizyce praktycznie nie istnieją. Są tylko wrażeniem wzrokowym wywołanym falą elektromagnetyczną. Barwy powstają poprzez odbicie światła białego od powierzchni. Dzięki temu, że jesteśmy wyposażeni w narząd wzroku, możemy na szczęście podziwiać piękno i różnorodność barw.
Jedne kolory lubimy bardziej, inne mniej. Czy mamy na to wpływ? To raczej nasza podświadomość podpowiada nam jaki kolor wybrać, a świadomość racjonalizuje te decyzje po fakcie. To nie przypadek, że sięgamy po taki a nie inny kolor. Wolność wyboru jest tutaj pozorna. Zakładając to, co nam się podoba, ukazujemy osobowość, głęboko skrywane problemy i potrzeby psychiczne, a także nasze przeżycia. Można wiele powiedzieć o danej osobie na podstawie tego, jakie lubi kolory, w jakich barwach się ubiera, urządza mieszkanie itd. Bo kolor to nośnik danej energii. Znając energetyczne walory kolorów możemy nimi leczyć, wspierać, łagodzić smutki i dodawać sobie witalności. Jak one zatem działają?
biały
źródło: Pixabay
Królewska biel
Biały to Król wszystkich barw. Jest bliski absolutu i światła. Kojarzy się z reguły z czystością i niewinnością, ale to nie jedyna jego wymowa. Biały kolor najchętniej noszą osoby, które nie lubią być ograniczane i starają się za wszelką cenę być niezależne.
W pozytywnym wydaniu wskazuje dążenie do podkreślenia własnej indywidualności, dojrzałości i samodzielności. Nosząc białe ubrania manifestujemy potrzebę zerwania krepujących więzów. Zwróć uwagę, że większość duchowych mistrzów nosi białe szaty i zaleca ten kolor do ćwiczeń nad rozwojem wewnętrznym. Tym bardziej, że tajnym odpowiednikiem bieli jest fiolet.
Kiedy pomyślisz o bieli i zamkniesz oczy, co widzisz? Czy nie nasuwa się pod powieki śnieżna przestrzeń zimowego krajobrazu? Zima to chłód i dystans, ale także ogromna jasna płaszczyzna, którą możesz zapełnić tym, czym chcesz. Jest jak czysta tablica, która zachęca do działania, do zapisania nowych historii. To także przestrzeń, w której możesz oddychać, w której nikt nie zakłóca twojej pracy. Czyż duża, jasna przestrzeń nie dodaje nam swobody i lekkości? To najpełniej pojęta wolność. W bieli drzemie potrzeba dotknięcia wszystkiego, wszelkich możliwych doznań.
Jeśli wybrałeś ten kolor, to prawdopodobnie przeżywasz poważną przemianę duchową. Biel jest uniwersalnym kolorem. Obrazuje pomysł, który jeszcze nie przybrał ostatecznego kształtu. Jesteś zatem jednostką, indywidualistą i wędrowcem, ale nade wszystko samotnikiem. Wybrałeś czysty, prosty kolor, który domaga się dopiero uznania. Ty tez szukasz prawdy o sobie, nie wolno ci uciekać w abstrakcje. Niektórzy zwą cię samotnikiem, ale nie możesz być zawsze sam – przecież każdy potrzebuje rodziny i tożsamości. Reasumując podstawowe przesłanie bieli brzmi: zrób miejsce, abym mógł zacząć działać, pokazać swoje ogromne możliwości i to jaki jestem doskonały. Stwórz mi przestrzeń, obdaruj mnie wolnością, abym mógł zebrać jak najwięcej nowych, ciekawych doświadczeń.

Inka

http://akademiaducha.pl/energie-kolorow-bialy/

czwartek, 25 sierpnia 2016

25 wskazówek, jak być lubianym.

Group of friends having fun in the city center
Bycie lubianym się opłaca. Gdy jesteś lubiany, ludzie częściej Ci ulegają, chętniej przyznają Ci rację i łatwiej przystają na Twoje argumenty, gdy chcesz ich do czegoś przekonać. Choć gros osób twierdzi, że nie można wpłynąć na to, czy ktoś nas polubi, czy nie, badania psychologiczne potwierdzają, że określone zachowania i bodźce budzą w nas więcej sympatii niż inne. Sympatia i szacunek są składnikami atrakcyjności interpersonalnej, która mówi o tym, czy ludzie odbierają Cię pozytywnie.
Przykładem mechanizmów psychologicznych w sferze bycia lubianym może być efekt halo (aureoli), który polega na tym, że osobom atrakcyjnym przypisujemy pozytywne cechy charakteru. To samo tyczy się przenoszenia uczuć odnoszących się do danej osoby na przekazywaną przez nią propozycję. Dzięki badaniom Roberta Cialdiniego wiemy, że jeżeli Twój klient Cię lubi, rzadziej będzie kwestionował Twój produkt. Dbając o swój wizerunek i to, w jaki sposób postrzegają Cię inni, możesz wpłynąć na to, czy jesteś osobą lubianą.

Oto 25 psychologicznych wskazówek, jak być lubianym.

Używaj słów „proszę”, „dziękuję” i „przepraszam”.

Tego typu słowa wyrażają silne emocje, przez co zjednują Ci ludzi. „Proszę” oznacza pokorę, „dziękuję” – wdzięczność, a „przepraszam” – umiejętność przyznania się do winy. Są to silne wartości, które łączą ludzi. Lubimy osoby podobne do nas, a co za tym idzie – wyznające podobne wartości.

Pomagaj w prozaicznych sytuacjach.

Pomóż osobie, jeśli brakuje jej ręki do otworzenia drzwi lub ucieka jej winda, w której jedziesz. Zapytaj, czy nie pomóc w niesieniu ciężkiej walizki. W ten sposób pokażesz, że dbasz o innych.

Według badań naukowców z University of Nottingham altruizm lub bezinteresowność są cechami, które mogą zwiększać atrakcyjność seksualną partnera [„British Journal of Psychology”].

Wyświadczaj/oferuj różne przysługi.

Zaproponuj komuś podwiezienie, rozmowę, jeśli ma jakiś problem, lub poradę w temacie, na którym znasz się lepiej. Każda przysługa powoduje chęć późniejszego odwdzięczenia się. Reguła wzajemności mówi o tym, że jeśli ktoś wyświadczył przysługę, to osoba obdarowana czuje presję ze względu na dług wdzięczności i chce się go pozbyć, odwdzięczając się.

Dawaj rady.

Udzielaj różnego rodzaju rad z zakresu swojej eksperckiej wiedzy. Rób to pod warunkiem, że ludzie Cię o nie proszą. Bądź dla innych mentorem, bo niesie to określoną wartość.

Pytaj ludzi o ich zdanie i opinie.

Nie opowiadaj wyłącznie o tym, co sam myślisz. Zadawaj następujące pytania: „Co ty o tym sądzisz?”, „Co o tym myślisz?”, „Co zrobiłbyś na moim miejscu?”. Jeśli zadajesz pytanie, zastanów się, czemu ma ono służyć. Czy czasem nie chcesz jedynie potwierdzić własnej opinii? A może zadajesz pytanie jedynie po to, by ukryć własne zdanie? Jeśli rzeczywiście zadajesz pytanie, powinieneś być zainteresowany odpowiedzią, a to oznacza, że powinieneś dać drugiej stronie wolność odpowiedzi.

Wykazuj entuzjazm, zainteresuj się historią innych.

Zadbaj o werbalny i niewerbalny entuzjazm, gdy ktoś Ci o czymś opowiada. Kiwaj głową, mów: „Naprawdę?”, „Poważnie?” itd. Używaj onomatopei (wyrazów dźwiękonaśladowczych): „O!”, „Uhm”, „Aha” (doskonale sprawdzą się również w rozmowie telefonicznej). Dzięki temu Twój rozmówca będzie wiedział, że poświęcasz mu uwagę. W ten sposób wzmocnisz jego poczucie własnej wartości.

Bądź obecny.

Powtarzaj dokładnie te same wyrazy, z których korzysta druga osoba. Dzięki temu będzie ona wiedziała, że jej słuchasz. Jeśli od czasu do czasu wypowiesz słowo, którym rozmówca często się posługuje, będzie miał wrażenie, że go rozumiesz.
Patrz również w oczy rozmówcy przez 80% czasu rozmowy. Powyżej tej granicy efekt będzie odwrotny do oczekiwanego, ponieważ nieustanny kontakt wzrokowy powoduje dyskomfort. Patrzenie w oczy komunikuje zainteresowanie drugą stroną i śledzenie tego, co ktoś mówi. Uciekanie wzrokiem, nieutrzymywanie kontaktu wzrokowego może być oznaką znudzenia, braku zainteresowania czy wręcz braku szacunku.
Family couple of smiling pensioners talking and laughing in street

Okazuj ludziom uznanie.

Brak uznania jest wymieniany jako szósty powód odchodzenia pracowników z firm. Pozytywne wsparcie jest niezwykle ważne w polskiej kulturze, w której 80% ankietowanych systematycznie przeklina, w internetowej komunikacji powszechny jest hejting, a poziom zaufania ludzi do siebie jest jednym z najniższych na świecie (jedynie 12% Polaków zgadza się ze stwierdzeniem, że większości ludzi można ufać; w Danii – 66%). Entuzjastyczne, optymistyczne wsparcie pochwałą, uśmiechem czy prozaicznym przybiciem piątki wyraża uznanie dla czyjegoś osiągnięcia. Pokazuje przyjacielskie wsparcie, oducza zawiści, ukierunkowuje nagradzany mózg na kontynuowanie chwalonego zachowania.

Bądź ciekawy inności, zauważaj zmiany u innych.

Warto dostrzegać różnorodność. Jeżeli ktoś ubrał się w sposób, w który Ty nigdy byś się nie ubrał – nie krytykuj. Zamiast tego powiedz: „To niesamowite, jak inaczej patrzysz na świat”. Im bardziej różnorodni są ludzie, tym częściej nastawieni są na atak ze strony przeciętności, norm społecznych i obyczajowości. Im bardziej ktoś odbiega od „normalności”, tym częściej będzie lubił osoby, które jego inność tolerują i są nią zaciekawione.

Bądź ciepły, uśmiechaj się często.

Bądź sympatyczny i zarażaj optymizmem. Nie lubimy maruderów, narzekaczy, czarnowidzów i ludzi, którzy ciągle o coś mają pretensję i czegoś się czepiają. Pozytywnie nastawieni ludzie żyją dłużej, lepiej sobie radzą ze stresem bądź porażkami, rzadziej się przeziębiają i rzadziej chorują na serce.

W badaniach przeprowadzonych przez Wayne State University w 2010 r. wykazano, że baseballiści, którzy często się uśmiechali, żyli średnio o 7 lat dłużej od tych zawodników, którzy od uśmiechu stronili.

Bądź optymistą, marudy są samotne.

Bądź w czymś naprawdę dobry.

Bądź w jakiejś dziedzinie merytorycznym ekspertem. Opierając się na własnej merytorycznej wartości, zyskasz pewność siebie. Nie będzie to arogancja, ponieważ Twoja pewność siebie będzie bazować na faktach. Osoby pewne siebie są naturalnymi liderami, za którymi podążają inni.

Angażuj się we wszystko, co robisz.

Lubimy osoby, które mają określoną hierarchię wartości. Angażowanie się w wykonywane czynności to z pewnością jedna z nich. Angażowanie się to również autentyczne zainteresowanie się drugą osobą. Niech żadna, nawet najlepiej wyuczona technika komunikacyjna nie przesłoni Ci prawdziwości, którą zdobywa się ludzi.

Bazuj na stabilnych oraz spójnych wartościach.

Różnie zachowujemy się w stosunku do różnych osób. Inaczej komunikuję się z żoną, inaczej z córką, a jeszcze inaczej z uczestnikami moich szkoleń. Niemniej jednak w każdej z tych ról życiowych wyznaję pewien stabilny system wartości, takich jak uczciwość, szczerość, pasja, miłość itd. Kierowanie się w stosunku do różnych osób tym samym systemem spójnych wartości spowoduje, że ludzie będą odbierać Cię jako osobę przewidywalną i godną zaufania. Ufamy, gdy czujemy się bezpiecznie. Dzieje się tak w sytuacji, gdy wiemy, co się wydarzy.

Wywołuj w ludziach to, co w nich najlepsze.

Jeżeli wiesz, że ktoś się na czymś zna – zapytaj go o to. Mów: „Dasz radę”, „Poradzisz sobie z tym”, „Jak nie ty, to kto?”. Efekt Rosenthala pokazuje, że ludzie chcą spełniać pokładane w nich nadzieje. Z kolei efekt Galatei mówi o tym, że jeśli mamy pozytywne oczekiwania w stosunku do ludzi, to nawet mimo niesprzyjających warunków zaczynają się oni zachowywać zgodnie z tymi oczekiwaniami. Dzięki temu ludzie będą przy Tobie rośli, a Ty będziesz lubiany.

Bądź punktualny.

Lubimy ludzi, którzy są zawsze na czas, bo jest to oznaka szacunku.Z badań przeprowadzonych przez ARC Rynek i Opinia w 2011 r. wynika, że ponad połowa Polaków deklaruje brak tendencji do spóźniania się. Jako naród uznajemy brak punktualności za zjawisko niedopuszczalne i dyskwalifikujące.
Businessman looking at his watch in front of his office

Od razu oddzwaniaj/odpisuj na wiadomości.

Im szybciej będziesz to robił, tym większy szacunek okażesz drugiej osobie i łatwiej nawiążesz z nią relację.

Pamiętaj o różnego rodzaju okazjach, takich jak urodziny czy imieniny.

Pamiętaj o urodzinach, imieninach i świętach. Przypominanie sobie o drugiej osobie wyłącznie przy okazji świąt nie jest jednak metodą na zbudowanie trwałej relacji. Jeżeli na co dzień utrzymujesz z kimś dobre relacje, to pamiętanie o szczególnych okazjach ma wyjątkowe znaczenie.

Skupiaj się na tym, co dzieje się w życiu innych, i pamiętaj o tym.

Jeżeli wiesz, że czyjaś mama zachorowała, to zapytaj o jej zdrowie. Jeżeli wiesz, że ktoś niedawno kupił psa, to zapytaj, jak sprawuje się zwierzak. Jest to ważny sygnał dla drugiej osoby, mówiący, że autentycznie interesujesz się jej życiem.

Aż 40% naszych codziennych rozmów dotyczy opowiadania o sobie i o własnych odczuciach, co stymuluje mózg tak samo jak dobre jedzenie czy seks, bo podnosi poziom endorfin. Jeśli sprawisz, by Twój rozmówca mówił o sobie, skojarzy Cię z osobą, przy której czuje się dobrze.

Dawaj swój czas.

Czas jest Twoim największym zasobem. Poświęcanie swojego czasu, zwłaszcza w kontekście najważniejszych i najbliższych relacji, jest kluczowe. Im więcej czasu ofiarujesz ludziom, tym bardziej będziesz przez nich lubiany.

Nie patrz na zegarek/telefon podczas spotkań.

Nawet gdy udajesz, że tego nie robisz, a pod stołem spoglądasz na ekran telefonu lub tarczę zegarka, Twój rozmówca to zauważy. Ludzie widzą takie rzeczy i są do nich negatywnie nastawieni. Nie baw się przedmiotami, nie sprawdzaj co chwilę zegarka ani telefonu. Każde takie zachowanie z Twojej strony jest irytujące dla drugiej osoby i oznacza brak szacunku.

Bądź pozytywny i konstruktywny.

Bądź pozytywny i patrz na świat przez różowe okulary. To nie oznacza, że musisz być naiwny – jednocześnie możesz być bardzo racjonalny i konstruktywny. Zważaj, by to, co mówisz, było konstruktywne i skutkowało pozytywnymi zmianami. Jeśli tak nie jest, zamień to na takie komunikaty, które będą pozytywnie rozwijać Waszą relację.

Bądź otwarty w kwestii uczuć. Mów o tym, co czujesz.

Opowiadaj o swoich uczuciach i otwieraj się przed innymi. Gdy masz gorszy dzień, powiedz o tym. Gdy czujesz się szczęśliwy, nie bój się tego okazywać. Nie zachowuj się jak komputer, który wyłącznie przetwarza informacje i ma tarczę ochronną przed okazywaniem uczuć. Nie musisz chronić się przed własnymi uczuciami, bo sam świetnie sobie z nimi radzisz. Ekspresyjnie opowiadając o tym, co czujesz, sprawisz, że ludzie obdarzą Cię zaufaniem.

Bądź dostępny.

Nie stosuj zamkniętych pozycji ciała, odwzajemniaj uśmiech i puść raz na jakiś czas oko. Otwarta postawa ciała jest swobodna i zachęca drugą osobę do kontaktu. Osoby o otwartej postawie ciała są odbierane jako ludzie przyjaźnie nastawieni i sympatyczni.

Pamiętaj imiona.

Ludzie są przywiązani do swoich imion – badania wykazały, że chętniej spełniamy prośby osób, które zwróciły się do nas po imieniu. Pamiętając imię drugiej osoby, możesz spersonalizować wysyłany do niej komunikat.
Aby zapamiętywać imiona, korzystaj z mnemotechnik i twórz związane z nimi asocjacje (skojarzenia). Jeżeli chcesz zapamiętać imię Krzysiek, wyobraź sobie tę osobę jadącą samochodem rajdowym z Krzysztofem Hołowczycem. Takie skojarzenie zajmie Ci ok. 5 sekund, nikt nie będzie o nim wiedział, a Ty zapamiętasz imię rozmówcy, czym zjednasz sobie jego sympatię.

Miej dystans do siebie.

Lubimy ludzi, którzy potrafią się z siebie śmiać. Dzięki temu wiemy, że nie są spięci i nie będą wobec nas nadmiernie krytyczni. Ufamy ludziom, którzy nie ukrywają przed nami negatywnej strony medalu. To dzięki dystansowi do siebie Woody Allen stworzył wiele wspaniałych filmów, w których śmiał się z ludzkich słabości.
Aby wprowadzić w życie powyższe wskazówki, musisz je przećwiczyć. Wybierz jedną technikę i ćwicz ją przez cały dzień. W ciągu miesiąca jesteś w stanie opanować je wszystkie. Dzięki nim wejdziesz na inny poziom relacji z innymi.
Nie ulegaj błędnemu przekonaniu, że bycie lubianym pochodzi z naturalnych, wrodzonych cech i dzieje się samo. To nie żaden talent, ale możliwa do wyuczenia umiejętność z zakresu inteligencji emocjonalnej. Wykorzystaj zatem powyższe wskazówki do budowania świadomych relacji w życiu prywatnym i zawodowym.

mateuszgrzesiak.pl/25-wskazowek-byc-lubianym/