Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocałunek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pocałunek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 maja 2018

NIESAMOWITA MOC POCAŁUNKU W CZOŁO – TWOJE TRZECIE OKO.

Pocałunki są jednym z wielu sposobów okazywania drugiej osobie sympatii, zbliżenia i miłości. Większość uczestników sondaży na temat funkcji pocałunków w romantycznych związkach podkreśla, że całowanie rzeczywiście pomaga wzmocnić partnerskie relacje – zarówno fizyczne, jak i emocjonalne. Ale czy ktoś kiedykolwiek pocałował Cię w czoło? Ta forma pocałunku jest wyjątkowa i niezwykle dla nas korzystna.
Dlaczego?
Zapraszamy do lektury.

 Twoja szyszynka – Twoje trzecie oko

Szyszynka to gruczoł dokrewny wielkości ziarnka grochu dosłownie wciśnięty w rdzeń mózgu między jego prawą i lewą półkulą.
Jest odpowiedzialna za produkcję niektórych hormonów zwłaszcza melatoniny, hormonu pochodzącego od tryptofanu, który odgrywa kluczową rolę w regulacji rytmu dobowego.
Szyszynka odpowiada również za prawidłową pracę przysadki mózgowej, tarczycy i nadnerczy, które są odpowiedzialne za wiele ważnych funkcji w organizmie.

trzecie-oko.jpg
fot.123rf.com

Francuski filozof z XVII wieku, René Descartes oficjalnie twierdził, że szyszynka (często określana w tradycjach duchowych i mistycznych jako „trzecie oko”) była siedzibą duszy, intuicyjnej mądrości i jasnowidzenia.
Przez lata naukowcy z całego świata starali się lepiej zrozumieć funkcje szyszynki lub trzeciego oka.
Dopiero na przełomie lat 1990/1995 dr Rick Strassman przeprowadzał badania kliniczne na Uniwersytecie Nowego Meksyku w trakcie, których odkrył to, co znane już było starożytnym, a mianowicie, że szyszynka jest mistycznym organem, który w określonych sytuacjach naszego życia produkuje znaczne ilości silnie halucynogennego związku o nazwie DMT – tzw. pierwiastka duszy.

Moc pierwiastka duszy

DMT, czyli dimetylotryptamina jest związkiem, który pod względem chemicznym jest bliski serotoninie.
Naturalna produkcja tej substancji jest minimalna i słabo odczuwalna przez organizm.
Jednak, kiedy szyszynka zachoruje, może dojść do zdumiewających reakcji takich jak zaburzenia równowagi, halucynacje, stany euforyczne, nietypowe doznania erotyczne, wymioty, drżenia mięśni lub niebezpieczne skoki ciśnienia i wyrzuty hormonów.
dmt-grzyby.jpg
fot.123rf.com

Dr Rick Strassman w swoich badaniach klinicznych zauważył, że podawane ochotnikom ponadnaturalne ilości syntetycznego DMT wyzwalały u nich stany świadomości niemalże identyczne z pośmiertnymi doświadczeniami ludzi.
Dziś naukowcy wiedzą, że DMT jest bardzo silnie wytwarzane nie tylko podczas snu, ale także w momencie narodzin oraz samej śmierci.
Jednocześnie podkreślane są korzystne właściwości DMT, do których należą:
  • zwiększanie pewności siebie;
  • wzmocnienie poczucia własnej wartości;
  • zmniejszenie negatywnych skutków traumy emocjonalnej lub fizycznej;
  • zredukowanie niepokoju;
  • zmniejszenie objawów i nasilenia depresji;
  • poprawa obrazu ciała i zdrowia emocjonalnego;
  • poprawa radzenia sobie z żalem i stratą.

Umacniające pocałunki w czoło

Co z tym wszystkim wspólnego ma pocałunek w czoło?
Otóż niektórzy twierdzą, że taka forma pocałunku pobudza do pracy szyszynkę, a tradycje duchowe łączą ją przecież z otwarciem trzeciego oka.
Twoje trzecie oko znajduje się między brwiami i jest uśpione duchowo.
Pocałunek w czoło, w sam środek trzeciego oka, stymuluje je.
Pozwala uwolnić w ten sposób melatoninę i DMT, a także zwiększyć wgląd w nieznane percepcje umysłu, poprawia intuicję, łączy z wyższym JA oraz ułatwia dojście do niezwykłej mądrości.
To jak całowanie duszy innej osoby.
Pocałunek w czoło to nie tylko łatwiejsze zasypianie, lepszy sen i głębszy stan świadomości, ale także poczucie niezwykłej bliskości i przypływu miłości z osobą, która złożyła pocałunek w punkcie trzeciego oka.
Dlatego, jeśli chcesz pomóc komuś obudzić jego trzecie oko, po prostu pocałuj go w czoło – w obszar między brwiami.
Kiedy tylko masz okazję, składaj pocałunki na czole bliskich Ci osób, w myślach mając przy tym dobre intencje i wiarę w niesamowitą moc tego gestu.
Im częściej będziesz to robić, tym lepsze będą efekty. Więź między Wami zostanie bardzo wzmocniona, a życie Tej osoby odmieni się, wzbogaci, podniesie, wykorzysta wszelkie możliwości szyszynki i właściwości ofiarowane od DMT.
Spróbuj i przekonaj się!

https://www.odkrywamyzakryte.com/trzecie-oko/



sobota, 13 czerwca 2015

"Czy Twoja dusza jest tak opuszczona, jak Twój umysł?

A może jeszcze bardziej zaniedbana?
Kiedy ostatni raz czułeś, że wyrażasz swoją duszę?
Kiedy ostatni raz płakałeś z radości?
Pisałeś wiersze? Muzykowałeś?
Tańczyłeś w deszczu?
Upiekłeś ciasto?
Malowałeś cokolwiek?
Naprawiałeś coś zepsutego?
Całowałeś dziecko?
Przytuliłeś kota?
Wspiąłeś się na górę?
Pływałeś nago?
Spacerowałeś o świcie?
Grałeś na harmonijce?
Rozmawiałeś do białego rana?
Kochałeś się godzinami... na plaży, w lesie?
Obcowałeś z naturą?
Szukałeś Boga?
Kiedy ostatni raz siedziałeś w ciszy,
zstępując do najgłębszych pokładów swej istoty?
Kiedy ostatni raz przywitałeś się ze swoją duszą?

Kiedy żyjesz jak stworzenie jednowymiarowe, grzęźniesz w sprawach ciała: Pieniądze. Seks. Władza. Majątek. Bezpieczeństwo. Sława. Zysk finansowy.
Kiedy żyjesz jak istota dwoista, rozszerzasz swój krąg zainteresowań na sprawy umysłu: Koleżeństwo. Twórczość. Podnieta nowych myśli, nowych idei. Nowe cele. Nowe wyzwania. Rozwój osobisty.
Kiedy żyjesz jako istota trójdzielna, wreszcie osiągasz wewnętrzną równowagę. Troszczysz się o sprawy duszy: Tożsamość duchowa. Cel życia. Stosunek do Boga. Droga ewolucji. Rozwój duchowy. Ostateczne przeznaczenie.
Gdy wznosisz się na coraz wyższe poziomu świadomości, coraz pełniej urzeczywistniasz każdy aspekt swojej istoty.
Lecz ewolucja nie oznacza odrzucania pewnych aspektów Jaźni na rzecz innych. Oznacza po prostu poszerzenie pola widzenia, odwrót od niemal wyłącznego skupienia się na jednym i zwrot do prawdziwego pokochania i uznania wszystkich ([aspektów siebie-życia]”.

/z książki Neale'a Donalda Walsch'a "Rozmowy z Bogiem"/