Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oparzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oparzenia. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 grudnia 2019

Cebula – z babcinego kajecika domowe przepisy na różne dolegliwości.

Cebula jest wyjątkowym darem natury przywracającym zdrowie. Lista chorób, które leczy jest imponująca. Cebula jest niezawodna przy:
  • wszelkiego rodzaju infekcjach i kaszlu
  • kłopotach z trawieniem
  • zaparciach
  • nagromadzeniu toksyn, wspomaga oczyszczanie
  • dolegliwościach sercowych
  • podwyższonym poziomie cukru we krwi
  • działa skutecznie wewnętrznie i zewnętrznie
Niegdyś żeglarze zabierali zapasy cebuli w rejsy, bo duża zawartość witaminy C czyniła z niej lekarstwo na szkorbut.
Sok z cebuli oczyszcza krew, wzmaga apetyt, wzmaga wydalanie moczu, działa rozkurczowo. Ale to nie wszystkie jej zalety. Cebula jest dostępna cały rok, zawsze pod ręką warto więc wiedzieć jak korzystać z jej dobrodziejstw przy różnych dolegliwościach.
Cebula - przepisy lecznicze przy różnych dolegliwościach

Cebula przepisy lecznicze 

Choroby układu oddechowego
Astma
Dużą cebulę upiec w piekarniku w łupinie.
Rozetrzeć na miazgę, dodać łyżkę miodu.
Zalać szklanką gorącego mleka. Pić wieczorem przez 2 tygodnie.
1 dużą cebulę pokroić i upiec w piekarniku.
Gorącą rozetrzeć i nałożyć na gazę. Okład umocować na stopie.
Powtarzać kilka razy. Znany skuteczny sposób w leczeniu astmy i schorzeń serca.
Cebula na kaszel, infekcje, przeziębienie
Z miodem i solą 
Do 100 gramów miodu dodać jedną małą, drobno posiekaną cebulę.
Podgrzewać przez 5 minut, nie dopuszczając do wrzenia.
Po wystudzeniu domieszać 3 łyżeczki od herbaty soli emskiej.
Zażywać trzy razy dziennie po jednej łyżeczce od herbaty.
Sól emska, miód i cebula jest bardzo skutecznym środkiem przeciwkaszlowym.
Łagodzi kaszel i rozpuszcza gęsty śluz.
Cebula z chrzanem
1 łyżkę stołową świeżo startego chrzanu wymieszać z 5 łyżeczkami od herbaty miodu.
Dodać 1 łyżkę bardzo drobno posiekanej cebuli i dolać 5 łyżek wody.
Mieszankę wstawić na mały ogień i mieszając doprowadzić do silnego parowania (nie gotować).
Zażywać po schłodzeniu – 5 razy dziennie po 1 łyżeczce od herbaty.
Sok z cebuli na kaszel
Jest jedną ze starszych metod medycyny domowej. W wielu wypadkach kaszel zanika dosłownie przez noc.
1 cebulę drobno posiekać
Można dodać ząbek czosnku i trzy łyżki stołowe miodu lub cukru
Odstawić w ciepłe miejsce na kilka godzin aż puści sok
Przecedzić przez czystą ściereczkę starannie odciskając.
Zażywać 1-2 łyżeczki od herbaty kilka razy dziennie.
Przepis ten można uzupełnić:
W przypadku astmy dodać łyżeczkę startego chrzanu
Przy chronicznym bronchicie łyżeczkę tymianku.
W wypadku tzw. pokasływania starczego do soku dodaje się 1 łyżeczkę suszonego, sproszkowanego korzenia pierwiosnka.
Dawkowanie jak wyżej.
Cebula, tymianek i szałwia
na przeziębienie i grypę – przepis TUTAJ 
Katar i zatoki
Cebulę pokroić drobno lub zetrzeć na tarce, umieścić w szklance.
Wdychać opary nosem, wydychać ustami i odwrotnie.
Podczas wdychania zamknąć oczy by nie podrażnić spojówek.
Po kilku zabiegach katar powinien całkowicie ustąpić.
Opary cebuli zapobiegają domowym epidemiom w czasie grypy i chorób wirusowych
więcej TUTAJ
syrop z cebuli

Cebula na dolegliwości układu trawiennego
Biegunka
Dwie garście łusek cebuli zalać litrem wrzątku, gotować kilka minut.
Pić po kilka łyków ciepłego wywaru cały dzień
Kolka u dzieci 
Gotować posiekaną cebulę do miękkości.
Wywar przecedzić i podawać po łyżeczce dziecku co godzinę.
Nieżyt jelit i guzki krwawnicze
Wycisnąć sok z cebuli.
Wymieszać z ciepłą wodą w stosunku 1:1.
Pić w ilościach nieprzekraczających 25 ml 2 razy dziennie.
Cukrzyca
Cebula i czosnek położone na chleb z masłem pomagają obniżyć zawartość cukru we krwi.
Wystarczy jeść jedną niewielką kanapkę dziennie.
Pasożyty
Nalewka z czerwonej cebuli na pasożyty, infekcje TUTAJ 
Dolegliwości ogólnoustrojowe
Niskie ciśnienie krwi, osłabione serce
2 cebule umyć i pokroić razem z łuską.
Zagotować w garnku litr wody dodać 100 gramów cukru kandyzowanego lub brązowego.
Po rozpuszczeniu cukru i ponownym zagotowaniu wrzucić pokrojone cebule i gotować na małym ogniu przez 10-15 minut.
Pić cały dzień po łyku.
Należy pamiętać o naczelnej zasadzie : przy schorzeniach układu krążenia nie wolno płynów pić „duszkiem”
Miażdżyca mózgowych naczyń krwionośnych, bóle głowy, migrena
Utrzeć dużą cebulę, papkę cebulową nałożyć na głowę i owinąć chustką.
Utrzymać ciepło. Zabieg powtarzać.
Reumatyzm i stany pourazowe.
Robić okłady tak samo jak przy bólach głowy.
Przepisy dr J. Górnickiej w chorobach kobiecych 
Grzybica, infekcje pochwy TUTAJ
Cysty, torbiele TUTAJ 
Osłabiona odporność, awitaminoza 
Wino cebulowe
1 średnia cebula, 100 g miodu, 100 g białego wina
Cebulę zmiażdżyć, wymieszać z pozostałymi składnikami i pić 2-4 łyżki dziennie.
Wzmacnia odporność i chroni przed infekcjami.
Wino cebulowe ponadto łagodnie obniża ciśnienie krwi
Wspomaga odchudzanie, regeneruje błony śluzowe.
Oczyszczanie, odchudzanie, angina
Zupa cebulowa.
3 duże cebule pokroić w plasterki, zeszklić na łyżce masła.
Zalać 1,5 litra wody. Gotować na małym ogniu 20 minut.
Doprawić solą i pieprzem. Można zmiksować i dodać trochę białego wytrawnego wina dla poprawienia smaku.
Podawać z grzankami i startym serem.
Osoby z dużą nadwagą powinny jeść tę zupę 2-3 razy w tygodniu.
Zupa na wywarze warzywnym z dodatkiem tymianku, liścia laurowego leczy anginę i zapalenie migdałków.
Cebula – z babcinego kajecika domowe przepisy na różne dolegliwości 1
Cebula zastosowanie zewnętrzne
Odmrożenia, oparzenia, rany i owrzodzenia
Kompres z miazgi lub soku z cebuli przykładać bezpośrednio na chore miejsca.
Puchlina wodna
Dużą posiekaną cebulę gotować w mleku aż zmięknie.
Po wystudzeniu jeść 2 razy dziennie po 8 łyżek stołowych.
Uszy – stany zapalne, bóle, szumy
Sok z cebuli łagodzi dolegliwości uszu.
Mały tampon z waty zanurzyć w soku z cebuli, wsunąć do chorego ucha.
Zabieg powtarzać.
Łamliwe lub uszkodzone paznokcie
Cebula lub sok z cebuli często wcierany w paznokcie wzmacnia płytki paznokci.
Działa pomocniczo nawet przy zapaleniu macierzy paznokcia.
Wrastający paznokieć, zastrzał
Obraną cebulę zalać w garnuszku niewielką ilością wody.
Podgrzewać na małym ogniu nie dopuszczając do wrzenia.
Wyjąć z garnuszka, przekroić do połowy i zostawić na 10 minut do ostygnięcia.
Włożyć palec w cebulę i trzymać 10 minut.
Poważyć paznokieć i spróbować obciąć sterylnymi nożyczkami.
Ten sam sposób stosować w przypadku zastrzału.
Żylaki, rany żylakowe, ukąszenia, stłuczenia
Cebula przyspiesza gojenie wszelkich ran, zmiękcza i powoduje ładne gojenie się blizn
Przekrojoną cebulę upiec na na patelni lub blasze do zmięknięcia.
Zmiażdżyć ewentualnie rozgotować w niewielkiej ilości wody na papkę.
Przykładać na noc i robić okłady w ciągu dnia.
Przy mocno stłuczonym kolanie, jeśli nie ma pęknięcia lub złamania już po pierwszym opatrunku wchłonie się wysięk, trochę ustąpi opuchlizna.
Czyraki i ropnie
Cebula działa spektakularnie na czyraki i ropnie.
Cebulę rozdrobnić i wymieszać z odrobiną mleka.
Z tak sporządzonej masy przygotowuje się kompresy:
Purée cebulowe układa się na ranę minimum na 20 minut na ranę.
Kompres wyciąga całą ropę.

https://ariowie.com/cebula-z-babcinego-kajecika-domowe-przepisy-na-rozne-dolegliwosci/?fbclid=IwAR2FhI8CTONGZpD_WkNyFclLYZYjmXJ9t6hb6OB_-IH3LOJpIXTDJ7-6jSM

wtorek, 28 czerwca 2016

Rokitnik – nieznany cud natury.

Rokitnik od niedawna robi furorę. Kto go pozna – zaczyna stosować. Dlaczego? Ponieważ to roślina wyjątkowa i o fenomenalnych właściwościach.
Rokitnik zawiera w sobie bowiem ponad 190 aktywnych biologicznie składników, a naukowcy i lekarze potwierdzają, że rokitnik jest jedną z najbardziej wartościowych roślin na świecie.
Rokitnik zwyczajny, rokitnik pospolity (Hippophaë rhamnoides, seabuckthorn) – gatunek rośliny z rodziny oliwnikowatych (Elaeagnaceae). Nazywany bywa także rosyjskim ananasem, koralowcem lub cierniem morskim. Występuje w Europie i Azji, aż po Chiny, głównie wzdłuż wybrzeży morskich. W Polsce jego naturalne stanowiska znajdują się głównie nad wybrzeżem Bałtyku po ujście Wisły na wschodzie i są pod ścisłą ochroną gatunkową. Zdziczałe formy można spotkać wszędzie – rosną w Pieninach i w rejonach upraw, zwykle w obrębie obszarów zurbanizowanych.
Rokitnik ma od 1,5 do 6 m wysokości i może przybierać formę krzewu lub drzewa. Często jest nasadzany przy drogach i na miejskich terenach zielonych jako roślina silna, odporna i mało wymagająca, a jednocześnie ozdobna i bardzo dekoracyjna. Całe szpalery rokitnika można zobaczyć wzdłuż dróg i ulic – np. przy drodze na Półwyspie Helskim czy w Trójmieście. Teraz, jesienią, łatwo go rozpoznać, ponieważ ma całe gałęzie oblepione przepięknymi pomarańczowymi jagodami, które są w stanie przetrwać na nim przez całą zimę! Warto rozejrzeć się wokół – może rokitnik rośnie także koło naszego domu?
Skąd się wziął rokitnik?
Nie bez powodu już tysiące lat temu uzdrowiciele z Chin, Tybetu i Grecji doceniali moc rokitnika i używali jego owoców w leczeniu chorób skóry i wewnętrznych, a kojących i leczniczych właściwości jego oleju w leczeniu stanów zapalnych.
Później, na jakiś czas rokitnik bywał niezasłużenie zapominany i potem na nowo odkrywany, a jego właściwości za każdym razem wykorzystywano coraz szerzej. Ostatni raz na bardzo szeroką skalę był stosowany do leczenia oparzeń i skutków choroby popromiennej po katastrofie w Czarnobylu.
Rokitnik oddaje swoim „konsumentom” ponad 190 bioaktywnych substancji – mnogość antyoksydantów, 18 aminokwasów, 14 witamin, 4 prowitaminy, mikroelementy i nienasycone kwasy tłuszczowe! Uszczęśliwia ich niesamowicie skoncentrowanymi witaminami, których ma w sobie rekordowo dużo.
Rokitnik jest jedną z tych rzadkich roślin, których liście i owoce zawierają praktycznie wszystkie występujące w naturze witaminy – jego owoce mają w sobie sok z witaminami rozpuszczalnymi w wodzie oraz olej z witaminami rozpuszczalnymi tylko w tłuszczach. Dba o to, by podstawą naszego piękna było zdrowie dane przez naturę – bo poprawia odporność, odbudowuje komórki, opóźnia starzenie, przywraca energię i zmniejsza ryzyko chorób. Składa się z samych bezcennych naturalnych wartości!
Historia rokitnika.
Rokitnik, dzięki swoim wyjątkowo wartościowym właściwościom, jest powszechnie stosowany w medycynie ludowej Azji od wielu tysięcy lat. Jest także szeroko badany i bardzo popularny w Rosji.
Najwcześniejsze wzmianki o rokitniku odnaleziono w starożytnych pismach tybetańskich mnichów. Jednak okres jego największej popularności i wykorzystania owoców rokitnika przypada na czasy wypraw i wojennych podbojów Aleksandra Wielkiego, które miały miejsce ponad 300 lat p.n.e. Wyczerpani wyprawami żołnierze zauważyli, że ich konie jedzą owoce nieznanych krzewów, podobne do dużych jagód. Postanowili więc je spróbować. Po kilku dniach, zarówno żołnierze, jak i ich konie, odzyskali siły. Od tego czasu krzew ten zyskał łacińską nazwę hippophae, którą można przetłumaczyć jako „błyszczący koń“ (nazwa łacińska pochodzi z greckiego hippos – koń, pháo – błyszczę). To właśnie Aleksander Wielki sprowadził krzewy rokitnika do Europy. Obecnie rokitnik jest szeroko rozpowszechniony w Azji i Europie (szczególnie w Rosji), a ostatnio odkryto go także w Kanadzie.
Dżingis-Chan, władca Mongolii i twórca jednego z największych XIII-wiecznych imperiów, polegał na trzech fundamentach w życiu: dobrze zorganizowanej armii, silnej dyscyplinie i rokitniku.
Wyjątkowe właściwości rokitnika.
Wcale nie przesadzając – rokitnik można nazwać rośliną cudowną. Był on dokładnie badany przez naukowców i lekarzy, którzy potwierdzają, że jest prawdziwym fenomenem. Leczy, dostarcza komórkom witaminy i inne składniki odżywcze; oczyszcza i stymuluje ich pracę. Ma w sobie znacznie większą zawartość witamin niż inne rośliny czy owoce. Na przykład – witaminy A ma 3 razy więcej niż marchew; witaminy C – 10 razy więcej niż pomarańcze, a witaminy E – 4-krotnie więcej niż pestki słonecznika!
Rokitnik zawiera w sobie 190 bioaktywnych składników:
  • 14 witamin (A, grupa B, C, D, E, K, P)
  • 4 prowitaminy
  • 18 aminokwasów
  • 11 mikroelementów (cynk, wapń, żelazo i inne)
  • 22 kwasy tłuszczowe, w tym:
  • omega 3
  • omega 6
  • omega 7
  • omega 9
  • wiele silnych antyoksydantów
  • 36 typów flawonoidów
  • fenole
  • 42 typy lipidów
Działanie rokitnika na nasz organizm:
  • stymuluje system immunologiczny, pomaga zwalczać infekcje i drobnoustroje
  • jest silnym antyoksydantem – zwalcza wolne rodniki
  • poprawia krążenie i pracę serca, zapobiega miażdżycy, obniża poziom cholesterolu we krwi
  • wspomaga pracę układu trawiennego i przemianę materii oraz leczenie chorób żołądka, dwunastnicy, trzustki, wątroby i jelit
  • odbudowuje komórki i opóźnia ich starzenie
  • zapobiega powstawaniu stanów zapalnych
  • usprawnia pracę mózgu i układu nerwowego
  • wspomaga gojenie ran, likwiduje blizny i przebarwienia na skórze
  • zmniejsza ryzyko powstawania nowotworów złośliwych
  • wspomaga odbudowę organizmu po chemioterapii i ciężkich chorobach
  • dodaje energii i witalności
  • poprawia nastrój i działa przeciwdepresyjne
  • działa regeneracyjnie i przeciwstarzeniowo na skórę, uelastycznia ją i poprawia jej strukturę
  • zapewnia skórze naturalną ochronę przeciwsłoneczną
Jednym słowem – sprawia, że promieniejemy pięknem i zdrowiem!
A co możemy zrobić, żeby wykorzystać wyjątkowe właściwości tej rośliny? Pijmy sok z rokitnika w proporcji 1:4 z wodą lub innym sokiem – np. jabłkowym lub pomarańczowym – jest doskonały do wzmocnienia naszej odporności, szczególnie teraz, w okresie jesienno-zimowym, podczas epidemii grypy i innych infekcji. Oprócz tego z rokitnika możemy przyrządzać koktajle, sałatki, zupy, desery oraz przetwory: dżemy, konfitury, soki, nalewki!
Rokitnik w produktach kosmetycznych.
Czerpać z naturalnego bogactwa rokitnika możemy również, stosując produkty kosmetyczne zawierające rokitnik lub olej z rokitnika (w składzie Hippophae Rhamnoides lub Hippophae Rhamnoides Oil), zwany także „eliksirem młodości”. Mają one silne działanie regeneracyjne, przeciwstarzeniowe i wzmacniające komórki skóry. Znacząco poprawiają wygląd i kondycję cery, opóźniają procesy starzenia i tworzenia się zmarszczek. Poprawiają elastyczność i wytrzymałość skóry, działają odmładzająco i przywracają jej równowagę. Zapewniają utrzymanie właściwego poziomu nawilżenia skóry. Przyspieszają gojenie się wszelkich zmian skórnych i blizn, m. in. trądzikowych, hormonalnych, pooparzeniowych oraz działają przeciwzapalnie. Kremy z rokitnikiem dodatkowo zapewniają skórze naturalną ochronę przeciwsłoneczną, ponieważ olej rokitnikowy uodparnia skórę na szkodliwe działanie promieni słonecznych (UVA, UVB i Gamma). Mają też silne działanie łagodzące oparzenia słoneczne i wspomagają regenerację poparzonej skóry. Olej z rokitnika zastosowany w szamponach i odżywkach wspaniale wzmacnia włosy i skórę głowy – sprawia, że stają się zdrowe i błyszczące. Preparaty z rokitnikiem znajdują też szerokie zastosowanie w dermatologii, np. w leczeniu blizn, egzemy, trądziku różowatego, odleżyn, oparzeń, wypadania włosów, stanów zapalnych błon śluzowych i terapii owrzodzeń.

 https://prawdaxlxplzdrowie.wordpress.com/2013/01/21/rokitnik-nieznany-cud-natury/

I jeszcze więcej o rokitniku na
 https://www.doz.pl/czytelnia/a1190-Rokitnik_-_leczy_i_odmladza

czwartek, 9 czerwca 2016

Gdzie się człowiek nie obróci, tam natura czeka z pomocą.






Gdzie się człowiek nie obróci, tam natura czeka z pomocą.
Dziś mowa o podbiale, mała niepozorna roślinka, a pomaga człowiekowi od czasów antycznych, naparem z rośliny leczyli znani medycy – Hipokrates, Galen i Pliniusz Starszy. Podbiał pospolity to gatunek z rodziny astrowatych. W Polsce pospolity na glebach gliniastych, zwięzłych, wilgotnych, o odczynie zasadowym i nad brzegami wód. Już w marcu wyrastają pędy kwiatowe, okryte łuskowatymi liśćmi. Na ich szczycie znajdują się pojedyncze kwiatostany w formie koszyczków wypełnionych złocistożółtymi kwiatami, na brzegach języczkowatymi, a w środku – rurkowatymi. Kwiaty zebrane w koszyczki są barwy złocistej i zamykają się na noc. Owocostan przypomina wyglądem mniszka lekarskiego. Po przekwitnięciu kwiatów ukazują się liście. Osadzone są na długich ogonkach, kształt mają sercowaty, górna strona liścia jest ciemnozielona, dolna – białoszara od licznych włosków, które tworzą jakby pajęczynę. Cała roślina osiąga wysokość do 30 cm.
Kwiaty podbiału zawierają olejek eteryczny, flawonoidy, śluzy, gorycze, karoteny i garbniki. Składnikami niepożądanymi są alkaloidy pirolizydynowe m.in. senkirkina i tussilagina. Zawartość ich wynosi maksymalnie 4,5-10-5 %. Mogą one dawać efekty hepatotoksyczne.
Liście podbiału mają działanie osłaniające, ściągające, wykrztuśne, przeciwkaszlowe i przeciwskurczowe.
Podbiał należy stosować w schorzeniach górnych dróg oddechowych, przy suchym kaszlu, chrypce, uczuciu suchości gardła, podrażnieniu dróg oddechowych u palaczy, w okresie rekonwalescencji po przebytej grypie. W nieżycie oskrzeli, jamy ustnej, gardła i astmie. Powoduje spęcznienie i rozrzedzenie zalegającej wydzieliny oraz pobudza ruch nabłonka rzęskowego, przez co wywołuje odruch wykrztuśny. Ponadto zawarte w liściach flawonoidy łagodnie obniżają napięcie mięśni gładkich górnych dróg oddechowych i oskrzeli, w wyniku czego ułatwiają odkrztuszanie.
Zewnętrznie jest stosowany w formie okładów na podrażnienia skóry, owrzodzenia goleni, oparzenia, stłuczenia i siniaki a także na otarcia skóry i ukąszenia owadów. Postać leku.
Odwar: Do sporządzenia odwaru potrzeba pół łyżki liści podbiału. Surowiec zalewa się szklanką letniej wody i doprowadza do wrzenia pod przykryciem. Płyn gotuje się przez 20 minut. Następnie odwar przecedza się i pije 2-4 razy dziennie po pół szklanki.
Napar: Jedną łyżkę liści podbiału i taką samą łyżkę prawoślazu zalać szklanką wrzątku, przykryć na 20 minut i odcedzić. Pić 2 -3 razy dziennie po 1 szklance naparu przy chrypce.
Syrop domowy można sporządzić zasypując świeże kwiaty lub liście cukrem.
Podbiał od zawsze był stosowany jako lek wykrztuśny, także wdychanie dymu przez rurkę palących się liści i korzeni podbiału zalecane było jako lekarstwo na suchy, ostry kaszel. Leczyło się nim astmę i przewlekły kaszel, a także zapalenie oskrzeli. Wysuszone i zwinięte liście podbiału były palone tak jak papierosy. Był zalecany w przypadku pękających brodawek u kobiet karmiących oraz w łagodzeniu uporczywych bólów głowy. Podbiał stosowany zewnętrznie pomagał w leczeniu zmian skórnych: ran, czyraków, wrzodów, ropni, odcisków i oparzeń.
Jednak jak widać ten „chwast” jest dość użyteczny. Ratuje i pomaga ludziom od bardzo dawna, niech pomaga dalej, nie zastępujmy darów ziemi lekami… sztucznymi… trującymi…
A. Sz.

http://www.lancuchzycia.pl/zdrowie/gdzie-sie-czlowiek-nie-obroci-tam-natura-czeka-z-pomoca/