Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łuszczyca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łuszczyca. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 maja 2024

Bogatwo zastosowań olejku herbacianego.


 

Olejek z drzewa herbacianego to naturalny środek przeciwbakteryjny, przeciwzapalny i dezynfekujący. Pomoże zwalczyć trądzik, łupież czy też przetłuszczanie włosów 🧑 Może być skutecznym środkiem wspomagającym leczenie różnego rodzaju infekcji: inhalacje z wykorzystaniem olejku z drzewa herbacianego polecane są w przypadku problemów z zatokami, chorób gardła, a także w uciążliwym kaszlu 🤧 Zobacz 👇
___
Jeśli materiały tutaj publikowane mają dla Ciebie wartość możesz postawić mi kawę 😃

Każdą wpłatą chętnie podzielę się z futrzakami, które dokarmiam od lat.
Wszystkiego dobrego !

Pozdrawiam i Dziękuję 💓
Agnieszka

https://bubycoffee.to/nadziejadlaciebie

czwartek, 27 października 2016

Biały Anioł sieje czarnuszkę.



Do tej pory nie spotkaliśmy się z surowcem zielarskim o takim silnym przeciwalergicznym działaniu i skuteczności w katarze siennym, astmie i innych rodzajach alergii – stwierdza Krzysztof Błecha z Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza Sroki.


Nasiona czarnuszki siewnej, zwaną też egipską albo kminem czarnym (Nigella sativa), były stosowane w lecznictwie starożytnego  Egiptu i Grecji. Czarnuszkę polecali m.in. Hipokrates, Galen, Pliniusz, Avicenna, Dioskorydes. Współczesne badania naukowe, prowadzone  w bardzo wielu laboratoriach na całym świecie, potwierdzają zasadność stosowania czarnuszki w terapiach chorób autoimmunologicznych, takich jak toczeń, łuszczyca, reumatyzm i wspomniane wyżej alergie.



                                   Wewnątrz tych „makóweczek” znajdują się czarne nasiona



Nasiona zawierają do 50 proc. tłustego oleju bogatego w nienasycone kwasy tłuszczowe, fitosterole, olejki eteryczne z charakterystycznym tymochinonem.
Z moich doświadczeń czarnuszka doskonale działa przeciw różnym owadom, kleszczom, ponieważ jest to trucizna dla bezkręgowców i taki kleszcz nawet jak się wpije to szybko zamiera. Płaska łyżeczka czarnuszki ssana powoli wyleczyła mnie kiedyś z uporczywego bólu głowy – pisała kiedyś Irena Gumowska w książce „Ziółka i my”.



Olej z nasion czarnuszki (Oleum nigellae sativa) ma bogaty skład: 85 proc. tłuszczów nienasyconych –  omega-6, omega-9, witamina E, beta-karoten. najważniejszym składnikiem jest tymochinon –  składnik olejku eterycznego nasion czarnuszki.
Zbadano, że olej działa:
► przeciwzapalnie (można go porównać do aspiryny, składniki oleju hamowały uwalnianie histaminy, czyli działały jak leki przeciwhistaminowe stosowane powszechnie w alergii);
► przeciwpasożytniczo (przyczynia się do eliminacji z organizmu tasiemców, zwalcza zakażenie owsikami u dzieci, także jest skuteczny w walce z groźnym pasożytem, jakim jest włosień kręty, hamuje w jelitach rozwój Candida);
► przeciwnowotworowo;
► przeciwcukrzycowo (zawarty w oleju czarnuszki tymochin powoduje obniżenie poziomu glukozy i wzrost wydzielania insuliny),
►przeciwwrzodowo.
Poza tym:
►poprawia trawienie, reguluje wypróżnienia; ma szczególne znaczenie w detoksydacji jelit, co jest bardzo ważne. „Śmierć czai sie w jelitach” – mawiał Paracelsus;
►ochrania żołądek i  i odtruwa miąższ wątrobowy.
Optymalną dawką do spożycia, jak podaje Centrum Ziołolecznictwa Ojca Grzegorza, wydaje się być dawka 3 razy dziennie po 500 mg oleju. Uwaga! Olej z czarnuszki nie jest wskazany dla kobiet w ciąży!
Przeprowadzono badania kliniczne porównując skuteczność  leków przeciwhistaminowych (cetyryzyny) i z nasionami Nigella sativa, w leczeniu sezonowego alergicznego nieżytu nosa – u 80 proc. nastąpiło wyraźne złagodzenie objawów kataru siennego, egzemy i astmy.
Olej z czarnuszki ma również zastosowanie kosmetyczne (stosowała go nawet sama Kleopatra). Może być używany do codziennej pielęgnacji suchej, wrażliwej i łuszczycowej  skóry. Pomaga w chorobach troficznych paznokci (pękanie) i włosów, szczególnie przy ich łamliwości, łupieżu, braku połysku. Bardzo skuteczny przy suchości warg w okresie zimowym.  Zażywanie kapsułek oleju pomaga w walce z cellulitis i przy rozstępach.

 
                                                               Świetna do pieczywa.


Nasiona czarnuszki mają zastosowanie w kuchni – szczególne orientalnej w kuchni  (Turcji, w krajach Bliskiego Wschodu, w Bułgarii). W Indiach używa się jej powszechnie do potraw z soczewicy „dal”. Czarne ziarenka można używać do wszystkich strączkowych, warzyw kapustnych, pomidorów, bakłażana. Można przyprawiać nią kiszonki, ryby, sery. Olej można używać do sałatek. Czarnucha (inna nazwa czarnuszki) jest charakterystyczna, mocna, nadaje ton potrawom, więc nie należy przesadzać w przyprawianiu. Nasiona nabierają intensywnego zapachu dopiero po zmieleniu i przypominają zapach oregano. Czarnuszka jest substytutem pieprzu. Ma działanie rozgrzewające. Jest idealną przyprawą-lekiem na zimę.
Nasiona mają również działanie przeciwnowotworowe!
W trakcie pisania postu o czarnuszce (używam jej od wielu, wielu lat!) popijam świetną białą herbatę o nazwie „Biały Anioł”, którą kupiłam w sympatycznym sklepiku odkrytym podczas mojego ostatniego pobytu w Łodzi. Sklepik nazywa się: Zamorskie Smaki (Sienkiewicza 79). Można w nim kupić mnóstwo innych, ciekawych przypraw (ok. 80)  z całego świata, dobrą kawę i Białego Anioła, oczywiście.
Zielara


http://naturalnie.pro/bialy-aniol-sieje-czarnuszke/


Powyższy tekst o własnościach czarnuszki  ma charakter informacyjny i nie jest podstawą do do rezygnacji z przepisanych przez lekarzy leków i zastąpienia ich kapsułkami zawierającymi olej z czarnuszki. Takie działania należy ustalić indywidualnie z lekarzem.
Źródła:
1. K. Błecha,  Nasiona czarnuszki siewnej nadzieja dla alergików [w:] Ziołolecznicwo, biokosmetyki i żywność fukcjonalna, Krosno – Wrocław 2013.
2. http://www.rozanski.ch/fitoterapia3.htm.
3. Dr. Ernesto Armano, Schwarzkümmelöl. Gesund durch Pharaonen Medizin, Verlag Natur und Gesundheit.
4. http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4387231/


niedziela, 17 lipca 2016

Cudowna maseczka z kurkumy.

Kobiety wydają na kosmetyki setki złotych, co miesiąc wychodzi jakiś rewelacyjny krem na zmarszczki. A gdyby tak inaczej?
Kult „młodości” jest rozbuchany do granic możliwości. Ja mówię – nie! Nie, dla tej obłudy i swoistego egoizmu, nie dyskredytowaniu kobiet ze zmarszczkami! To, że człowiek się starzeje jest naturalną sprawą, z wiekiem przychodzi mądrość i wiedza (przynajmniej u niektórych). Przez tysiąclecia przemijający czas był synonimem życiowej inteligencji. Mam 28 lat i jak będę mieć 60 będę się cieszyć z każdej zmarszczki spowodowanej uśmiechem i proszę nie ulegajmy presji reklam, MTV i programom śniadaniowym, człowiek jest piękny od środka, a kilka siwych włosów, czy zmarszczek jest jedynie naturalnym bonusem.
Wielkie korporacje nieustannie, promują poprawiane, napięte i bezzmarszczkowe twarze, „ideał” piękna do którego powinnyśmy obsesyjnie dążyć. Co zrobić w takim wypadku? Musimy w końcu zaakceptować siebie takimi, jakimi jesteśmy wraz z upływającym czasem. I pamiętać, że głównym źródłem młodości są nie kremy, a nasza dieta i sposób życia, bo pomimo, iż będzie nas stać na najdroższe kosmetyki i zabiegi liftingujące, a będziemy jeść fast food i siedzieć cały dzień przed komputerem to one i tak nie zadziałają.


Wracając do naszych „cudów kosmetologii”, większość kremów przeciwzmarszczkowych, tak jak i wszystkie produkty drogeryjne powstaje, w sterylnych warunkach laboratoryjnych, gdzie ludzie w fartuchach starają się syntetycznie odtworzyć witaminy i minerały obecne w naturze. Są one niejednokrotnie bardzo silne w działaniu, co nie zawsze jest dla nas korzystne.
Po co jednak tak utrudniać sobie życie i polegać na wiedzy Pani lub Pana „X” oraz dobrej woli firmy „Y” która dla naszej wygody dodaje do kremów, mnóstwo konserwantów, aby krem mógł doczekać się na kupującego? Troskliwa firma „Y” zadba również o nasze zdrowie. Znajdziemy w jej kosmetykach sporo nieokreślonego pochodzenia substancji, które mają utworzyć coś ‘ala perfum.  Dodatkowo rakotwórcze parabeny czy glikol propylenowy. Ta ostatnia substancją jest neurotoksyną, ale i powodujące uszkodzenia żołądka i wątroby. Myślisz, że to tylko krem? Tak, ale on jest stworzony do tego, aby dobrze się wchłaniał poprzez skórę, a tamtędy krwiobiegiem wędruje sobie powolutku do Twoich organów. Substancje takie jak Trójetanoloamina, Imidazolidinyl, Hydantoina Diazolidinyl, mocznik są rakotwórcze, a też często znajdziemy je w składzie.
Wiele z kosmetyków antyzmarsczkowych posiada w swoim składzie  pochodne ropy, a jak ostrzega uniwersytet w Princeton, składniki te nałożone na skórę sprawiają iż ona nie oddycha, dzięki nim dosłownie kisisz się, a co więcej możesz sobie zafundować „dojrzały” trądzik.  Ponadto, większość Pań i Panów, wklepują te wszystkie mazidła są nieświadomi obecności kwasów alfa hydroksylowych. Są to kwasy występujące naturalnie w owocach, jednak ponieważ zdzierają one wierzchnią warstwę skóry, wszystkie toksyny zawarte w kremie i w powietrzu mają ułatwiony dostęp do naszego organizmu. Na koniec mamy hit sezonu w przemyśle kosmetycznym, ludzki hormon wzrostu, który może się w znaleźć w kosmetykach dla skóry dojrzałej, przyczynia się on do cukrzycy i zespół cieśni nadgarstka.  Wklepywać „to” rano i wieczorem… nie dziękuję!

Wspaniała maseczka z kurkumy.

Jeśli nie czytaliście o zdrowotnych właściwościach kurkumy warto naprawdę poczytać, gdyż jest to przyprawa którą naprawdę powinniśmy się zainteresować. Chociaż dziś to zainteresowanie przelejemy na kosmetykę. Maseczka z kurkumy jest używana przez Indyjskie panny młode przed dzień wesela, aby zrobić się na bóstwo.
Coś o kurkumie
– kurkuma jest bogata w antyoksydanty, które spowalniają uszkodzenia komórek
– powszechnie stosowana jest jako środek złuszczający skórę i poprawiający jej teksturę .
– pomaga w stanach zapalnych skóry, takich jak trądzik, suchość skóry, łuszczyca i egzemy.
– pomaga zmniejszyć przebarwienia i wyrównuje koloryt skóry.
– jest świetna w walce ze zmarszczkami.
UWAGA! KURKUMA NIE ZABARWIA SKÓRY, MUSISZ JEDYNIE BYĆ OSTROŻNYM I NIE BYĆ ZBYT HOJNYM W NAKŁADANIU JEJ NA TWARZ.

 Maseczka z kurkumy.

Potrzebujesz
– 2 łyżeczki miodu

– szczyptę kurkumy
– 1 łyżeczka soku z cytryny
– 1/2 łyżeczki oliwy z oliwek, oleju z pestek winogron lub słonecznikowego
– 3 łyżki jogurtu (jeśli chcesz walczyć z trądzikiem)
Co robimy:
1. Wymieszać kurkumę, sok z cytryny i miód, aby powstało ciasto
2. Nałożyć cienką warstwę na twarz i pozostawić do wyschnięcia na 20 minut
3. Zmyj pod prysznicem, delikatnie masując.
4. Zastosuj ulubiony balsam.
W obecnych czasach wiele osób ma uczulenia, dlatego sprawdź czy nie uczula cię maseczka z kurkumy, czy i ty nie jesteś uczulony na którykolwiek jej składnik poprzez nałożenie małej ilości produktu, zmycie i odczekanie 24 h. Maseczka z kurkumy można być nakładana na twarz nawet codziennie, jednak pamiętaj aby uważać na ręczniki!

http://zielonyzagonek.pl/cudowna-maseczka-z-kurkumy/