Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stewia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stewia. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 3 grudnia 2018
Chleb, który odmienia życie... 🙂
Składniki na 1 bochenek:
135 g ziaren słonecznika
90 g siemienia lnianego
65 g orzechów laskowych lub migdałów, mogą być ze skórką
145 g płatków owsianych, tradycyjnych
4 łyżki nasion babki płesznik (lub 3 łyżki proszku z tych nasion)*
1 łyżeczka soli
1 łyżka syropu klonowego (lub szczypta stewi)
3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła ghee
350 ml wody
2 łyżki nasion chia (szałwia hiszpańska) opcjonalnie
W naczyniu wymieszać suche składniki: słonecznik, siemię lniane, orzechy, płatki owsiane, nasiona babki płesznik, sól, chia. W drugim naczyniu wymieszać wodę z syropem klonowym i olejem.
Wymieszać zawartość obu naczyń, do dobrego połączenia składników. Jeśli masa będzie zbyt gęsta i trudna do mieszania, dodać łyżkę wody.
Masę przełożyć do małej keksówki (może być silikonowa), wysmarowanej uprzednio masłem. Wyrównać, owinąć folią spożywczą i odłożyć w temperaturze pokojowej na minimum 2 godziny (max 24 godziny).
Piec w temperaturze 175ºC przez 20 minut, następnie chleb wyjąć z formy i piec na blaszce dodatkowe 30 - 40 minut. Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać głuchy odgłos. Całkowicie wystudzić.
Może być przechowywany w temperaturze pokojowej do 5 dni, dobrze znosi mrożenie.
~ z sieci
Namaste 🙏
piątek, 23 marca 2018
Stewia niszczy patogeny boreliozy lepiej niż antybiotyki.
To najczęstsza choroba odkleszczowa, a patogenem ją wywołującym jest bakteria zwana krętkiem boreliozy (z łac. Borrelia burgdorferi). Jej objawy potrafią udawać postacie innych chorób i są nieswoiste: chroniczne zmęczenie, bóle kostno-stawowe, zdarzają się porażenia nerwów czy zapalenie mięśnia sercowego, a nawet objawy psychiatryczne. W diagnostyce oprócz specjalistycznych testów znaczenie ma także zaobserwowanie tzw. rumienia wędrującego – wykwitu na skórze sugerującego zarażenie. Dotychczas główną formą leczenia było podawanie antybiotyków przez okres od 2 do 4 tygodni (doksycyklina i amoksycylina), które działały w ok. 80% przypadków. Pozostałe 20% to chorzy przechodzący formę przewlekłą, niewrażliwą na antybiotykoterapię.
Patogeny przechodzą wtedy w stan uśpienia, przyjmując przeróżne formy, zanurzają się w tzw. biofilmie, który chroni je przed substancjami mogącymi im zagrozić. I tu pojawia się szansa: stewia. Ta roślina z rodziny astrowatych znana jest ze swoich licznych właściwości leczniczych, świetnie wpasowuje się w dietę cukrzycową oraz reguluje ciśnienie tętnicze. To zamiennik cukru, coraz popularniejszy słodzik. Na jego działanie antybakteryjne zwrócono uwagę podczas badań laboratoryjnych na Uniwersytecie w West Haven w stanie Connecticut. Jak przytacza periodyk European Journal of Microbiology and Immunology wyciąg z liści stewii jest aktywny biologiczne wobec wszystkich form przetrwalnikowych bakterii Borrelia burgdorferi, w tym właśnie wobec tak opornego na działanie antybiotyków biofilmu. Konieczne są jeszcze badania kliniczne, ale obecne wnioski są obiecującą szansą dla chorych, którzy przez lata bezskutecznie walczą z boreliozą.
http://dobrewiadomosci.net.pl/23145-stewia-niszczy-patogeny-boreliozy-lepiej-niz-antybiotyki/
Subskrybuj:
Posty (Atom)

