Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filtr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filtr. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 stycznia 2020

Własna produkcja naturalnych kremów i mydeł.















Kremik 30ml
Mydelka różnie ważą
Kremy 100% naturalne bez szkodliwych dodatków. Oleje do nich są tłoczone na zimno by zachować cenne właściwości.
Mydła również bez szkodliwych dodatków. Robione metodą "na zimno". Przejrzysty skład : zmydlone oleje oraz zdarzają się mydła z dodatkiem srebra koloidalnego, węgla aktywnego z Bieszczad, olejków zapachowych przeznaczonych do kosmetyków ☺


Krem dziegciowy z olejem laurowym 
Sklad:
🍃 Olej konopny
🍃 Olej laurowy
🍃 Olej z pestek dyni
🍃 Olej jojoba
Dodatki :
💛 Dziegieć brzozowy
💛 Kwas hialuronowy
💛 Koenzym q10
💛 Witamina E
Zagęszczone emulgatorem z oliwy z oliwek oraz eko konserwant z rzodkiewki
Zapach pomarańczowy przeznaczony do kosmetyków
Parę słów o najważniejszych składnikach
💛 Dziegieć
"Wykazuje on właściwości antyseptyczne, dezynfekujące i keratolityczne. Jest skuteczną bronią w walce z egzemą, grzybica rąk i stóp, wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, zmniejsza obrzęki, likwiduje bóle mięśniowe. Ma duże właściwości penetracyjne i skutecznie walczy z łuszczycą. Używając dermokosmetyków zawierających go w składzie bądź stosując go w czystej postaci należy unikać wystawiania się na promieniowanie słoneczne. Nie przestrzegając tego zakazu narazicie się na wystąpienie ewentualnych podrażnień.
Kremy zawierające dziegieć brzozowy będą Waszym sprzymierzeńcem w walce z niedoskonałościami skóry w tym z trądzikiem, łuszczycą, grzybicami skórnymi, atopowym zapaleniem skóry. Idealnie wysuszą zaognione miejsca na skórze i przywróci jej równowagę. Jeśli borykacie się ze swędzeniem skóry balsamy i żele pod prysznic zawierające w swym składzie dziegieć brzozowy z pewnością przywrócą Wam komfort i złagodzą stany zapalne a w stosowane w dłuższym okresie zniwelują nieprzyjemne swędzenie."
🍃 Olej laurowy
" Olej laurowy ma niezwykle odżywczy skład, który charakteryzuje się bogatą zawartością biologicznie czynnych związków, takich jak przeciwutleniacze, olejki eteryczne, a także substancje o działaniu przeciwzapalnym i antyseptycznym. Znajdują się w nim m.in. glicerydy kwasu laurynowego, palmitynowego, olejowego i linolowego oraz olejki eteryczne. Unikalny skład oleju laurowego stanowi o jego cennych właściwościach. Preparat ten działa dezynfekująco, oczyszczająco, przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo i przeciwpasożytniczo, a także ściągająco, łagodząco i rozkurczowo.
Kosmetyk dla wymagających
Surowiec ten ma niezwykle szerokie zastosowanie kosmetyczne – używa się go do leczenia problemów skórnych, takich jak łuszczyca, wypryski, trądzik czy zakażenia grzybicze. Jest on także znanym środkiem hamującym wypadanie włosów, wzmacniającym cebulki włosowe oraz powstrzymującym łupież i wszawicę.
Zawarty w oleju chlorofil ponadto wspomaga zabliźnianie się ran i łagodzi objawy łuszczycy. Co ważne, produkt ten, mimo intensywnie zielonej barwy, nie koloryzuje skóry i nie pozostawia tłustej warstwy."
🍃 Olej z pestek dyni
" Olej dyniowy wykazuje właściwości antyoksydacyjne, nawilżające i przeciwbakteryjne."
🍃 Olej konopny (z siewnej)
" W oleju konopnym są też inne kwasy: oleinowy, palmitynowy, gamma-linolenowy, a także proteiny, aminokwasy, karoten, minerały, witaminy (witamina A, witamina D, witamina E i witamina K), fitosterole, fosfolipidy.
Wreszcie znajdziemy w nim również mnóstwo biologicznie czynnych substancji o właściwościach przeciwzapalnych, regenerujących, antyseptycznych, antyoksydacyjnych oraz chroniących przed słońcem, m.in. tokoferol, canabidol, czy terpenol. To wszystko sprawia, że jest on cennym składnikiem pielęgnacyjnym.
🔵 Odbudowuje płaszcz hydrolipidowy naskórka i uzupełnia uszkodzenia w cemencie międzykomórkowym, dzięki czemu skóra nie traci wilgoci, a naskórek lepiej pełni swoje funkcje ochronne.
🔵 Dzięki zawartości NNKT utrzymuje ją w dobrej kondycji, poprawia też odporność na działanie czynników zewnętrznych, w tym wiatru, mrozu i słońca.
🔵 Łagodzi stan zapalny przy atopowym zapaleniu skóry, łuszczycy i egzemie.
🔵 Niweluje uciążliwy świąd skóry przy dermatozach, zwłaszcza AZS, a także przy alergiach skórnych.
🔵 Zmniejsza ryzyko podrażnień i przebarwień.
🔵 Regeneruje skórę, zapobiega przedwczesnemu tworzeniu się zmarszczek.
🔵 Poprawia koloryt skóry.
🔵 Odżywia skórę.
🔵 Reguluje wydzielanie sebum, co wspomaga leczenie trądzikowych zmian zapalnych.
🔵 Przywraca elastyczność cery, jej prawidłowe nawilżenie.
🔵 Zmiękcza i wygładza skórę.
🔵 Pełni rolę naturalnego filtra przeciwsłonecznego, zabezpieczając skórę przed działaniem promieniowania UV."
🍃 Olej jojoba
" Wosk z nasion jojoba mocno nawilża oraz chroni komórki przed utratą wody. Sekretem jego działania jest skwalen, obecny również w naszym organizmie (np. stanowi 10% sebum), bogactwo witamin F i A, palmitynian cetylu, który odżywia i natłuszcza skórę, antyoksydanty (w tym witamina E), które niszczą wolne rodniki (wśród pozostały substancji należy wymienić też alkohole alifatyczne i fitosterole). Jest za to ubogi w trójglicerydy.
Ogólnie jest polecany do każdego rodzaju skóry, natomiast najlepiej na regularnej pielęgnacji skorzysta cera sucha, dojrzała, tłusta, skłonna do wyprysków. Nawilżające bowiem działanie polega na poprawie składu cementu międzykomórkowego oraz jakości sebum, co z kolei zapobiega utracie wody z komórek i ich degradacji (mogą być one z powodzeniem zregenerowane). Dodatkowo chroni przed oksydantami i w pewnym stopniu przed promieniowaniem UV."

Więcej informacji u Zosi, która stwarza te cuda
email : zoskasychacz@ gmail.com

piątek, 24 maja 2019

Picie wody z naczynia miedzianego niesie za sobą długą listę korzyści.


Picie wody z naczynia miedzianego niesie za sobą długą listę korzyści. Już w czasach starożytnych wiedziano, że przekształcona przez noc woda w takim naczyniu poprawia system trawienny człowieka, wzmacnia kości, działa silnie przeciwzapalnie, oraz skutecznie eliminuje groźne mikroorganizmy, takie jak pleśnie, grzyby oraz bakterie odpowiadające za wiele groźnych chorób, między innymi przewodu pokarmowego. Nie sposób pominąć fakt, że picie wody z naczynia miedzianego przynosi nam jeszcze inną ważną korzyść, a mianowicie zdolność wypierania z organizmu przez jony miedzi pierwiastków metali ciężkich, takich jak ołów, rtęć czy kadm, które stanowią poważny problem dla współczesnej cywilizacji.
Koncepcja wody pitnej przechowywanej w naczyniu miedzianym jest odwieczną praktyką w zakresie polepszania zdrowia i urody, o której mówią starożytne skrypty. Dziś, jest ona poparta licznymi badaniami naukowymi i ma coraz więcej zwolenników w świecie zachodnim.
W marcu ubiegłego roku na łamach czasopisma Joga i Ajurweda przedstawiłem pierwszą część materiału, dotyczącą licznych korzyści wynikających z picia wody z naczynia miedzianego. Dziś, w drugiej odsłonie tego tematu, chciałbym rzucić nieco więcej światła na ten pewien, można powiedzieć, rodzaj fenomenu z ajurwedy, w kontekście współczesnych badań i analiz porównawczych wody z naczynia miedzianego z wodą ogólnie dostępną na rynku. Nie sposób jednak w tym miejscu nie przypomnieć czytelnikowi, co tak naprawdę czyni dla nas woda, która przechowywana była w naczyniu wykonanym z miedzi. W tradycji różnych kultur na świecie niezmiennie kultywowany jest, po dzień dzisiejszy, zwyczaj picia wody nie ze szkła, czy ceramiki, ale właśnie z naczynia miedzianego. Niniejszy artykuł jest szerszym rozwinięciem tego tematu.
Starożytny świat Indii pozostawił naszej współczesnej cywilizacji wspaniałe formuły w zakresie zdrowia i urody, jak również liczne instrukcje w kwestii codziennej rutyny dotyczącej pielęgnacji ciała. Jedną z wielkich instrukcji, o której mówi Ajurweda w zakresie urody i piękna, a którą współcześnie nadal uważa się za klucz do zdrowia i piękna cielesnego, jest terapia wodą przechowywaną w naczyniu miedzianym, która określana jest terminologią Tamra Jal Ushapan; znana ludzkości od ponad 5000 lat.
Picie wody z naczynia miedzianego niesie za sobą długą listę korzyści. Już w czasach starożytnych wiedziano, że przekształcona przez noc woda w takim naczyniu poprawia system trawienny człowieka, wzmacnia kości, działa silnie przeciwzapalnie, oraz skutecznie eliminuje groźne mikroorganizmy, takie jak pleśnie, grzyby oraz bakterie odpowiadające za wiele groźnych chorób, między innymi przewodu pokarmowego. Nie sposób pominąć fakt, że picie wody z naczynia miedzianego przynosi nam jeszcze inną ważną korzyść, a mianowicie zdolność wypierania z organizmu przez jony miedzi pierwiastków metali ciężkich, takich jak ołów, rtęć czy kadm, które stanowią poważny problem dla współczesnej cywilizacji. Dzbanek miedziany na wodę, czy kubek z miedzi, jest w wielu domach na świecie nie tylko pięknym elementem dekoracyjnym w kuchni. Główną jego zaletą jest to, że woda w takim dzbanku po upływie około 16-u godzin zostaje nasycona jonami miedzi i staje się wówczas cudownym eliksirem dla skóry, o wręcz idealnym pH (7,5). Ten magiczny sekret znały dobrze w przeszłości kobiety. Współczesne badania kosmetyczne i kliniczne prowadzone przez amerykańską komórkę dermatologiczną Mount Sinal w Nowym Jorku dokumentują, że miedź pomaga w powstawaniu kolagenu i elastyny, co przyczynia się do utrzymania skóry w dobrej kondycji. Ponadto, jony miedzi odgrywają kluczową rolę przy produkcji kwasu hialuronowego. W efekcie tego procesu nasza skóra staje się bardziej zdrowa, elastyczna i pozbawiona zmarszczek. Miedź działa silnie przeciwzapalnie, co w efekcie przekłada się na szybsze leczenie wszelkiego rodzaju ran na ciele, czy trądziku. Pomaga ona także w produkcji melaniny, odpowiedzialnej za kolor skóry, czy włosów.
Zlecone przez nas badania w trzech krajowych laboratoriach, dokumentują w jaskrawy i niepodważalny sposób, że zwykła woda z kranu wlana do naczynia miedzianego i przechowywana w nim przez okres 16-u godzin, nabiera szczególnie pozytywnych cech. Nagromadzone w takiej wodzie jony stanowią swoiste antidotum wobec toksycznego wpływu wolnych rodników, uznawanych przez współczesny świat za źródło wielu poważnych chorób. Nasze badania pokazują, że poziom stężenia jonów miedzi w wodzie po 16-u godzinach wynosi 1,5 mg/ litr i znajduje się na całkowicie bezpiecznym poziomie. Aktualne normy zakładają poziom stężenia miedzi bezpieczny dla człowieka, na poziomie 3 mg w okresie doby. Możemy więc bezpiecznie wypić 2 litry takiej wody dziennie. Zaskakujące jest jednak to, że badania wody po 16-u godzinach ukazały zdumiewająco niski poziom chloru, który został zredukowany o ponad 90%, natomiast poziom ołowiu znalazł się poniżej laboratoryjnej granicy oznaczania.
Używając terminologii ajurwedyjskiej, woda przetworzona przez noc w naczyniu miedzianym nabiera charakteru tzw. satwicznego. Innymi słowy znaczy to, że posiada doskonałe cechy równoważące organizm. Woda ta jest po prostu wielkim dobrodziejstwem w dziedzinie urody. Ajurweda przekazuje nam prostą zasadę, polegającą na tym, aby każdego dnia przemywać twarz wodą z dzbanka miedzianego. Czynności pielęgnacyjne z udziałem wody miedzianej powinny być wykonane przynajmniej dwa razy dziennie: rano i wieczorem. Ta prosta procedura z biegiem czasu z pewnością polepszy nasze zdrowie i urodę. Ze starożytnych skryptów dowiadujemy się, że woda miedziana posiada pewną jeszcze szczególną cechę, a mianowicie chłodzi komórki. Silnie przesuszona skóra jest nie tylko wynikiem działania czynników zewnętrznych, takich jak na przykład warunki atmosferyczne. Czynnikiem, który silnie wysusza i niszczy skórę, a więc i naszą urodę, jest nadmiar energii cieplnej w organizmie. Przegrzewane tkanki szybciej się starzeją i szybciej postępuje proces ich utleniania. Woda miedziana odgrywa więc niezwykle ważną rolę w zakresie utrzymania naszego piękna cielesnego. Skóra naszej twarzy stopniowo staje się zdrowsza, lepiej nawilżona i jędrniejsza. Korzyść odnoszą przy tym również i nasze oczy, które przemywane systematycznie wodą miedzianą, są po prostu zdrowsze, piękniejsze i bardziej wypoczęte.
Patrząc z innego punktu widzenia na naczynie miedziane, warto zwrócić uwagę na jeszcze inne korzyści. Większość z nas sięga po wodę mineralną lub źródlaną w plastikowej butelce, ponieważ uważa, że jest ona zdrowa i tania. Jednak fakty są zupełnie inne. Warto wiedzieć, że normy jakości dla źródlanych wód butelkowanych są identyczne jak dla wody kranowej. Jednak woda z plastikowych butelek potrafi poważnie zagrozić naszemu zdrowiu, ponieważ plastikowe opakowania wykonywane są z poliwęglanu, który najczęściej zawiera bardzo szkodliwy związek bisfenol A (BPA). Niestety plastik, zwłaszcza w wysokiej temperaturze, np. wystawiony na oddziaływanie promieni słonecznych, może diametralnie wpłynąć na jakość wody, czyniąc ją wręcz toksyczną dla naszego organizmu. Dodajmy jeszcze, iż same butelki plastikowe rozkładają się w przyrodzie przez ok. 500 lat, stanowiąc ogromne zagrożenie dla fauny i flory.
W skali pięciu lat, średni koszt picia wody butelkowanej przez czteroosobową rodzinę wynosi około 3.300 zł. Koszt picia dużo zdrowszej wody z naczynia miedzianego jest ponad dziesięciokrotnie mniejszy i wynosi około 300 zł. Natomiast woda filtrowana w filtrach dzbankowych jest nie tylko skutecznie oczyszczana z drobnoustrojów, ale również z minerałów naturalnie w niej występujących. A sole mineralne nie są przecież zanieczyszczeniem. Tak więc, woda taka staje się zupełnie bezwartościowa, a
żeby zachować równowagę elektrolityczną organizmu, konieczne jest zadbanie o właściwe zbilansowanie diety. Nie jest to jednak łatwe, ponieważ minerały występujące w wodzie są znacznie łatwiej wchłaniane przez nasz organizm niż te występujące w pożywieniu, czy suplementach. Niewskazane jest również zmiękczanie tzw. wody twardej, ponieważ eliminuje się z niej w ten sposób bardzo istotny dla człowieka magnez i wapń. Zagrożeniem podczas stosowania filtrów są także liczne bakterie, z których woda
zostanie oczyszczona. Zatrzymują się one bowiem na filtrze, gdzie mają świetne warunki do rozwijania się i rozmnażania. Konkluzja jest taka, że stosowanie filtrów dzbankowych może skutkować niedoborem ważnych dla zdrowia minerałów, ale także zakażeniem groźnymi bakteriami, które gromadzą się i namnażają w górnej ich części. W skali pięciu lat, średni koszt picia wody filtrowanej przez czteroosobową rodzinę to około 4.500 – 12.000 zł w przypadku domowej instalacji uzdatniania wody, i około 2.200 zł w przypadku filtrów dzbankowych.
Naczynie miedziane, w którym przechowywana jest woda, odnawia jej witalność, jonizuje ją i energetyzuje, oraz równoważy jej pH. Dzięki temu procesowi pijemy wodę „żywą”, która jest skuteczniej wchłaniana przez komórki; bardziej nas nawilża i pomaga neutralizować toksyny w organizmie. Jej silne właściwości przeciwzapalne pomagają także przy bólach stawów. Reguluje proces wchłaniania się żelaza w organizmie oraz pomaga w tworzeniu się nowych komórek. Pierwiastek ten, wraz z aminokwasami i witaminami, umożliwia przebieg normalnego procesu metabolicznego. Wiele enzymów może działać prawidłowo tylko w obecności miedzi. Organizm wówczas lepiej absorbuje wszystkie składniki odżywcze z żywności oraz łatwiej wydala produkty przemiany materii. Naukowo potwierdzono, iż miedź bierze udział w syntezie fosfolipidów, czyli pomaga w tworzeniu osłonek mielinowych, które są rodzajem przewodnika, dzięki któremu nasz mózg działa szybciej.
Na co dzień używamy filtrów do wody, które instalujemy w domach za duże pieniądze. Pijemy też wodę z plastikowych butelek, co stanowi zagrożenie dla naszego zdrowia, jak też dla środowiska. Tymczasem w prosty i tani sposób możemy pozyskać wodę, która przywróci nam zdrowie i oczyści nasz organizm z toksyn. Odpowiedzią jest woda przechowywana w miedzianych naczyniach. Dodatkowych informacji na temat naczyń miedzianych można zasięgnąć na stronie:
Michał Machura
 
 
 

czwartek, 21 marca 2019

Gorczyca właściwości lecznicze. Receptury naszych babek.

Gorczyca jest cenioną aromatyczną przyprawą i świetnym konserwantem żywności. Od wieków znajduje zastosowanie w kuchni m.in do wyrobu musztardy. To też jedna z najstarszych roślin leczniczych znanych ludzkości. W odkopanych na terenie Iraku naczyniach sprzed 4 tysięcy lat znaleziono ziarenka gorczycy, z których Sumerowie wyrabiali maści.
Ta aromatyczna przyprawa nie tylko sprawia, że mięsa i sosy smakują lepiej. Poprawia trawienie, obniża ciśnienie krwi, pobudza wydzielanie soku żołądkowego, dostarcza goryczki, likwiduje wzdęcia, zaparcia i poprawia apetyt.
Trzy rodzaje gorczycy
Gorczyca występuje w trzech odmianach o różnym stopniu ostrości – biała, czarna i sarepska.
  • Biała ma właściwości ocieplające, polecana jest na nieżyt żołądka i jelit, zaburzenia trawienia, zaparcia, chorobę wrzodową żołądka i dwunastnicy. Zewnętrznie do okładów w bóle mięśni i stawów i do płukania gardła przy zapaleniu migdałków i gardła. Obniża ciśnienie i gorączkę.
  • Czarna jest silnie rozgrzewająca, o wręcz parzących właściwościach dlatego należy ją używać tylko zewnętrznie
  • Sarepska jest odmianą gorczycy czarnej i białej. Musztarda Dijon z miodem - banalnie prosty domowy przepis
Nasze babki wiedziały, że nic tak nie rozgrzewa stawów jak gorczyca. Stosowana zewnętrznie przynosi ulgę w bólach reumatycznych, artretycznych, bólach mięśni, kości, stawów. Dawniej uśmierzano nią nawet bóle zębów, głowy i brzucha. Do rangi panaceum urosły plastry z tartej gorczycy ukręconej w moździerzu z octem. Starożytni Rzymianie dodawali gorczycę do każdej wyszukanej potrawy i miłosnych eliksirów.
W lecznictwie ludowym wykorzystuje się również inną wspaniałą właściwość. Otóż gorczyca biała emituje pozytywne promieniowanie o bardzo dużej mocy. Każde wysuszone ziarenko wytwarza biopole o promieniu około 10 cm. To dlatego szyto wypełnione gorczycą poduszeczki i pasy, które noszono pod ubraniem. Działają przeciwbólowo i przeciwzapalnie i wyrównują biopole człowieka. Wspomagają regenerację komórek, stymulują układ nerwowy wegetatywny. Nasiona zachowują zdolność promieniowania przez maksymalnie 3-4 lata.
Gorczyca przepisy lecznicze
gorczyca biała czarna właściwości
Woreczki i pasy z gorczycy
Można je samodzielnie uszyć lub kupić gotowe. Dobrze jest je przykładać do bolących stawów, korzonków, chorych zatok lub nosić w okolicach serca jeśli istnieje zagrożenie zawałem. Można nawet spać na gorczycowej poduszce lub materacu, usuwa bóle głowy, kręgosłupa, poprawia samopoczucie.
Okład z gorczycy na bóle stawów
100 g mąki gorczycznej wymieszać z ciepłą wodą na gęstą papkę. Rozsmarować na lnianej ściereczce i położyć na bolesne miejsce nie dłużej niż na 10 minut. Po zabiegu miejsce umyć ciepłą wodą. Zamiast mąki można użyć rozdrobnione nasiona gorczycy.
Jako środek do wcierania przy reumatyzmie, bólach mięśni, skręceniach i zwichnięciach stosować mąkę gorczyczną wymieszaną ze spirytusem.
Pierwsze objawy przeziębienia
W ciągu kilku pierwszych godzin choroby przeziębienie można wstrzymać mocząc nogi przez 10 minut w gorącej wodzie z dodatkiem sproszkowanej gorczycy.
gorczyca przepisy lecznicze
Odwar z gorczycy na zaparcia i niestrawność
Łyżkę nasion gorczycy białej zalać szklanką letniej wody, gotować 5 minut na małym ogniu. Pić po posiłku ¼ szklanki wraz z nasionami.
Kąpiel na gościec
250 g gorczycy czarnej zmielić, włożyć do woreczka i umieścić wannie z gorącą wodą. Czas kąpieli 15 – 20 minut, od razu do łóżka.
Kaszel z dużą ilością flegmy
5 g nasion białej gorczycy zalać ½ wody.  Gotować 20 minut, przecedzić do termosu. Pić w 3-4 porcjach dziennie.
Okład z czarnej gorczycy przy dużych bólach
100 g zmielonych nasion czarnej gorczycy rozetrzeć z letnią wodą na gęstą papkę. Wyłożyć na kawałek płótna i przykładać na bolące miejsce. Okład trzymać 5-10 minut u dorosłych i tylko 2-5 minut u dzieci. Po zdjęciu natychmiast umyć skórę. Okłady z czarnej gorczycy sprawdzają się na małych powierzchniach np. przy ostrogach, bólach kostki u stopy itp
Okład na przewlekłe zapalenie zatok
Rozgotować w wodzie zmielone nasiona białej gorczycy na gęstą papkę. Przelać do woreczka płóciennego, nadmiar wody odcisnąć. Włożyć do woreczka foliowego. Przykładać na chore zatoki podkładając pod okład kawałek bawełny.
Maść z gorczycy na bóle mięśni i stawów
50 g gorczycy, 50 g kamfory, 10 g spirytusu, 100 g surowego białka z jajka. Wlać spirytus i kamforę do do słoiczka, wsypać gorczycę i dodać białko. Wymieszać by powstała maść. Przechowywać w lodówce, przed zastosowaniem lekko podgrzać. Smarować bolące stawy i mięśnie wieczorem przed snem. Maści nie należy wcierać do całkowitego wchłonięcia, ale tak, by powstał ochronny filtr. Po 20 minutach zetrzeć ręcznikiem zmoczonym w ciepłej wodzie.
Gorczyca właściwości lecznicze. Receptury naszych babek
Kataplazm z gorczycy na stany zapalne
Wariant 1
Leczy zapalenie oskrzeli, płuc, infekcje dróg oddechowych, poprawia dokrwienie skóry. Szybko działa.
2 łyżki stołowe zmielonej gorczycy białej i 2 łyżki mąki pszennej wymieszać z wodą na jednorodną masę. Przełożyć do woreczka, okład położyć na klatkę piersiową, przykryć ciepłą flanelą i kołdrą. Trzymać 10-20 minut do czasu aż skóra stanie się zaczerwieniona. Po zdjęciu zmyć ciepłą wodą i posmarować oliwą.
Wariant 2
2 łyżki zmielonej gorczycy białej, 2 łyżki soli morskiej lub kamiennej wymieszać z niewielką ilością ciepłego octu. Przyłożyć na chore miejsca – drogi oddechowe, bolące stawy, mięśnie. Trzymać do zaczerwienienia skóry, można kilka godzin. Po zdjęciu obmyć chłodną wodą nasmarować oliwą.
Wariant 3
5 łyżek zmielonej gorczycy białej zalać litrem gorącej wody. Zanurzyć w niej lniany ręcznik, odcisnąć nadmiar płynu, kłaść na klatkę piersiową na 30 minut, przykryć suchym ręcznikiem i kołdrą.
Impotencja
Kłącze tataraku 400 g, gorczyca biała 200 g , pokrzywa 300 g, mięta 100 g. Zaparzone wlać do kąpieli, stosować co drugi dzień. W dni bez kąpieli wieczorem nacierać mokrym ręcznikiem całe ciało, wytrzeć suchym. Dodatkowo pić 2 x dziennie szklankę herbatki z mieszanki ziół w równych proporcjach: melisa, kozłek, dziurawiec, kocanka, nagietek, tatarak, nasiona kozieradki i porost islandzki. Kuracja trwa 2 miesiące.
Olej musztardowy pozyskiwany z ziaren gorczycy stosuje się do celów kulinarnych, pielęgnacji włosów i ciała.

https://sekrety-zdrowia.org/gorczyca-przepisy-lecznicze/?fbclid=IwAR08bC6S5Bb1YRsrUPOBDmqAbxqBiTKp-fvKjmPOP8tk2LVSHe2mzZJsPv8

środa, 22 marca 2017

Rośliny oczyszczające powietrze - naturalne filtry powietrza.


Na to, czym oddychamy, tak naprawdę nie mamy zbyt wielkiego wpływu. W sieci można natknąć się na wiele artykułów opisujących konsekwencje wieloletniego wdychiwania zatrutego powietrza. I chociaż na pierwszy rzut oka nie mamy możliwości zmiany tego stanu rzeczy, to możemy znacząco poprawić jakość powietrza wewnątrz pomieszczeń, pozbywając się toksyn i zanieczyszczeń. Jak to zrobić? Wystarczy kupić rośliny oczyszczające powietrze, by znacząco zniwelować ryzyko zachorowania na choroby górnych dróg oddechowych.
Konsekwencje smogu odczuje każdy z nas
Przez ostatnich parę tygodni wiodącym tematem przewijającym się niemal we wszystkim mediach (zarówno tradycyjnych, jak w internetowych), był problem podwyższonego smogu w południowo-zachodniej Polsce. Z jednej strony temat bardzo interesujący i wzbudzający wiele kontrowersji, zaś z drugiej bezpośrednio dotykający niemal każdego z nas. Tak, każdego, nawet jeśli nie mieszkamy w Krakowie lub na terenie Górnego Śląska, ponieważ kwestia zanieczyszczonego powietrza dotyka każdego mieszkańca miasta. Codzienne wdychanie powietrza pełnego spalin i toksyn nie wywołuje pozornie żadnych konsekwencji, jednak po latach może okazać się, iż za przyczyną astmy, alergii, podrażnienia oczu, okresowych bólów głowy może stać zanieczyszczone powietrze.
Ty kontra zanieczyszczenia
Naukowcy z NASA wyodrębnili piec zanieczyszczeń znajdujących się w każdym domu i biurze. Wśród winowajców znajduje się amoniak, ksyleny, benzen, aldehyd mrówkowy oraz trójchloroetylen, które pochodzą ze spalin, dymu papierosowego, a nawet z farb, klejów i elementów, z jakich zbudowany jest nieruchomość! To substancje toksyczne, często rakotwórcze i bardzo niebezpieczne dla górnych dróg oddechowych, których szkodliwe działanie można zauważyć dopiero po kilku latach. Tak naprawdę walka ze smogiem to walka bardzo nierówna, ponieważ można stosować filtry oczyszczające na zewnątrz, lecz w środku pomieszczeń ich użytkowanie nie tylko jest niewygodne, ale przede wszystkim nieco utrudniające codzienne życie. Z kolei nabycie urządzenia oczyszczającego powietrze jest stosunkowo drogie – to wydatek około 2000 złotych i na dodatek rozwiązujący problem brudnego powietrza w jednym pokoju. Jak szybko, skutecznie i tanio pozbyć się zanieczyszczeń w powietrzu? Inwestując w tak zwane zielone filtry natury, czyli rośliny oczyszczające powietrze w domu.
Najlepsze rośliny oczyszczające powietrze

Chcesz mieć czyste powietrze w domu? W takim razie sięgnij po rośliny, które już w 1989 roku uzyskały uznanie najważniejszych naukowców z NASA. Wyodrębnili oni blisko 20 gatunków roślin wspomagających oczyszczanie powietrza z toksyn i szkodliwych związków chemicznych. Jednak nie każdy gatunek nadaje się do hodowli w domu – część z nich jest trująca lub też niebezpieczna dla dzieci i zwierzaków domowych, dlatego należy uważnie przeczytać instrukcje, czy takie rośliny mogą być trzymane w domowych warunkach.
Bezpieczne rośliny do oczyszczania powietrza to popularna w Polsce dracena Dracaena, bluszcz Hedera, skrzydłokwiat Spathiphyllum oraz zielistka Chlorophytum, które można nabyć cenie do 50zł za sztukę. Nieco droższe jest figowiec Benjamina, gerbera Jamesona i daktylowiec niski. Na pierwszym miejscu wśród roślin oczyszczających powietrze w domu znajduje się dracena odwrócona oraz chryzantema wielokwiatowa. A ile procent zanieczyszczeń pozwalają usunąć? O tym dowiecie się z bloga Zaplo:
Dlaczego warto sięgnąć po rośliny oczyszczające powietrze? Przede wszystkich dzięki ich właściwościom można nie tylko zlikwidować tak zwany smog elektromagnetyczny (czyli promieniowanie pochodzące z urządzeń elektrycznych), jedna roślina oczyszcza powietrza nawet na 10 metrach kwadratowych domu! Ograniczają rozwój bakterii, usuwają toksyny i metale ciężkie, a także dodatkowo nawilżają powietrze. Nie są to kwiaty trudne w pielęgnacji, często wystarczy im podlewanie 2-3 razy w tygodniu i lekko zaciemnione miejsce. O szczegóły dotyczące hodowli należy zapytać się sprzedawcy lub właściciela sklepu ogrodniczego. Także w internecie można znaleźć szereg porad, jak pielęgnować daną roślinę, by móc skorzystać z jej dobroczynnego działania.

http://alexjones.pl/aj/aj-ekologia-i-srodowisko/aj-styl-zycia/item/110923-rosliny-oczyszczajace-powietrze-naturalne-filtry-powietrza#