Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo.. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bezpieczeństwo.. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 listopada 2020

Czakra pierwsza – czakra podstawy

 


Kolor : czerwony

Gruczoł z którym współpracuje: nadnercze

 

Gdy dowiedziałem się za co odpowiada każda z czakr z osobna, stało się dla mnie jasne nad którymi powinienem się skupić w pierwszej kolejności, aby pozbyć się własnych ograniczeń. Znając charakterystykę wszystkich czakr, łatwo zauważyć, że zawarte jest w nich tak naprawdę wszystko co nas określa – nasza osobowość, temperament, talenty, predyspozycje, kondycja fizyczna. Czakry są energetycznym zapisem nas samych, który można skutecznie modyfikować oraz rozwijać.Wystarczy odrobina samoświadomości własnego charakteru, zalet, wad, aby bez problemu skutecznie wywnioskować, która z czakr jest najsłabszym ogniwem, wymagającym oczyszczenia, pobudzenia oraz zharmonizowania. Naprawdę jestem przekonany o tym, że w niedługim czasie wiedza o nich stanie się nieodłącznym elementem publicznej edukacji.

FUNKCJE

Pierwsza czakra – zwana czakrą podstawy lub czakrą korzenia jest szczególnie ważna, ponieważ jak sama nazwa wskazuje, prawidłowo zharmonizowana, udrożniona oraz  wirująca z dużą prędkością , pozwala zbudować fundament, podstawę do egzystencji w świecie materii – inaczej mówiąc zakorzenia nas w tym świecie. O jej kluczowym znaczeniu zdałem sobie dopiero sprawę po jakimś czasie. Za co więc ona dokładnie odpowiada?  Odpowiada za poczucie stabilności, zadowolenia, bezpieczeństwa, sensu oraz woli życia. Osoba z rozwiniętą czakrą podstawy posiada odwagę oraz wiarę w to, że życie go nieustannie wspiera, postrzegając samo życie jako przyjazne. Taka osoba bez trudu potrafi zapewnić sobie stabilność oraz dostatek na różnych płaszczyznach życia.

 


 

Czakra ta zapewnia siłę przebicia oraz wytrwałość w realizacji życiowych celów. Jednym słowem jest ona źródłem wewnętrznej siły, wspierającej i popychającej nas do miejsca, w którym chcielibyśmy się znaleźć. Jest ona również odpowiedzialna za odporność organizmu. Głównym ezoterycznym zadaniem czakry korzenia jest połączenie nas ze światem fizycznym oraz zakorzenienie z Planetą, umożliwiające odczuwanie więzi z Ziemią.

 

DYSHARMONIA

We współczesnym świecie czakra ta jest jedną z najczęstszych, która jest zaburzona wśród ludzi. Nie jest to dziełem przypadku ponieważ sam system jest tak sprytnie skonstruowany aby powodował  jej dysharmonie. Głównym tego powodem jest zniewolenie ekonomiczne, powodujące walkę o pieniądz. Łatwo zauważyć, że problemy z utrzymaniem lub niepowodzenia na płaszczyźnie zawodowej przyczyniają się do wykształcania w ludziach takich rzeczy jak zwątpienie w siebie, brak poczucia stabilności i bezpieczeństwa, zrezygnowanie, depresja. Wszystkie te rzeczy są przyczyna spowolnienia przepływu energii w tej czakrze oraz tworzenia się na niej blokad energetycznych. Również wynikające z promowanego konsumpcyjnego modelu życia, myślenie orbitujące wokół materialnego posiadania, zaspokajanie zmysłowych przyjemności oraz dbanie wyłącznie o  własne potrzeby, wpływa na dysharmonie tej czakry. Dla ludzi mających problem z czakrą podstawy życie wydaje się ciągłą walką. Egzystencja takich ludzi przeszyta jest uczuciem niepewności, brakiem wiary we własne siły. Ciężko odnaleźć im głębszy sens życia. Osoby takie charakteryzują się słabą odpornością psychiczną I fizyczną. Wśród cech takich ludzi można wymienić: brak ambicji, lenistwo, ospałość, chorobliwość, zaborczość, chowanie się przed światem.

Uważam,że czakra podstawy jest pierwszą czakrą, której rozwojem powinny się zając osoby, którym zależy na własnym rozwoju, niezależnie od tego która z czakr uważają za najsłabiej rozwiniętą. Dopiero gdy zbudujemy mocne fundamenty w naszym życiu, pozwalające nam odczuwać nieustanne zadowolenie, stabilność, bezpieczeństwo oraz wiarę we własne siły możemy spokojnie przystąpić do harmonizowania wyższych czakr. Wiele osób robi ten błąd, polegający na tym, że po zapoznaniu się z funkcjami czakr, zaczają pracę od tej która ich najbardziej zafascynuje, mimo tego, że mają wiele ważniejszych rzeczy do uporządkowania. Niektórzy zaczynają od czakry serca, inni od czakry trzeciego oka, ponieważ fascynują ich zdolności pozazmysłowe. W przypadku czakry serca jaki sens ma rozwijanie w sobie miłości względem świata, zanim uporządkujemy swoje życie, zapewniając jemu stabilizacje. Nie można wyjść z miłością na zewnątrz, nie kochając siebie samego, co ma miejsce gdy jesteśmy pogrążeni w depresji, wątpimy w siebie, uważamy, że nie zasługujemy na wszystkie dobrodziejstwa jakie życie ma do zaoferowania. Rozpoczęcie pracy z czakrami od np. czakry trzeciego oka jest niewskazane oraz niebezpieczne. Odkrywanie świata pozazmysłowego może się dla wielu okazać na tyle fascynujące, absorbując ich do tego stopnia, że przestaną oni dbać o swoją sytuacje w życiu codziennym. Jeżeli nie jest się wystarczająco mocno uziemionym, zakorzenionym w Planecie, można zwyczajnie „odlecieć” kończąc w szpitalu psychiatrycznym. Dlatego nie tylko ze względu na dobro własnego rozwoju, ale również w trosce o swoje bezpieczeństwo, powinno się rozpocząć pracę z czakrami, według kolejności z jaką są rozmieszczone. W przyszłości – po przybliżeniu wszystkich będę chciał opisać rożne narzędzia i techniki, dzięki którym można harmonizować i udrożniać poszczególne czakry.




środa, 23 kwietnia 2014

Szczęście to brak oczekiwań.

Według Heather King, pisarki i duchowej nauczycielki, szczęście jest nieskomplikowane. To modlitwa rozumiana jako prosta postawa wobec życia – akceptowania go. King napisała o tym w książce „Shirt of Flame: A Year With Saint Therese of Lisieux”.
Dla mnie szczęście jest modlitwą - mówi Heather King - to proste, ale wymaga zaangażowania w nią całego umysłu, ciała, serca, duszy. Szczęście nie jest działaniem, ale postawą wobec życia i śmierci. Szczęście polega na własnym zapomnieniu, ale życiu własną drogą. Jestem pisarką, pisanie jest moim powołaniem, ale mam to robić z miłością, będąc w tym cała fizycznie, emocjonalnie, duchowo.
Jest tylko jedno zdrowe uzależnienie – od własnego rdzenia, od własnej boskiej istoty w nas. Jeśli ona nie będzie dla nas najważniejsza, jeśli jej nie wysłuchamy, będziemy uciekać od rzeczy do rzeczy, które będą nas uszczęśliwiać. Seks, cukierek, pieniądze – na 10 minut, 10 dni, 10 lat. Dlatego trzeba szukać w sobie źródła szczęścia, ono jest nawet wtedy, gdy źle się czujemy, tylko my zazwyczaj nie mamy z nim kontaktu. Każdy sposób życia, kiedy jesteśmy szczęśliwi dzięki czemuś, co jest na zewnątrz, sprawia, że się gubimy. Świeci słońce, jest dobrze, pada deszcz – już źle, mam pieniądze w banku – jestem bezpieczna, nie mam – już nie.
Szczęście nie jest dla mnie dobrym nastrojem, fantastycznym humorem. Jest i radość, ale jest i ból, i smutek. Wszystko do przeżycia. Jeśli jesteśmy smutni, możemy zafundować sobie zastrzyk szczęścia – czekoladkę, drugiego człowieka, jakąś fascynację. Żeby nie czuć. A to czucie jest szczęściem. Jest w nas kruchość. Chodzi o to, żeby być w kontakcie ze sobą, z rzeczywistością. Nie wyobrażeniach na swój temat i temat życia. Wówczas pojawia się lekkość.
Jeśli pozbędziemy się oczekiwań, przestaniemy usiłować się ulepszać i walczyć o to, żeby życie było inne, niż jest – coś samo się pojawi. I ta jakość będzie właśnie twoja, należna tobie tylko dlatego, że jesteś. Duchowa dojrzałość polega na tym, że nie mamy już oczekiwań, nie błagamy, nie marzymy. Jesteśmy wdzięczni za drobiazgi – za to, że liście żółkną i za uśmiech dziecka. Szczęście przychodzi nieoczekiwanie, to sekunda połączenia się z większą od nas siłą, kiedy czujemy,  że życie jest wieczne. To uścisk tajemnicy. Człowiek nie jest problemem, człowiek jest rozwiązaniem.

http://www.dobrewiadomosci.net.pl/359-szczescie-to-brak-oczekiwan