Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziady jesienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dziady jesienne. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 września 2024

Nasza polska piękna jesień.....

 
Według naszych przodķów Sławian każda pora roku wiązała się z pewnymi zwyczajami i rytuałami, które były praktykowane przez naszych praojców. Zresztą, zwyczaje te w znacznej mierze zdołały przetrwać w naszej kulturze, choć dziś już często nie zdajemy sobie sprawy z ich pierwotnego znaczenia.Na przełom lata i jesieni przypadało tzw. Święto Plonów, które po dziś dzień mocno utrzymuje się w kulturze ludowej za sprawą tzw. dożynek. Święto Plonów było czasem dziękczynienia za pomyślność plonów, które najlepiej było okazać poprzez ofiarę ze zbiorów i rzecz jasna zabawę. Był to też proszenia bogów o to, by przyszły rok obfitował w jeszcze lepsze zbiory. Ważnym elementem tych obchodów było plecenie wieńca ze zbóż, jarzębiny, owoców , kwiatów, w których dodatkowo umieszczano dawniej żywe koguty, kaczki lub małe gąski. Wieniec powinien być przetrzymywany w ukryciu aż do następnego roku i siewu.
Szczególnym dla dawnych Słowian czasem był przełom października i listopada, czas słynnych Dziadów, które większość kojarzy z Adamem Mickiewiczem i lekturą szkolną. Warto jednak nadmienić, że nasi praojcowie cześć zmarłych oddawali nawet do sześciu razy w roku. Największe obchody związane z Dziadami przypadały jednak na koniec października i początek maja, stąd przyjęło się mówienie o Dziadach jesiennych i wiosennych. Należy pamiętać o tym, że nazwa dziady była używana jedynie w gwarach na terenie Białorusi, Polesia, Rosji, Ukrainy i różnych terenach przygranicznych, stąd też nie dziwi oboczność w nazewnictwie tego desygnatu, np. pominki, przewody, radecznica.💜💜

💜
Slava Naszym Rodom i powitajmy naszą piękną Polską Złotą Jesień

Aga Aga-ta