Pszczoły nie są tylko producentami miodu – to żywe generatory pola, które utrzymują życie na planecie poprzez wibrację. Ich bzyczenie to nie jest przypadkowy dźwięk tarcia skrzydeł, to celowa praca z częstotliwością.
Pszczoły operują głównie w zakresie od 200 Hz do 250 Hz, ale kluczowy dla programowania wody i ciała jest ich rezonans spoczynkowy oraz moment "wygrzewania" ula.
Oto co ukryte pod dźwiękiem pszczoły:
● Częstotliwość 250 Hz – Regeneracja i Wzrost
To wibracja, która stymuluje rośliny do wzrostu i otwierania aparatów szparkowych. Kiedy programujesz wodę tym dźwiękiem, kodujesz w niej czystą energię życia i płodności (w każdym tego słowa znaczeniu). To sygnał dla komórek: "rośnij, rozwijaj się, buduj".
● Leczenie "Brumieniem" (Humming)
Pszczoły w ulu tworzą wspólny, niski pomruk, który utrzymuje stałą temperaturę i strukturę energetyczną gniazda. Ta wibracja ma zdolność indukowania w ludzkim ciele stanu głębokiego spokoju i leczenia stanów zapalnych. Woda poddana tej częstotliwości staje się niesamowicie gęsta informacyjnie.
● Złoty Podział i Geometria
Pszczoły budują plastry miodu w oparciu o sześciokąt – najdoskonalszą formę strukturalną wody. Ich dźwięk jest akustycznym zapisem tej geometrii. Pijąc wodę "pszczelą", wprowadzasz do organizmu matrycę idealnego porządku i wspólnoty (harmonii z całością istnienia).
● Wpływ na kości i tkankę łączną
Dźwięki z zakresu 200-250 Hz rezonują z ludzkim układem kostnym. Bioakustyka wskazuje, że te częstotliwości przyspieszają zrastanie się kości i regenerację ścięgien. To naturalny mechanizm naprawczy, który pszczoły stosują wobec siebie i swojej przestrzeni.
Jak to wykorzystać?
Możesz znaleźć nagrania czystego dźwięku z wnętrza ula (tzw. bee hum).
Programowanie wody takim nagraniem to wlewanie w siebie "płynnego złota" informacyjnego.
To woda, która uziemia, a jednocześnie daje potężny impuls do działania naprawczego.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz