Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoto. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą złoto. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 marca 2026

🌾 Mądrość starszych ludzi na wsi – skarb, którego nie wolno zmarnować 🌾

 



No cześć moi drodzy.
Dzisiaj chcę poruszyć temat, który dla mnie jest bardzo ważny. Temat ludzi starszych na wsi – naszych babć, dziadków, sąsiadów i sąsiadek.
Powiem Wam coś z własnego doświadczenia.
👉 Starsi ludzie to nie są „ludzie z przeszłości”.
👉 To są żywe księgi wiedzy.
To, co oni wiedzą o hodowli, o ziemi, o leczeniu, o przetworach, o życiu… tego często nie znajdziecie w żadnej książce ani w internecie.
Ja sam swoją wiedzę czerpię właśnie od nich – od mojej babci, od ciotki, od sąsiadów.
To nie jest wiedza „z teorii”. To jest wiedza sprawdzona przez życie.
🌱 Jak siać, żeby urosło
🐓 Jak hodować, żeby było zdrowe
🍓 Jak zrobić przetwory, które przetrwają zimę
🔧 Jak coś naprawić, kiedy nie ma sklepu pod ręką
🌿 Jak leczyć się domowymi sposobami
Tego uczą właśnie oni.
I wiecie co jest najgorsze?
Że dzisiaj wielu młodych ludzi przestało słuchać starszych.
Zamiast tego – telefon, internet, „bo ja wiem lepiej”.
A prawda jest taka, że:
👉 starszy człowiek często widział więcej niż niejeden „ekspert z internetu”
👉 przeżył więcej błędów i wie, jak ich uniknąć
👉 i ma doświadczenie, którego nie da się kupić
Nie spychajmy ich na margines.
Nie traktujmy ich jak „już niepotrzebnych”.
Bo to jest ogromny błąd.
Może obok Ciebie mieszka starsza sąsiadka, która potrafi zrobić najlepsze powidła.
Może dziadek wie, jak wychować drób, żeby nie chorował.
Może ktoś pamięta rzeczy, które za chwilę znikną na zawsze.
❗ Póki jeszcze są – pytajcie.
❗ Rozmawiajcie.
❗ Zapisujcie ich wiedzę.
❗ Uczcie się od nich.
Bo przyjdzie moment, że tej wiedzy już nie będzie gdzie wziąć.
A wtedy żaden internet jej nie odda.
Ja mówię to jako ktoś, kto żyje na wsi i naprawdę widzi wartość tych ludzi.
Szanujmy starszych.
Słuchajmy ich.
Uczmy się od nich.
Bo to oni są fundamentem tego, co dziś jeszcze działa na wsi.
(To nie jest post z internetu. To są moje własne przemyślenia i doświadczenia z życia na wsi, przelane na tekst, żeby podzielić się tym, co naprawdę działa.)
Warto to udostępnić i polubić bo to złoty temat złoto 🪙 😊.


poniedziałek, 22 grudnia 2025

👛Jest taki moment w roku, kiedy rzeczy same chcą się domknąć.👛Jest taki moment w roku, kiedy rzeczy same chcą się domknąć.

 

Nie dlatego, że „tak wypada”, ale dlatego, że stary obieg przestaje oddychać.
Zmiana portfela na Nowy Rok nie jest o pieniądzach.
Jest o relacji z materią.
O tym, ile pozwalasz sobie mieć.
I ile pozwalasz sobie zatrzymać bez poczucia winy.
Portfel to nie tylko przedmiot.
To przestrzeń, w której nosisz swoje poczucie bezpieczeństwa, lęki o brak, historię strat, napięcie odpowiedzialności i stare decyzje finansowe.
To mały, codzienny symbol tego, jak czujesz się w świecie materii.
Dlatego tak często w portfelu panuje chaos.
Paragony sprzed lat.
Karty, które nic już nie znaczą.
Rachunki z czasów, gdy było ciężko.
Jakby podświadomość mówiła:
„nie puszczaj, bo jeszcze może zabraknąć”.
A koniec roku to moment, w którym pole samo chce się domknąć.
Chce wyjść z trybu przetrwania.
Chce przestać dźwigać stare ciężary.
Chce zrobić miejsce na nowy obieg.
Zmiana portfela w tym czasie to akt zgody.
Nie na „więcej pieniędzy”, ale na inną jakość bycia w materii.
I tu pojawia się pytanie, które słyszę bardzo często:
czy portfel lepiej dostać w prezencie, czy kupić go sobie samemu?
Prawda jest taka: obie opcje są dobre – ale niosą inną energię.
Kupienie portfela samemu dla siebie to bardzo mocny komunikat:
„Jestem dla siebie wystarczająco ważna, by zadbać o swoje bezpieczeństwo.”
To gest dojrzałości, nie egoizmu.
To decyzja, że nie czekasz, aż ktoś da Ci zgodę na dobrobyt.
Dajesz ją sobie sama.
Portfel otrzymany w prezencie również może być pięknym symbolem – pod warunkiem, że nie jest dany z litości, strachu ani potrzeby „uratowania”.
Tylko wtedy, gdy płynie z czystej intencji, bez oczekiwań i zobowiązań.
Bo pieniądz nie lubi ciężaru.
Nie płynie tam, gdzie trzeba go „zasłużyć” cierpieniem.
Płynie tam, gdzie jest spójność, porządek i zgoda na przyjmowanie.
Nowy portfel nie przyciąga pieniędzy.
On przyciąga klarowność.
A pieniądz zawsze idzie za klarownością.
🔴 CZERWONY PORTFEL — kiedy działa
Czerwony to kolor:
• ognia
• ruchu
• impulsu
• energii „chcę / biorę / idę po swoje”
Dlatego mówi się, że „przyciąga pieniądze”, ale:
• on uruchamia przepływ,
• nie zawsze utrzymuje.
Czerwony portfel jest dobry, gdy:
• ktoś ma stagnację finansową,
• boi się działania,
• potrzebuje odwagi, impulsu, wyjścia z marazmu,
• jest w fazie startu, przebicia, zmiany.
⚠️ Cień czerwonego:
• pieniądz przychodzi, ale szybko wychodzi,
• impulsywne wydatki,
• brak stabilności,
• „zarabiam – ale nie zostaje”.
🤎 BRĄZOWY PORTFEL — dlaczego go czujesz
Brąz to kolor:
• ziemi
• stabilności
• bezpieczeństwa
• domu
• „mam i mogę to utrzymać”
Brąz nie przyciąga impulsem.
Brąz tworzy gniazdo, do którego pieniądz chce wracać.
Dla osób:
• po stratach,
• po rozwodzie,
• po długim okresie dźwigania,
• z historią lęku o przetrwanie,
brąz jest często lepszym wyborem niż czerwony.
On mówi do pola:
„Jest bezpiecznie.
Nie musisz uciekać.
Możesz zostać.”
✨ Prawda, o której rzadko się mówi
Nie kolor „przyciąga pieniądze”.
Kolor wzmacnia to, w czym już jesteś.
• Jeśli ktoś jest w chaosie → czerwony go wzmocni
• Jeśli ktoś potrzebuje stabilizacji → brąz ją zakotwiczy
• Jeśli ktoś ma i ruch, i grunt → wtedy czerwony na chwilę może pomóc
💛 A złoto?
Złoto działa najlepiej jako:
• detal,
• akcent,
• wnętrze portfela,
• moneta, banknot, element.
Złoto = wartość.
Złoto + brąz = zdrowa obfitość.
Jeśli czujesz, że to moment na zmianę,
to nie jest zachcianka.
To znak, że stary obieg już się domknął.
(Pomiędzy Świętami
Gabinet Holistyczny)
👛Jest taki moment w roku, kiedy rzeczy same chcą się domknąć..
Nie dlatego, że „tak wypada”, ale dlatego, że stary obieg przestaje oddychać.
Zmiana portfela na Nowy Rok nie jest o pieniądzach.
Jest o relacji z materią.
O tym, ile pozwalasz sobie mieć.
I ile pozwalasz sobie zatrzymać bez poczucia winy.
Portfel to nie tylko przedmiot.
To przestrzeń, w której nosisz swoje poczucie bezpieczeństwa, lęki o brak, historię strat, napięcie odpowiedzialności i stare decyzje finansowe.
To mały, codzienny symbol tego, jak czujesz się w świecie materii.
Dlatego tak często w portfelu panuje chaos.
Paragony sprzed lat.
Karty, które nic już nie znaczą.
Rachunki z czasów, gdy było ciężko.
Jakby podświadomość mówiła:
„nie puszczaj, bo jeszcze może zabraknąć”.
A koniec roku to moment, w którym pole samo chce się domknąć.
Chce wyjść z trybu przetrwania.
Chce przestać dźwigać stare ciężary.
Chce zrobić miejsce na nowy obieg.
Zmiana portfela w tym czasie to akt zgody.
Nie na „więcej pieniędzy”, ale na inną jakość bycia w materii.
I tu pojawia się pytanie, które słyszę bardzo często:
czy portfel lepiej dostać w prezencie, czy kupić go sobie samemu?
Prawda jest taka: obie opcje są dobre – ale niosą inną energię.
Kupienie portfela samemu dla siebie to bardzo mocny komunikat:
„Jestem dla siebie wystarczająco ważna, by zadbać o swoje bezpieczeństwo.”
To gest dojrzałości, nie egoizmu.
To decyzja, że nie czekasz, aż ktoś da Ci zgodę na dobrobyt.
Dajesz ją sobie sama.
Portfel otrzymany w prezencie również może być pięknym symbolem – pod warunkiem, że nie jest dany z litości, strachu ani potrzeby „uratowania”.
Tylko wtedy, gdy płynie z czystej intencji, bez oczekiwań i zobowiązań.
Bo pieniądz nie lubi ciężaru.
Nie płynie tam, gdzie trzeba go „zasłużyć” cierpieniem.
Płynie tam, gdzie jest spójność, porządek i zgoda na przyjmowanie.
Nowy portfel nie przyciąga pieniędzy.
On przyciąga klarowność.
A pieniądz zawsze idzie za klarownością.
🔴 CZERWONY PORTFEL — kiedy działa
Czerwony to kolor:
• ognia
• ruchu
• impulsu
• energii „chcę / biorę / idę po swoje”
Dlatego mówi się, że „przyciąga pieniądze”, ale:
• on uruchamia przepływ,
• nie zawsze utrzymuje.
Czerwony portfel jest dobry, gdy:
• ktoś ma stagnację finansową,
• boi się działania,
• potrzebuje odwagi, impulsu, wyjścia z marazmu,
• jest w fazie startu, przebicia, zmiany.
⚠️ Cień czerwonego:
• pieniądz przychodzi, ale szybko wychodzi,
• impulsywne wydatki,
• brak stabilności,
• „zarabiam – ale nie zostaje”.
🤎 BRĄZOWY PORTFEL — dlaczego go czujesz
Brąz to kolor:
• ziemi
• stabilności
• bezpieczeństwa
• domu
• „mam i mogę to utrzymać”
Brąz nie przyciąga impulsem.
Brąz tworzy gniazdo, do którego pieniądz chce wracać.
Dla osób:
• po stratach,
• po rozwodzie,
• po długim okresie dźwigania,
• z historią lęku o przetrwanie,
brąz jest często lepszym wyborem niż czerwony.
On mówi do pola:
„Jest bezpiecznie.
Nie musisz uciekać.
Możesz zostać.”
✨ Prawda, o której rzadko się mówi
Nie kolor „przyciąga pieniądze”.
Kolor wzmacnia to, w czym już jesteś.
• Jeśli ktoś jest w chaosie → czerwony go wzmocni
• Jeśli ktoś potrzebuje stabilizacji → brąz ją zakotwiczy
• Jeśli ktoś ma i ruch, i grunt → wtedy czerwony na chwilę może pomóc
💛 A złoto?
Złoto działa najlepiej jako:
• detal,
• akcent,
• wnętrze portfela,
• moneta, banknot, element.
Złoto = wartość.
Złoto + brąz = zdrowa obfitość.
Jeśli czujesz, że to moment na zmianę,
to nie jest zachcianka.
To znak, że stary obieg już się domknął.
(Pomiędzy Świętami
Gabinet Holistyczny)

poniedziałek, 30 listopada 2020

Nowoczesne, ciekawe obrazy akrylowe i olejne oraz szkice o różnej tematyce.

 

RoesiArt
Aneta- młoda artystka malująca co w duszy gra 🙂 Nowoczesne i ciekawe obrazy akrylowe i olejne powstają przy użyciu pędzla oraz szpachli malarskich, w wielu użyte są też elementy miedzi, złota i srebra.
Swoje obrazy sprzedaje, ale również maluje na zamówienie. Chcesz ożywić wnętrze swojego domu lub po prostu kochasz sztukę?
 

Skontaktuj się: https://www.facebook.com/roesiart/