Tymczasem oddychaj, uśmiechaj się i dziękuj.
Idź spokojnie, ciesząc się krajobrazem i drogą, nie czyniąc ze szlaku środka do celu.
Zanurz się w podróży... do tej wiecznej chwili tu i teraz, przestaw się na odpoczynek w sobie.
Pozwól niektórym rzeczom odejść. Po prostu puść je.
Nie ścigaj niczego ani nikogo, ponieważ ścigając... odstraszasz to.
Pozwól, aby Wszechświat uporządkował energie, a Ty zrelaksuj się, ciesz się koncertem obrazów, orkiestrą smaków, wysublimowaną symfonią zapachów i dźwięków.
Wszystko, co ma się NIE WYDARZYĆ, nie wydarzy się, bez względu na to, jak bardzo będziesz się starać.
Cokolwiek MA SIĘ WYDARZYĆ, wydarzy się, choćbyś nie wiem jak starał się temu zapobiec.
Wszystko, co jest dla Ciebie, ZNAJDZIE CIĘ.
Tymczasem oddychaj, uśmiechaj się, dziękuj i pozwól istnieniu robić swoje.
Po prostu pozwól kosmosowi zaaranżować swój boski plan.
- Facundo Galati
- Facundo Galati
Uczysz się, jak dojrzewać w SOBIE.
I mieć ZAUFANIE do procesu.
Jest to przestrzeń dla dojrzałego SPOTKANIA SIĘ Z WŁASNYM LOSEM, który w dużej mierze wynika z przynależności do systemu rodzinnego...
A zatem rodzimy się w określonym układzie sił, a nie na czystej kartce.
Na szczęście LOS można się nauczyć kształtować, poprzez UZNANIE tego, co jest.
Istnieje wyraźna różnica pomiędzy losem i wolnością...
LOS dotyczy tego, co zostało Ci dane... tej konkretnej rodziny, kolejności urodzenia i jego miejsca, przeszłych wydarzeń, oraz wszelkich zwycięstw i trudów.
WOLNOŚĆ zaś zaczyna się tam, gdzie przestajesz próbować być kimś innym niż jesteś... i przestajesz brać na siebie to, co do Ciebie nie należy...
Ta wolność polega na tym, że całkowicie JESTEŚ NA SWOIM MIEJSCU.
I żyjesz swoim życiem.
Mnóstwo cierpienia na tej planecie bierze się z... NIEŚWIADOMEJ MIŁOŚCI.
I z tej miłości ludzie próbują ratować swoich przodków, co jest przecież już niemożliwe... próbują ponosić ich winy, rekompensować ich krzywdy... własnym życiem.
Trzeba dużego rozpoznania, wiedzy i umiejętności dotarcia do tego, co rzeczywiście jest TYLKO Twoje... a co nieświadomie dźwigasz za kogoś z rodu... To z kolei OTWIERA MOŻLIWOŚĆ INNEGO LOSU W PRZYSZŁOŚCI.
Przeszłość jest niezmienna, a jej skutki są realne... Na to, co było już nie masz wpływu. I nie powinieneś nawet próbować tego zmieniać!
MASZ NATOMIAST WPŁYW NA SWÓJ OBECNY LOS... aczkolwiek nie w sposób, jaki zwykle sobie wyobrażamy.
Wpływ pojawia się fundamentalnie przez ZGODĘ na rzeczywistość, przez ZAJĘCIE WŁAŚCIWEGO MIEJSCA w tym życiu i przez REZYGNACJĘ Z ROSZCZEŃ wobec niego...
Z tej postawy kiełkują decyzje, związki, relacje z ludźmi i działania, które mają ZUPEŁNIE INNĄ JAKOŚĆ.
Życie nie chce być kontrolowane...
ŻYCIE CHCE BYĆ PRZYJĘTE.
A gdy przestajesz walczyć ze swoim losem... los przestaje walczyć z Tobą...
Wtedy nie zmienia się to, co już było, ale ZMIENIA SIĘ TO, CO MOŻE NADEJŚĆ 
O tym duuużo więcej w naszym UNIWERSUM...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz