135 g ziaren słonecznika 90 g siemienia lnianego 65 g orzechów laskowych lub migdałów, mogą być ze skórką 145 g płatków owsianych, tradycyjnych 4 łyżki nasion babki płesznik (lub 3 łyżki proszku z tych nasion)* 1 łyżeczka soli 1 łyżka syropu klonowego (lub szczypta stewi) 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła ghee 350 ml wody 2 łyżki nasion chia (szałwia hiszpańska) opcjonalnie W
naczyniu wymieszać suche składniki: słonecznik, siemię lniane, orzechy,
płatki owsiane, nasiona babki płesznik, sól, chia. W drugim naczyniu
wymieszać wodę z syropem klonowym i olejem.
Wymieszać zawartość
obu naczyń, do dobrego połączenia składników. Jeśli masa będzie zbyt
gęsta i trudna do mieszania, dodać łyżkę wody.
Masę przełożyć do
małej keksówki (może być silikonowa), wysmarowanej uprzednio masłem.
Wyrównać, owinąć folią spożywczą i odłożyć w temperaturze pokojowej na
minimum 2 godziny (max 24 godziny).
Piec w temperaturze 175ºC
przez 20 minut, następnie chleb wyjąć z formy i piec na blaszce
dodatkowe 30 - 40 minut. Gotowy bochenek postukany od spodu powinien dać
głuchy odgłos. Całkowicie wystudzić.
Może być przechowywany w temperaturze pokojowej do 5 dni, dobrze znosi mrożenie.
które tworzę i robię to z wielką radością oraz pasją !
Są one w 100% naturalne ( utwardzane olejem lnianym i woskiem pszczelim ) , konserwowane wyłącznie oliwą z oliwek, aby włosy się nie elektryzowały. Każdy ząb w grzebieniu jest ostrzony osobno. Wszystkie grzebienie poddaję różnym testom wytrzymałości, by służył Tobie jak najdłużej! Dzięki precyzji i dokładności, jaką wkładam w proces ich tworzenia, moim zdaniem są dożywotnie. Grzebień można używać na suche jak i mokre włosy. Przyjemnie masuje skórę głowy, dokładnie rozczesuje włosy i jest dla nich bardzo delikatny. Jest miły w dotyku i pięknie pachnie. Dziewczyny mówią że ich włosy są szczęśliwe
Ważne! Jak konserwować grzebień. Użytkownik powinien raz w miesiącu impregnować swój grzebień nacierając go oliwą z oliwek lub olejem kokosowym ( olej kokosowy działa dezynfekująco ) Proszę pozostawić go na kilka godzin by olej się wchłonął. Po tym czasie należy wytrzeć go papierowym ręcznikiem. ( NIE UŻYWAĆ OLEJU RZEPAKOWEGO, SŁONECZNIKOWEGO, SMALCU I INNYCH SMAROWIDEŁ GDYŻ JEŁCZEJĄ I BRZYDKO PACHNĄ).
Drewno którego używam jest zero waste z odzysku .np. czarny dąb był kiedyś podłogą w gdańskim żurawiu! Każdy kawałek drewna ma swoją historię, ja nadaje mu nowe piękne życie.
Grzebień to dość osobista rzecz ( jak maszynka do golenia czy szczoteczka do zębów) więc proszę nie pożyczaj go nikomu. Możesz poprosić swojego mężczyznę lub przyjaciółkę by uczesała nim Twoje włosy, to bardzo przyjemne.
Z czasem zobaczysz, że by wszystko co napisałem jest prawdą mimo że jestem łysy
Potrzebuję informacji o rodzaju włosów i jakie zęby woli skóra głowy ostre czy nie,. Rodzaj drewna do wyboru : dąb, orzech włoski , wiśnia, jesion, klon, lipa, czarny dąb, sosna, modrzew, mahoń, buk,
To głównie po przez rozmowę z osobą się dowiaduje czego oczekuje od grzebienia.
Pasta do zębów zrobiona domowym sposobem skutecznością, jakością i
świeżością może przewyższać działanie komercyjnych produktów. I
najważniejsze jest bezpieczna i nietoksyczna.
Niemal każda pasta do zębów dostępna w drogeriach zawiera toksyczne substancje typu ropylene glycol, triclosan czy biel tytanową. Silnie toksyczny fluor, który jak udowodniono niszczy tarczycę,szyszynkę, powoduje choroby neurodegeneracyjne i ogłupia.
Plus sztuczne barwniki, detergenty i „niewinną”glicerynę, która przed
procesem produkcji poddawana jest wielokrotnie wybielaniu przy użyciu
silnych chemikaliów. Substancja ta pokrywa zęby warstwą blokującą dostęp
śliny do powierzchni zębów, która odpowiada za mineralizację szkliwa.
Losowo przeprowadzone testy wykazały, że w wielu pastach do zębów zawartość toksycznych substancji znacznie przekracza dopuszczalne limity,
uznane za powiedzmy bezpieczne. Śluzówka jamy ustnej jest bardzo
delikatna. Cienki jak pergamin nabłonek szybko wchłania szkodliwe
substancje. Jeśli dziąsła krwawią toksyny bezpośrednio dostają się do
krwiobiegu.
Zatem jaka pasta do zębów jest najlepsza?
Odpowiedź
jest jedna: naturalna pasta do zębów bez fluoru i toksycznych
substancji. Obecnie bardzo trudno dostać jakikolwiek produkt bez chemii.
Produkcja żywności i artykułów pielęgnacyjnych obwarowana jest
przepisami, które wymuszają stosowanie mniej lub więcej syntetycznych
substancji choćby jako konserwantów. Jedyna naturalna pasta do zębów,
której możemy być pewni że jest 100% naturalna to własnoręcznie wykonana
w domu. Może być np. na bazie oleju kokosowego, który zatrzymuje
rozwój bakterii Streptococcus – głównej przyczyny próchnicy zębów. [1]
Przepisy na domowe pasty do zębów
Ziołowa domowa pasta do zębów
Wziąć równej części: Szałwię
Rumianek
Melisę
Goździki
Zioła zmielić na drobny proszek. Dodając olej kokosowy wymieszać w misce
do uzyskania pożądanej konsystencji. Mieszankę samych ziół można
trzymać w słoiczku dodając olej kokosowy na szczoteczkę przy każdym
użyciu. Ta wyjątkowa pasta ma bardzo korzystne działanie zęby, dziąsła i
jamę ustną. Bardzo ładnie pachnie i odświeża oddech.
Najprostsza pasta do zębów z sody i oleju kokosowego
Wymieszać w równych proporcjach sodę oczyszczoną i olej kokosowy.
Soda bezpiecznie i łagodnie czyści zęby, jest składnikiem często
dodawanym do komercyjnych past do zębów. Jest zasadowa, neutralizuje
kwasy w jamie ustnej, które często są powodem próchnicy. Odświeża
oddech. Olej kokosowy ma działanie przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze i
wybielające.
Remineralizująca pasta do zębów
5 części wapnia w proszku
1 część ziemi okrzemkowej
2 części sody odczyszczonej
3-5 części oleju kokosowego
Dowolny naturalny olejek np. miętowy, cynamonowy, pomarańczowy
Wymieszać w misce wapń, ziemię okrzemkową i sodę oczyszczoną. Dodawać po
części oleju kokosowego mieszać do uzyskania pożądanej konsystencji.
Dodać kilka kropli olejku eterycznego. Przełożyć do szklanego słoiczka.
Pasta do zębów z solą morską
½ łyżeczki soli morskiej drobno zmielonej
2 krople naturalnego olejku np. miętowego
Kilka kropel wody
Wymieszać składniki dodając wodę na końcu do uzyskania pożądanej konsystencji.
Wybielająca domowa pasta do zębów
1,5 łyżki oleju kokosowego
Po łyżce sody oczyszczonej i białej glinki
1-2 krople olejku szałwiowego, miętowego lub cytrynowego.
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać i przełożyć do słoiczka. Przechowywać z dala od słońca.
Pasta do zębów bentonitowa
Czyści i wybiela zęby, poprawia stan dziąseł, działa antybakteryjnie i aseptycznie.
2 łyżki bentonitu
3-4 łyżki wody destylowanej lub przegotowanej, schłodzonej
4 krople olejku z drzewa herbacianego
10-15 kropli olejku z mięty pieprzowej
Szczypta soli naturalnej
Dokładnie wymieszać glinkę z 2 łyżkami wody (nie używać metalowych
naczyń ani łyżek), dodać olejki z drzewa herbacianego i mięty
pieprzowej. Dodać szczyptę soli wymieszać i posmakować. Jeśli smak lub
konsystencja nie odpowiadają dodać nieco wody i kropelkę olejku. W ciągu
2 dni smaki się łączą, lepiej poczekać przed dokonaniem zmian.
Szałwiowa pasta do zębów
Łyżeczka zmielonej na proszek szałwii
Po łyżeczce sody oczyszczonej i oleju kokosowego
Składniki
starannie połączyć do uzyskania pożądanej konsystencji. Można dodać
kroplę olejku szałwiowego lub miętowego. Szałwia działa
przeciwbakteryjnie, przeciwzapalnie, antyseptycznie, odświeżająco,
łagodząco na śluzówkę.
Nie ma co ukrywać, że opalone ciało wygląda zdrowiej i
szczuplej. Gdy dodatkowo nawilżymy je używając do tego naturalne oleje
wtedy jakoś tak mięśnie są bardziej wyeksponowane
Kiedyś opalenizna świadczyła o ubóstwie. Damy unikały słońca.
Pożądana była jak najbardziej jaśminowa karnacja. To właśnie blada
skóra była ideałem piękna.
„Chcąc uzyskać
modną bladość, szlachetnie urodzone starożytne Greczynki i Rzymianki
stosowały kredę, trujące wybielacze i mieszanki z odchodów krokodyli. W
średniowieczu blada skóra uchodziła za oznakę zdrowia. Włoski renesans przyniósł wynalazek w postaci wybielającego pudru zawierającego ołów i arszenik.”1
To co uchodziło za oznakę zdrowia nie koniecznie zdrowiem było.
I bardzo dobrze, że tak się stało bo dużo zdrowia to tym kobietom dało!
Podążając tym tropem …….
7 POWODÓW DLACZEGO WARTO SIĘ OPALAĆ
pod wpływem słońca……
1. Organizm sam produkuje mega ważną dla naszego zdrowia witaminę D3
2. Zwiększa się poziom seratoniny, a jej działania chyba nie trzeba opisywać
seratonina = szczęście
3. Usuwane są toksyny z organizmu
4. Normalizowane jest działanie układu sercowo- naczyniowego. Słońce wpływa korzystnie na obniżanie ciśnienia krwi
5. Szybciej goją się rany „dziś kilkadziesiąt schorzeń leczy się w dermatologii różnego
typu promieniami słonecznymi – mówi prof. Andrzej Kaszuba z Uniwersytetu
Medycznego w Łodzi”2
6. Przyśpieszona zostaje przemiana materii.
7. Regulowany jest rytm biologiczny–
światło słoneczne wpływa na prawidłową pracę szyszynki (gruczoł), z
którego wydziela się melatonina, która ma za zadanie regulować rytm
dobowy(snu i czuwania).3
No tak, ale co ma opalanie do COCO CHANEL i jak się mają do tego naturalne oleje?
A no to, że po tym jak Coco Chanel wprowadził modę na opalanie
powstały krem z filtrami przeciwsłonecznymi. Jak to się mawia potrzeba
matka wynalazku.
I takim to sposobem każda modna dama chce skorzystać z tego
naturalnego dobrodziejstwa i lekarstwa jakim jest słońce. Przy okazji
chce być modna.
Idzie się opalać i modnie zabiera ze sobą kremy z filtrami SPF.
Przynajmniej na twarz (przecież żadna nie
chce mieć zmarszczek!!! fuuu) najlepiej 50 SPF, no może jeszcze na
dekolt – 30 SPF, nogi i brzuch mogą się trochę przysmażyć (może przy
okazji tłuszczyk się wypoci) więc popackam się tylko 8 SPF.
To wiedz, że ni grama słońca do siebie nie dopuścisz. Nie wytworzysz witaminy D3
Filtry, którymi się smarujemy chronią nas najczęściej przed wnikaniem promieni UV B, a nie UV A.
To te pierwsze stymulują wytwarzanie witaminy D3 w skórze.
Ponadto już 8 SPF którym się posmarowałaś zahamowało produkcję
witaminy D w skórze o więcej niż 90% (tu link do posta o opalaniu).
Jak w takim razie chronić się przed nadmiarem słońca?
Natura i na to, znalazła rozwiązanie dając nam szeroki wachlarz wyboru.
Poniżej przedstawiam naturalne oleje z filtrami SPF.
1. OLEJ SEZAMOWY (2- 4 SPF)
Zaliczany jest on do środków ”anti-aging”
Olej sezamowy w połączeniu z wit. E jest aktywnym antyutleniaczem i „czyszcicielem” wolnych rodników co zapewnia ochronę przed starzeniem skóry.
Ma właściwości: rozgrzewające, odtruwające
Reguluje pracę gruczołów łojowych, oczyszcza skórę z toksyn, poprawia krążenie.
Może być stosowany do zmiękczania skóry.
P.S. Nie jest zalecany przy rozszerzonych naczynkach i przy stanach zapalnych skóry, a także chorobach skóry takich jak AZS (Atopowe Zapalenie Skóry).
2. OLEJ KOKOSOWY (2-8 SPF)
Jest cudowny dla zdrowia zarówno zewnętrznie jak i zewnętrznie.
Świetnie nawilża skórę dlatego warto stosować go przed i poopalaniu.
ze względu na jego właściwości antybakteryjne nie mam czerwonych krostek i podrażnień
jako antyperspirant
olej kokosowy + soda oczyszczona = zero przykrych zapachów
mycia zębów
olej kokosowy + soda oczyszczona = pasta do zębów
3.OLEJ Z ORZECHÓW LASKOWYCH (3-4 SPF)
Wzmacnia ściany naczyń krwionośnych i znacznie przyspiesza regenerację komórek naskórka oraz wspomaga leczenie czyraków i ropni.
To skarbnica nienasyconych kwasów tłuszczowych oraz witamin A, C i E.
Skutecznie pomaga oczyszczać pory, a także eliminować trądzik.
P.S. Ten olej świetnie wygładza zmarszczki i zapobiega powstawaniu
nowych. Ma silne działanie odmładzające. Przy opalaniu bardzo przydane.
4.Masło shea (3-6 SPF)
Odmładza i nawilża skórę dogłębnie!
Zawiera pochodne kwasu cynamonowego związki te działają przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie.
Przyśpiesza gojenie ran i oparzeń.
Zawiera witaminę F, która przynosi ulgę napiętym i bolącym mięśniom, powodując ich rozluźnienie.
Nie pozostawia tłustej warstwy i szybko się wchłania.
Zrodlo
http://biotechnologia.pl/kosmetologia/artykuly/dzikie-maslo-czyli-maslo-shea-w-czym-tkwi-tajemnica-jego-roznorodnych-wlasciwosci-kosmetycznych,12527
P.S. Używam także do ochrony ust podczas opalania.
5.OLEJ Z AWOKADO (4 – 10 SPF)
Jest bogaty w witaminę A,B, C i E, kwasy tłuszczowe omega-3, antyoksydanty oraz lecytynę.
Chroni nasz naturalny czynnik nawilżający.
Tworzy na powierzchni skóry film ochronny, chroni przed utratą wody i głęboko nawilża skórę.
Goi płytkie zranienia i ubytki skóry.
6.OLEJ MIGDAŁOWY (5 SPF)
Bomba witaminowa i minerałowa.
Bogaty w witaminy A ,B2, E, i D oraz proteiny, minerały, żelazo,
magnez, mangan, fosfor, potas, sód i cynk. Świetnie nawilża, zmiękcza i
odżywia skórę.
Zapobiega pękaniu drobnych naczyń włosowatych tzw. „pajączków”
Bardzo łatwo przenika w głąb skóry, nie pozostawia tłustej warstwy.
Ma właściwości wypełniające – spłyca zmarszczki i hamuje powstawanie nowych.
Ujędrnia, uelastycznia i wygładza skórę.
P.S. Nie podrażnia, nie uczula. Może być stosowany u osób z problematyczną skórą, kobiety w ciąży oraz małych dzieci.
P.S. 2 Pogłębia koloryt skóry.
7.OLEJ MACADAMIA (6 SPF)
Ma dobre właściwości regeneracyjne, dzięki obecności kwasu
palmitynowego i oleinowego, będącego również składnikiem ludzkiej skóry.
Usuwa podrażnienia powstałe przy opalaniu.
Nawilża skórę.
Wykazuje działanie przeciwstarzeniowe (chroniąc komórki przez działaniem wolnych rodników).
Świetnie sprawdza się do pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej. Ponadto likwiduje zaczerwienienia i podrażnienia.
P.S. Olej ten jest hypoalergiczny, może być stosowany również u dzieci i niemowląt.
P.S. 2 Stosuję go jako środek antycelullitowy ponieważ zapo
biega powstawaniu złogów tłuszczu.
8.OLEJ Z NASION KONOPI (6 SPF)
Moim skromnym zdaniem HIT!
Wzmacnia odporność skóry, wygładza ją.
uznawany jest za jeden z najlepszych olejów nawilżających.
To najbardziej „suchy” olej jaki znam.
Mega szybko się wchłaniania i nie pozostawia na powierzchni skóry tłustego filmu.
Ponadto jest pomocny w pielęgnacji prawie każdej cery: tłustej
(reguluje wydzielanie sebum), skóry suchej (nawilża), wrażliwej,
zniszczonej oraz dojrzałej.
9.OLIWA Z OLIWEK (8 SPF)
Wykazuje działanie kojące, łagodzące, wzmacnia naturalną odporność skóry.
Od wieków posiada zastosowanie w leczeniu stanów zapalnych.
Oliwa zmiękcza skórę, natłuszcza ją.
Posiada zastosowanie w pielęgnacji cer najbardziej wymagających, alergicznych i atopowych.
Skutecznie leczy trudno gojące się rany, wypryski, oparzenia i odmrożenia.
10.OLEJ Z KIEŁKÓW PSZENICY (20 SPF)
Charakteryzuje się wysoką zawartością witaminy E, dzięki temu ma
silne właściwości przeciwutleniające – opóźnia procesy starzenia.
Goi stany zapalne skóry.
Ujędrnia i uelastycznia skórę.
Ogranicza uszkodzenia skóry spowodowane nadmierną ekspozycją na działanie promieni UV.
P.S. Ze względu na dużą zawartość witaminy E można go dodawać do innych olejów by przedłużyć ich trwałość.
11.OLEJ Z NASION DZIKIEJ MARCHEWKI (38-40 SPF)
Działa regenerująco na skórę, stymuluje odnowę komórkową,
Przyśpiesza gojenie się ran.
Poprawia elastyczność i jędrność skóry,
Dzięki wysokiej zawartości witamin z grupy B, E i A odżywia skórę i dodaje jej blasku.
Chroni przed rozkładem kolagenu.
Łagodzi objawy poparzenia słonecznego.
12.OLEJ Z PESTEK MALIN (28-50 SPF)
Natłuszcza i uelastycznia skórę.
Jest silnym antyoksydantem, chroni przed fotostarzeniem skóry.
Ma właściwości przeciwzapalne i łagodzące.
Redukuje zmarszczki i chroni skórę przed utratą wody.
Jak stosować naturalne oleje?
Najważniejsze, żeby przed pierwszym użyciem przeprowadzić próbę alergiczną. Popaćkaj kawałek ręki i obserwuj.
Jeżeli Cię nie uczula możesz się paćkać cała, cały czas,
Większość właścicieli psów
zapewne słyszało o korzyściach płynących z karmienia pupila olejami
rybnymi. Istnieje jednak również inne rodzaje tłuszczu, które warto
wykorzystać w ochronie zdrowia i pielęgnacji psa. Sprawdźmy dlaczego
warto stosować olej kokosowy dla psa i jakie może przynieść korzyści.
Olej kokosowy składa się z więcej niż 90% tłuszczów nasyconych i
kilku nienasyconych kwasów tłuszczowych. Większość tłuszczów nasyconych
to średnie trójglicerydy, tzw. MCT. Główny składnik MCT, obejmujący
ponad 40% zawartości, to kwas laurynowy. Pozostałe tłuszcze to kwas
kaprynowy, kwas kaprylowy, kwas mirystynowy i kwas palmitynowy. Olej kokosowy
zawiera także około 2% kwasu linolowego, będącego wielonienasyconym
kwasem tłuszczowym oraz około 6% kwasu oleinowego będącego
jednonienasyconym kwasem tłuszczowym.
To wyjątkowe zestawienie różnych typów tłuszczu sprawia, że warto
również stosować olej kokosowy dla psa. Dlaczego? Przyjrzyjmy się nieco
bliżej.
Energia i smukły wygląd psa.
Większość korzyści płynących ze stosowania oleju kokosowego związane
jest z zawartością MCT. Zawarty w nim kwas laurynowy wykazuje działanie
przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i właściwości przeciwgrzybicze, które
również doskonale chronią zdrowie czworonogów. Z kolei, kwas kaprynowy i
kaprylowy mają dość podobne właściwości i szczególnie dobrze znane ze swojego naturalnego działania anty-grzybiczego.
Dodatkowo, zawarty w oleju kokosowym MCT jest bardzo skutecznie
metabolizowany, stanowiąc bezpośrednie źródło energii. Tę właściwość
wykorzystuje się bardzo powszechnie dla zwiększenia wyników sportowych i
wspomagania utraty masy ciała. U psów MCT również pomaga schudnąć, a
przy tym zyskuje się więcej energii.
Wielu dietetyków potwierdza, że olej kokosowy delikatnie podnosi
metabolizm, zapewnia wyższy poziom energii i witalności, a także chroni
przed chorobami i przyspiesza gojenie. Jako dodatkową korzyść dla psa
można wskazać na poprawę kondycji skóry i stanu sierści, a także lepszą
regulację trawienia i zmniejszanie ewentualnych reakcji alergicznych. Wśród wielu korzyści, jakie może dawać olej kokosowy dla psa, warto przede wszystkim wymienić:
Poprawa kondycji skóry i sierści psa.
zwalczanie chorób skóry, takich jak egzema, alergia na pchły, kontaktowe zapalenie skóry, swędzenie skóry, itp.
zmniejszanie reakcji alergicznych skóry i poprawia zdrowie,
podawanie psu oleju kokosowego sprawia, że sierść staje się bardziej
gładka i błyszcząca, a przy tym neutralizuje się przykry „psi” zapach,
zapobieganie i leczenie infekcji grzybiczych, w tym wywołanych Candidą,
dezynfekcja i stymulacja gojenia się ran,
przy zastosowaniu miejscowym doskonale likwiduje suchość skóry, a także łagodzi ukąszenia i użądlenia.
Poprawa procesów trawienia.
poprawa trawienia i wchłaniania cennych składników odżywczych z pokarmu,
zmniejszanie nieświeżego oddechu u psów,
pomoc w leczeniu zaburzeń trawiennych, takich jak zapalenia jelita grubego i okrężnicy,
pomaga w eliminacji kulek z kłaczków.
Wzmocnienie systemu odpornościowego i zdrowia kości.
zawiera potężne właściwości antybakteryjne, przeciwwirusowe i środki przeciwgrzybicze, które uniemożliwiają infekcje i choroby,
reguluje poziom insuliny i wspomaga prawidłową czynność tarczycy,
pomaga w zapobieganiu lub kontroli cukrzycy,
pomaga zmniejszyć wagę, przy jednoczesnym zwiększaniu energii,
pomaga w problemach ze stawami lub więzadłami.
Dlaczego nie dać olejowi kokosowemu szansy i nie wprowadzić go do
diety swojego psa? Oferuje on wiele korzyści i jest bardziej trwały, a
nawet mniej toksyczny, niż oleje z ryb. Nie wymaga to specjalnych
zabiegów, gdyż wystarczy dodawać do pożywienia 1- 2 łyżeczki dziennie, w
zależności o d wielkości czworonoga. Olej kokosowy dla psa to zdrowa i
skuteczna alternatywa dla wielu innych środków ochrony zdrowia.
Więcej o zadziwiających zastosowaniach oleju kokosowego przeczytasz TUTAJ.
Olej kokosowy znalazł zastosowanie zarówno w kuchni, jak i w kosmetyce dzięki swoim właściwościom zdrowotnym i pielęgnacyjnym.
Paradoksalnie olej kokosowy jest najlepszym środkiem… na odchudzanie.
Pozwala bowiem pozbyć się nadwagi i otyłości (zwłaszcza tej brzusznej),
gdyż nie odkłada się w postaci zbędnego tłuszczu, lecz jest
wykorzystywany do produkcji energii i spalania kalorii.
Około 50% kwasów tłuszczowych w oleju kokosowym to kwas laurynowy,
który ma silne działanie antybakteryjne, antywirusowe i grzybobójcze i
wzmacnia system immunologiczny.
Olej kokosowy jest bardzo wydajny, przez co stosunkowo tani i ma
długą listę zastosowań dla zachowania zdrowia, urody oraz jako pomoc w
domu Zastosowania oleju kokosowego:
Zastępuje śmietankę do kawy (należy zblendować – struktura staje
się bardziej kremowa niż tłusta) przez co kawa jest znacznie
łagodniejsza zarówno dla żołądka jak i serca i ma wyśmienity smak
Samodzielnie jako balsam do ciała – nawilża i wygładza skórę
Wspomaga zdrowie tarczycy (dodawać do kawy, napojów, żywności)
Jako naturalny filtr przeciwsłoneczny SPF 4
Łagodzi poparzenia słoneczne użyty bezpośrednio po opalaniu
Miejscowo smarować w celu pozbycia się grzybicy
Do stylizacji włosów zamiast żelu
Do prostowania włosów
Wymieszany z cukrem jako świetny peeling do ciała – wygładza i nawilża
Jako balsam do ust
Zaaplikowany w miejsce po ukąszeniu komara lub innych owadów zapobiega świądowi i opuchliźnie
Do smarowania miejsc intymnych po porodzie – szybciej goi krocze
Do smarowania podrażnionych sutków u karmiących matek (doskonały również dla dziecka)
By zwiększyć laktację u karmiących matek – zażywać 3-4 łyżki stołowe oleju plus witamina D
Jako maść kojącą – zapalenie pieluszkowe skóry niemowląt
Jako maseczka do suchych i zniszczonych włosów – wetrzeć we włosy,
nakryć czepkiem i pozostawić na co najmniej godzinę. Maleńkie cząsteczki
oleju kokosowego potrafią wnikać w błony komórkowe włosa dzięki czemu w
odróżnieniu od innych odżywek mogą głęboko nawilżać włos od środka.
Stosowany regularnie potrafi usunąć łupież
Do uspokojeniu skóry przy wysypkach, alergiach, łuszczycy, półpaścu, ospie, egzemie
Przy katarze siennym posmarować lekko nos wewnątrz
Przy braku energii, zmęczeniu wymieszać łyżkę nasion chia z łyżką oleju (nie zażywać wieczorem)
Przy chorych dziąsłach, paradontozie wymieszać z kilkoma kroplami olejku z oregano i wcierać w dziąsła
Przy bólu gardła zjeść łyżkę oleju, bardzo wolno połykając
Przy odchudzaniu zjeść łyżkę 15 minut przed posiłkiem – zmniejszy apetyt
Przeziębienie, grypa dodać łyżkę do gorącej herbaty
Zmieszany z solą usuwa przykry zapach stóp i zapobiega poceniu
Zwiększa absorpcję wapna, magnezu i witamin – zażywać razem z suplementem